Gość: Parowa
IP: 81.210.32.*
18.06.05, 09:03
RADZYŃ CHEŁMIŃSKI
eszcze dzisiaj monumentalne mury zamku w Radzyniu mimo że obecnie to tylko
ruiny wzbudzają podziw i uznanie dla kunsztu krzyżackich budowniczych.
Wcześniej istniał tu gród wojewody mazowieckiego Krystyna. Jego synowie w
roku 1218 sprzedali go biskupowi misyjnemu Chrystianowi a ten przekazał
Krzyżakom w 1231. W miejsce grodu bracia zakonni wznieśli drewniano-ziemną
strażnicę. Strzegła ona zdobyczy terytorialnych Zakonu oraz stanowiła bazę
wypadową na ziemie zamieszkałe przez plemiona pogańskich Prusów. Od roku 1251
stała się również siedzibą komtura.
Pod koniec XIII wieku Krzyżacy przystąpili do wznoszenia murowanego zamku.
Jego budowę ukończono przed rokiem 1329. Powstał nad brzegiem jeziora i
składał się z trzech części : zamku konwentualnego oraz dwóch podzamczy.
Zamek właściwy założono na planie regularnego czworoboku zbliżonego do
kwadratu o boku 52 metrów na niewielkim naturalnym wzniesieniu. Do jego
budowy użyto cegły jedynie fundamenty wykonano z kamieni narzutowych. W
pierwszym okresie budowy powstały mury obwodowe z wysuniętymi przed lico
smukłymi wieżyczkami w narożach oraz wysoki ośmioboczny stołp w pł-zach
części dziedzińca.
W późniejszym czasie zaczęły powstawać zamkowe skrzydła otaczające wewnętrzny
dziedziniec. Najbardziej reprezentacyjne było skrzydło południowe mieszczące
kaplicę refektarz oraz mieszkanie komtura domowego. W skrzydle wschodnim
znajdowały się kapitularz i dormitorium. Pozostałe dwa skrzydła niższe i
krótsze przylegały do wieży głównej. W północnym urządzono infirmerię
natomiast zachodnie było mieszkaniem komtura. Prowadziło z niego przejście do
danskeru gankiem wspartym na jednym filarze. Od strony dziedzińca skrzydła
obiegały na wysokości pierwszego piętra krużganki. Skrzydła pd. i zach.
Posiadały ozdobne szczyty a cała zewnętrzną elewację zamku od połowy
wysokości zdobiły ułożone w romby zendrówki.
Zamkowe wzgórze otoczono fosą zasilaną z pobliskiego jeziora. Dodatkowo
chronił go szeroki na 12 metrów parchan. Wjazd do zamku znajdował się w
skrzydle południowym. Poprzedzało go długie przedbramie oraz most zwodzony
łączący go z południowym podzamczem. Oddzielone od zamku właściwego
wewnętrzną fosą podzamcze południowe miało kształt nieregularnego wieloboku.
Otoczone było murem obronnym z drewnianym gankiem. Miało typowo gospodarczy
charakter. Mieściły się na jego terenie : spichlerze stajnie wozownie browar
i piekarnia oraz mieszkania dla służby. W narożnikach pł-zach i pł-wsch murów
podzamcza znajdowały się niewielkie kwadratowe wieżyczki strażnicze. Ta w
narożniku pł-wsch była jednocześnie wieżą bramną przez którą prowadził wjazd
na zamek z podzamcza wschodniego. Ta położona nad samym brzegiem jeziora
część założenia obronnego jest najmniej poznana. Otaczał ją prawdopodobnie
jedynie niewysoki mur. Wjazd na teren podzamcza wiódł od strony północnej
przez most nad kanałem dostarczającym wody jeziora do zamkowej fosy.
W czasie wojny polsko-krzyżackiej w roku 1410 zamek w Radzyniu początkowo
oparł się szturmom polskich oddziałów. Krzyżacy skapitulowali dopiero we
wrześniu przed powracającymi spod Malborka głównymi siłami wojsk polskich pod
wodzą samego króla Władysława Jagiełły. Mimo późniejszych prób jego odbicia
polska załoga pozostała w nim do lutego 1411 kiedy to na mocy I pokoju
toruńskiego powrócił do Zakonu.
Kolejny raz zamek jest miejscem walk w roku 1454. Zostaje zdobyty przez
oddziały Związku Pruskiego i przekazany Polsce. Mimo kilku prób odbicia go
przez wojska krzyżackie w czasie trwania wojny trzynastoletniej pozostał w
polskich rękach. Zgodnie z postanowieniami II pokoju toruńskiego z roku 1466
Radzyń wraz z całą Ziemią Chełmińską powrócił do Polski. Na prawie 300 lat
zamek stał się siedzibą polskich starostów. Kres świetności dawnej
krzyżackiej warowni przynoszą zniszczenia dokonane przez wojska szwedzkie w
roku 1628. Zupełnej dewastacji ulegają skrzydła zachodnie i północne.
Najdłużej funkcjonującą częścią zamku jest kaplica która czynna była do końca
XVIII wieku.
Po I rozbiorze Polski w roku 1772 zamek przejmują władze pruskie i urządzają
w nim biura. Jednak już w roku 1800 zostają one przeniesione na teren miasta
a zamkowe mury stają się miejscem pozyskiwania materiału budowlanego. Z
uzyskanych w ten sposób cegieł wzniesiono wiele domów a nawet ratusz w
Radzyniu. W latach trzydziestych XIX wieku na wskutek protestów mieszkańców
wstrzymano rozbiórkę zamku i przystąpiono do zabezpieczania ruin. Od roku
1908 zamek znajduje się pod stałą opieką konserwatorską.
Obecnie z dawnego założenia pozostały jedynie ruiny zamku konwentualnego oraz
znaczne partie murów podzamcza południowego. Najlepiej zachowanym elementem
zamku właściwego jest skrzydło południowe z dwoma narożnymi wieżyczkami. Z
pozostałych skrzydeł pozostały zewnętrzne ściany a jedynym śladem po potężnej
niegdyś wieży jest znajdujący się na dziedzińcu jej fundament.
Obiekt jest udostępniony do zwiedzania turystom. Zobaczyć możemy kaplicę
niestety przykrytą w latach sześćdziesiątych XX wieku szpecącym ją żelbetowym
dachem. Dostępne są również zachowane w pierwotnym stanie piwnice z
krzyżowymi sklepieniami wspartymi na granitowych kolumnach. Mnie osobiście
najbardziej podobała się możliwość wejścia na narożną wieżyczkę skąd
rozciągał się wspaniały widok na okolicę. Interesującą ciekawostką są
umieszczone w grubości muru kaplicy trzy pokutne cele. Dostępne z krużganka
od strony dziedzińca posiadają niewielkie skośne otwory które umożliwiały
odbywającym pokutę uczestnictwo we mszy św.