maminka1
20.09.04, 21:34
Nie potrafię wyeliminowac alergenu z otoczenia (prawdopod. pokarmu - mojego)
dziecka - jakie mogą być tego konsekwencje? Czym to grozi? Objawy nie są
strasze - lekko czerwone, szorstkawe poliki (bo już ograniczylam dietę do
minimum). Maly ma 5 miesięcy, a od 2 mies. jego życia ja stopniowo wywalam
kolejny produkt z diety. Po krótkiej poprawie - znowu uczulenie itd. Jestem
już załamana, boję się, że robię mu krzywdę, ale naprawde nie mogę jak dotąd
dojść, co go akurat tym razem uczula... Wracam do pytania podstawowego - czym
grozi to, że w pokarmie małego (karmionego piersią) znajduje się alergen???