15.09.04, 13:23
Drogie dziewczyny - mamy alergikow!!!
Od samego poczatku zmagania sie z alergia czytam Was, wyprobowalam tez
polecany tu krem A-dermy Dermalibour - i tez go z czystym sumieniem polecam.
Teraz kiedy u nas znaczna poprawa postanowilam do Was napisac, by opowiedziec,
mniej wiecej, o naszych zmaganiach z alergia, co nam pomoglo, a co nie.
Zacznijmy od poczatku. Julka urodzila sie w styczniu. Pierwsze oznaki alergii
(bardzo zielone kupki) pediatra zaklasyfikowala jako jelitowe zaburzenia i
zalecila lakcid. Poprawilo sie ... na chwile. Jak malej zrobila sie za uchem
sucha plamka i na raczce taka sama to polecialam do znajomej dermatolog, ktora
powiedzial ze sa to pierwsze oznaki alergii. Na suche miejsca zrobiono krem w
aptece. Pomoglo ... na chwile. Nastepnie zalecila zmiane diety i wizyte u
alergologa najlepiej specjalisty dzieciecego. Zmienilam diete. Jadlam warzywa,
ryz i bulki razowe z sprawdzonej piekarni. Jadlam tez kleik ryzowy z jablkiem,
ziemiaki i frytki. Skora byla raz lepsza, raz gorsza. Ale prawie zawsze Julka
miala w zgieciach raczek i nozek zaczerwienione, czasem brzuszek w plamkach,
czasem glowka sie bardzo luszczyla ... w koncu wiecie o czym mowie smile A ja
zapisalam sie do najlepszej w naszym kregu specjalisty alergolog, izyta
prywatna, czekania miesiac. Pewnego dnia po rannym karmieniu tak mala wysypalo
(podejrzewam kieliszek czerwonego wina, wypity wieczorem) ze doslownie bable
jej zaczely wychodzic jeden po drugim. Mala zaczela sie rozpaczliwie drapac,
jeszcze chwila a pomyslalam sobie, ze te bable ja udusza sad(( Z placzem
polecialam do szpitala. I tu stalo sie szczescie w nieszczesciu. Okazalo sie
ze ordynatorem na oddziale alergologii jest ta kobieta do ktorej czekam w
kolejce na wizyte prywatna smile Stan skory dziecka okreslila jako fatalny i od
razu zapadla decyzja o hospitalizowaniu nas. W tym samym dniu pobrano krew
(trauma sad(() na przerozne badania. Podlaczono kroplowe z wapnem i glukoza. W
szpitalu zrobiono nam tez badania laryngologiczne i usg brzucha. Po dwoch
tygodniach wyszlysmy w koncu do naszego domu. Z wypisem, ktory szczegolowo
mowi jak postepowac z dzieckiem z Atopowym Zapaleniam Skory. Opisuje wyniki,
zaleca medykamenty. Od tamtego czasu jest ok. Za pol roku znowu idziemy na
badania do szpitala. Prywatnie chodzimy raz w miesiacu na wizyty.
Moja dieta ulegla rozszerzeniu. Jem juz jogurt Bakoma-premium. Unikam jak
ognia powszechnych alergenow m.in. jajek - wyszla w badaniach klasa 2, a na
mleko - klasa 0. Choc lekarka mowi ze przy niskim Ige nalezy ostroznie
podchodzic do wynikow i nie rzucac sie od razu na przetwory mleczne. Radzi by
wybierac jogurty bez mleka w proszku, serwatki, laktozy. Brac tylko te z samym
mlekiem.
Julka je piers (na zadanie), podczas gdy jestem w pracy (6 godzin) pije 1 - 2
x Nutramigen z lyzeczka kleiku ryzowego. Je gruszki i jablka Hippa lub
Bobovity. Jada ziemiaczka z brokulem (przygotowane przeze mnie na parze) z
odrobina oliwy z oliwek light. Pije herbatke melisa z jablkiem i koperek
wloski bobovity. Dwa razy dziennie podaje jej 2,5 mln Ketotifenu. Smaruje
lipobaza lub wazelina. Myje mydelkiem kremowym Nivea. Skora jej wyglada
swietnie lub prawie swietnie. Duza zasluge ma tu z pewnoscia Ketotifen. Mimo,
ze Julka ma juz 8 miesiecy jeszcze nie wprowadzalam zadnego miesa. Tego
ziemiaczka z brokulem tez podaje narazie 1 - 2 razy w tygodniu. Julka chrupie
tez chrupki kukurydziane, ma 8 zebow wiec ma czym smile))
Tyle o moich przejsciach. Wierzcie mi, ze miewalam mega dol, ale zawsze
staralam sie widziec swiatelko w tunelu, miec nadzieje, ze to MUSI sie
zmienic, ze dorosnie, ze bedzie lepiej smile Teraz jest lepiej, do diety sie juz
przyzwyczailam i nie mam problemu nie zamowic ciasta do kawy z przyjaciolka smile
Dziekuje Wam za Wasze listy, porady, przewodniki. To Was czytalam wieczorami,
wtedy czulam, ze nie jestem sama, ze miec dziecko z alergia to jeszcze nie
taki problem.
Serdecznie Was pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • orchidea55 Re: Teraz ja! 16.09.04, 07:55
      To świetnie, że jest już lepiej. A ten wypis ze szpitala to jak nakazywał
      postępować z dzieckiem z AZS? Jakie "medykamenty" zalecał? Powiedz coś więcej o
      tym co stosowałaś, że stan dziecka tak się poprawił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka