podobno przy azs nalezy unikac cukru rafinowanego, bo rozklada sie do czegos
szkodzacego. w takim razie czym oslodzic zycie atopika?

)) fruktoza?
melasa? glukoza? a moze cukrem trzcinowym albo syropem klonowym? czy ktoras z
Mam wie cos na ten temat? dzieki!
pozdrawiam