Dziecko 11 miesiecy, wyszlam z nia dzis na 2 spacery i za kazdym razem objawy alergii i to ostre- lzy lecialy z oczu, katar z nosa, ludzie sie pytali czemu taka zaplakana

. Moge podejsc dzis do pediatry i liczyc ze mnie przyjmie, tylko czy pediatra cos przepisze na szybko na to? Pediatra bardzo zachowawcza, ze wszystkim odsyla do specjalisty. Ale z dnia na dzien do alergologa sie nie dostane a naprawde dziecko sie meczy. Z domu musze wychodzic z dzieckiem. Pytanie czy uderzac do pediatry czy od razu szukac alergologa? Bo jak dzis wystoje sie 2h w przychodni i mnie odesle z kwitkiem to bedzie slabo

.