Dodaj do ulubionych

Zaditen - znacie?? - pomaga??

19.07.04, 17:17
Hej
Dziś alergolog przepisała synkowi Zaditen to jakiś niby nowy lek. Sama teraz
nie wiem czego się mam spodziewać?? Może jakiegoś "cudu"???? Bo misiek bierze
Zyrtek już ho ho a pomaga jak umarłemu kadzidło. Strasznie się ostatnio
drapie, czoło całe obdrapane - co niektórzy myślą że się może przewróciłsmile
Przepisała też Elocom - ma być lepszy niż Locoid, posmaruję bo muszę - od 2 m-
cy nie chce zejść, a już myślałam że się bez sterydów obejdzie. W sumie to
nie wiem czy to steryd bo nie pisze żeby w składzie był hydrokortyzon. No i
jeszcze przepisała jednak Nutramigen - dotychczas tylko HA (niby tylko skaza)
Będziemy się leczyć i może wreszcie doprowadzę go do normalnego stanu a
raczej jego skórę. I jeszcze mam pytanko - tak mi się nasunęło - czy te
zaczerwienione miejsca smarujecie kremami z bardzo wysokim filtrem? przed
wyjściem na słońce? czytałam że słońce działa u niektórych kojąco a u mojego
chyba po słońcu jeszcze gorzej, tj. dekolt ma bardziej czerwony i w plamach
niż brzuszek i plecki - tam AZS bledszy. A smaruję przed wyjściem zwykłym
bambino z fak.6 - synek ma ciemną karnację więc na słońce wystarczy (pod
warunkiem że skóra ok)
Pozdrawiam
Justyna
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 19.07.04, 18:21
      Moja córcia go dostała jak miała 9 miesięcy. Teraz jest lepiej i lekarka
      poleciła odstawić i obserwować. To nie jest żaden nowy lek - ma z kilkadziesiąt
      lat. Jest to inna nazwa handlowa ketotifenu.
      Pozdr
    • skarolina Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 19.07.04, 20:02
      Ło matko!!!!
      Alergolog pozwolił Ci dawać skazowemu dziecku mleko HA????
      No to nie ma się co dziwić, że mały się męczy. Dobrze, że w końcu zmieniła na
      nutramigen, bo to nie tyle ten zyrtec pomagał jak umarłemu kadzidło, co
      niewłaściwe mleko.
      Zaditen nowym lekiem raczej nie jest - brała go moja koleżanka jako dziecko,
      wręcz mówi się, że ketotifen (to to samo) to lek starszej generacji. Dobry przy
      objawach oskrzelowych, czy na skórę działa - nie byłabym taka pewna, choć być
      może i tak.
      Elocom to rzeczywiście steryd, tak więc ostrożnie, zwłaszcza na twarz nie
      powinno się go używać.

      A w ogóle, to taką lekarkę bym w podskokach zmieniała - niech się douczy, na
      początek zaproponowałabym jej lekturę tego forum, zdaje się, że sporo by się
      dowiedziała big_grin
      • justysia25 Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 19.07.04, 23:43
        Dzięki za odpowiedź. Ja się na lekach nie znam i okazało się że to wcale nie
        nowy lek ten Zaditen, no cóż oby pomógł.
        Ale Dziewczyny - ja nadal nie rozumiem o co chodzi z tym mlekiem.
        Sama gdzieś czytałam że jeżeli dziecko ma skazę (nie alergię) to podaje się
        mleko hypoalergiczne z obawy właśnie przed rozwinięciem alergii. Więc nie kumam
        dlaczego się dziwicie że mój malec od roku je (jadł) to mleko? Wcześniej (przez
        rok) nic mu nie było od tego mleka. Jak coś mu podawałam nowego a akurat tego
        nie tolerował to go wysypywało, ale mleko było OK. Przecież gdyby mu szkodziło
        to wcześniej byłby od niego wysypany. Normalnie nie kumata chyba jestem albo
        ktoś tu się "czepia" (sorki za wyrażenie)
        Pozdrawiam
        Justyna
        ps. tak mi się zdaje właśnie że ten Zaditen to bardziej na kaszel czy katar
        działa, ale tonący brzytwy się chwyta.
        • chalsia Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 20.07.04, 00:04
          Dla uściślenia - skaza białkowa to POTOCZNA (= "ludowa") nazwa na alergię na
          białko mleka krowiego. Czyli jak dziecko ma skazę to znaczy, że ma alergię.

          Pozdrawiam,
          Chalsia
          • justysia25 Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 20.07.04, 00:54
            Co niektórzy mówią że ze skazy dziecko wyrośnie a z alergii nie. Coś w tym
            jest. Czy skaza nie jest skutkiem nadwrażliwości jelit na białko krowie która z
            czasem mija?? Mój malec nie ma stwierdzonej alergii - alergolog powiedziała że
            mały z tego ma wyrosnąć - poczekamy - zobaczymy (panel pokarmowy ok)
            Justyna
            ps. dla kogo w takim razie jest mleko HA??
            • dominikams Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 20.07.04, 23:49
              justysia25 napisała:

              > Co niektórzy mówią że ze skazy dziecko wyrośnie a z alergii nie.

              Pierwsze słyszę - to to samo!!

              Coś w tym
              > jest. Czy skaza nie jest skutkiem nadwrażliwości jelit na białko krowie która
              z czasem mija??

              Skaza, tak jak Chalsia pisała - to właśnie alergia - mogą to być objawy
              jelitowe, albo skórne. U dzieci zazwyczaj mija.

