e-kasia27
21.11.13, 15:41
Tak myślałam, że zniknie, bo łamie regulamin.
Odpowiedź jest tu.
Cukrzyca pojawia się w momencie, gdy zostanie zniszczona duża część komórek beta trzustki, szans na ich odbudowę raczej nie ma, ale można przynajmniej spróbować nie dopuścić do zniszczenia, tych, które jeszcze zostały.
Za cukrzycę może być odpowiedzialna alergia na mleko krowie.
A w szczególności odpowiedzialna jest za to alergia krzyżowa pomiędzy najbardziej uczulającym białkiem mleka - betalaktoglobuliną, a białkiem błony komórkowej komórek beta trzustki, które są odpowiedzialne za produkcję insuliny.
Komórki te są niszczone niejako przy okazji walki organizmu z alergizującym białkiem mleka.
Mleko trzeba by było wykluczyć skrajnie restrykcyjnie i na zawsze, także to, które jest dodawane do wszelkich wyrobów gotowych typu słodycze, pieczywo, wędliny... - bo po przerwie w jedzeniu mleka jego ponowne zjedzenie może skutkować gwałtownym pogorszeniem stanu trzustki.
Jeśli koniecznie potrzebne jest potwierdzenie alergii na mleko, to test skórnym, albo test z krwi wystarczą, jeśli ją potwierdzą. Dobrze jest zrobić test z krwi na przeciwciała IgE dla betalaktoglubuliny z mleka.
Jeśli te testy nie potwierdzą alergii na mleko, to jeszcze jest test transformacji blastycznej dla mleka.
Test imu pro można zrobić, ale lepszy według mnie (jeśli chce się wydawać na to kasę) jest test alcat,(MRT), bo imu pro bada tylko przeciwciała IgG(których organizm może nie wytwarzać, podobnie, jak IgE), a alcat sprawdza reakcję krwinek na kontakt z alergenem, więc jest większe prawdopodobieństwo znalezienia alergenów.
Alergeny warto znaleźć i wykluczyć z diety, bo jedzenie alergenów powoduje wzrost cukru we krwi (więc więcej insuliny trzeba będzie wstrzykiwać) - prawdopodobnie działa to na tej samej zasadzie, jak wzrost cukru w czasie infekcji wirusowej, bakteryjnej, czy urazów ciała.