Cały czas rozglądam się za przepisami dala małej. Wcześniej sporo tego
kupiłam, ale najlepsza jak dotąd była "Moje dziecko jest na diecie". Wczoraj
doszła do mnie zamówiona "Kuchnia dla alergików" - zupełnie fajna -
szczególnie spodobały mi się rodziały z chlebami, plackami i słodkościami.
Bardzo proste przepisy, każdy z nich podaje przy uczuleniu na jakie klasyczne
alergeny można konkretne danie serwować. Najwięcej jest takich na bazie ryżu,
ale sa i z kukurydzą i placki z maki gryczanej. Sama lubie gotować, mam sporo
książek, przepisów - ale te były dla mnie akurat objawieniem - jeśłi chodzi o
gotowanie dla mojej Bambaryły. Jeśli będziecie zainteresowane mogę kilka
podać. I tu pojawiaja się pytania:
1. czy któraś z was spotkała się w sklepie z ryżem mielonym - nie chodzi tu o
mąkę ryżową - sporo przepisów zawiera takie cudo
2. o co chodzi z uczuleniem na grzyby/drożdze - są ostrzeżenia przy
niektórych potrawach, które takowych nie zwieraja, ale zawierają owoce w taki
czy inny sposób przetwarzane. Czyżby miało to jakiś związek z fermentacją.
Może pytanie dla niektórch trywialne, ale dietetyka, bilogia i pokrewne to
nie mój zawód i czasami już nie mam siły szukać

)))
Pozdr