gummisia
18.02.05, 22:36
Mam pytanie odnośnie tej maści. Ja ją kojarzę jako maść na jakiegoś rodzaju
grzybiczne sprawy, gdyż kilka lat temu, jak synek miał trudny do wygojenia
pępek, pediatra w końcu przepisała ten specyfik. Pięknie się też goiły po nim
ranki za uszkami. A jakiś czas temu na postach spotkałam się z opiniami mam,
że niektóre stosowały tę maść na zmiany skórne u swoich atopików, lecz miały
potem mega wyrzuty sumienia. Dlaczego?? Napiszcie drogie mamy, czy triderm
jest tak niebezpieczny, bo jestem w tym temacie zielona i nie wiem, czy
bardziej nie szkodziłam dziecku niż pomagałam.