              Mój malec nie ma stwierdzonej alergii - alergolog powiedziała że
              > mały z tego ma wyrosnąć - poczekamy - zobaczymy (panel pokarmowy ok)
              > Justyna
              > ps. dla kogo w takim razie jest mleko HA??
              Dla tych, co jeszcze skazy/alergii nie mają (po to, zeby się nie nabawili)

    • gyokuro Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 28.07.04, 15:00
      Bardzo ważna pani doktor alergolog w naszym mieście przepisała małemu Zaditen
      (tyle, że z ulotki wynikało, że jest za mały/młody na ten lek). Po pierwszych
      dawkach okazało się, że dziecko, za którym normalnie trudno było nadążyć,
      przesypiało całe dnie, między drzemkami było ospałe, 'osowiałe'. Czym prędzej
      zmieniliśmy lek i panią doktor - i okazało się, że można stosować Zyrtec i
      (drakońską) dietę eliminacyjną. Wtedy było coraz lepiej.
      • justysia25 Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 28.07.04, 15:50
        Musze się pochwalić że mój synek ma wreszcie NORMALNĄ skórę. Wszystkie czerwone
        plamy zeszły: 3x posmarowałam jednak elocomem. Zaditen podaję od tygodnia i nie
        zauważyłam aby był jakiś ospały czy po prostu mniej energiczny. Jego zachowanie
        nie zmieniło sięsmile Ale się cieszę że skóra jest ok. Jednak dieta nie została
        poszerzona, a nawet obcięta: zamiast mleka HA - Nutramigen. Jednak muszę się
        wam przyznać, że raz dałam HA (już jak skóra była ok) i nic mu nie wylazło. Tak
        więc myślę nadal że mleko HA było OK, jednak na razie zostaję przy nutramigenie
        gdzyż: 1. Mały go je, 2. Puszka jest 3 zł tańszasmile)
        Mam wizytę na 20.09 i wówczas pogadamy z alergolog nad rozszerzeniem diety,
        może o ten nieszczęsny chleb zwykły albo coś innego. A teraz wciskam gdy się da
        chleb bezglutenowy ale jakoś małemu nie smakuje.
        Pozdrawiam
        Justyna
        • gyokuro Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 28.07.04, 21:28
          No, cóż - po elocomie sóra MUSI być ładna... Przecież to steryd. Julkowi już
          najgorsze sączące się ranki po tym schodziły. Efekt Elocomu jeszcze trochę się
          utrzyma. Zaditen zacznie działać dopiero po około miesiącu podawania, bo to
          taki lek z opóźnionym zapłonem. I na pewno nie jest nowy! Brat mojej koleżanki,
          oczywiście dorosły teraz, brał to jak był dzieckiem.
          Mleko HA jest dle dzieci zagrożowych alergią, ćzyli takich u których w rodzinie
          ktoś ma alergię, np. brat. A dle tych, które mają już alergię, to Nutramigen
          lub Bebilon pepti, Bebilon amino.
          • setia Re: pytanie do gyokuro 28.07.04, 22:57
            W jakim dziecku było Wasze dziecko, kiedy zaczęło dostawać Zyrtec?
            • gyokuro Re: pytanie do gyokuro 31.07.04, 22:19
              Szczerze mówiąc, nie pamiętam dokładnie, ale na pewno zdecydowanie mniej niż
              rok, a to od roku oficjalnie można dawać Zyrtec. Może ze sześć, siedem
              miesięcy... Tylko, że mój Julek jest duży. Trzymiesięcznego lekarki brały za
              półrocznego i teraz też sądzą, że ma dwa lata, a ma 15 miesięcy. Teraz waży 13
              kilo, więc kiedy zaczynał brać Zyrtec na pewno też wagę miał słuszną.
              Dostawał, jak to określiła pani doktor dawkę podprogową, czyli 5 kropli
              dziennie. Potem w okresie zaostrzenia objawów, po czymś co zjedliśmy brał 10
              kropli, potem znów 5, teraz nie bierze wcale.
              Pozdr.
              • setia Re: pytanie do gyokuro 01.08.04, 09:47
                Dzięki. A ta historia z Zaditenem przypomina dokładnie naszą : pewna znana
                alergolog z naszego miasta przepisała dziecku Zaditen… wink Czy Wy nie jesteście
                z Lublina?
                Moja mała brała Zaditen w dawce 2 razy po 2 ml (w 5 mies.), tez była śpiąca i
                jakaś otepiała, początkowo nawet dostała wysypki, po 2 tyg. stosowania cera
                jednak bardzo się poprawiła, ale pediatra zdecydowanie skrytykowała stosowanie
                Zaditenu (lek starej generacji itd.) Teraz bierze Zyrtec 2 razy po 5 kropli,
                początkowo pogorszenie skóry, po 5 dniach trochę lepiej.
                • gyokuro Re: pytanie do gyokuro 03.08.04, 23:14
                  No pewnie, że jesteśmy z Lublina... He, he, he...
                  Napisz na priva, która to taka fajna pani doktor, i do kogo chodzicie teraz.
                  Ile ma Twoja Mała? Pozdr.
                  kaim@antenor.pol.lublin.pl
      • kruffa Re: Zaditen - znacie?? - pomaga?? 28.07.04, 23:17
        Nie zawsze tak działa - chyba, ze dawka może była większa. Moja córka dostawała
        go przez 5 miesięcy (teraz już mogliśmy odstawić) i jesli po nim była ospała, to
        boję się myślec jaka byłaby bez smile))))
        A tak poważnie, nie zauważyłam żadnych zmian, oprócz poprawy stanu skóry - no
        ale wtedy wyryliśmy, że woda z kranu uczulała uncertain

        Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka