izado
29.10.04, 09:47
Drogie Grupowiczki,
czy macie jakieś negatywne doświadczenia z nowym Jelpem (zwłaszcza w
przeciwieństwie do pozytywnych ze starym)?
Pytam, bo ostatnio usiłuję wytropić co szkodzi mojej Zosi i jak narazie bez
sukcesu

Zośka ma zmiany tylko na buzi. Nie je nic nowego, owoce wywalone, została
tylko marchew, ziemniak i kleik kukurydziany - na żaden z tych składników nie
reagowała ... przynajmniej do te pory. Póki co nie wywalam i tego, bo te
zmiany na buzi sa inne niż poprzednio (po mleku i jabłku) - wcześniej były
czerwone krostki + sucha, zaczerwieniona skóra. Teraz jest tylko
zaczerwieniona sucha skóra na wystających częściach twarzy - nosku, brodzie i
policzkach. Zosia śpi na brzuszku, wcześniej miała skazę białkową właśnie
tyko na buzi. Skóra po skazie jest zmieniona, bardziej wrażliwa - stawiam
więc na to, że może nie tyle ją coś uczula co drażni. Może być ślina na
pieluszce, ale ślina jest tam zawsze a zaczerwienienie nie. Ostatnio upiam
nowego Jelpa, stary byl OK. W dodatku to zaczerwienienie pogarsza się po
leżeniu na brzuszu. W ogóle jest dziwne - raz lepsze, raz gorsze. Może to
więc tu jest przyczyna. Wczoraj wyprałam wszystko w mleczku Loveli - jest
jakby lepiej.
Co sądzicie o moim tropie?
Pozdrawiam,
Iza.