Nutramigen -powrót do pracy

25.05.05, 00:17
Za miesiąc wracam do pracy. Majka będzie miała wtedy 8m-cy. Karmię ja piersią
i bardzo powoli wprowadzamy nowe produkty, na razie je tego niewiele, bo
niektóre żle toleruje, a to co może to chce w niewielkich ilościach, dopijając
mlekiem. Martwię się trochę czym ona sie naje podczas ok. 7 godzin mojej
nieobecności. nie dam rady ściągać tyle mleka, więc myślę, że może wprowadzić
jakąś mieszankę dla alergików. Czy karmiłyście piersią, a w czasie
nieobecności dziecko dostawało mieszankę? Czy takie "duże" dziecko polubi
Nutramigen? Czy udaje wam się tak "mieszaC" rodzaje karmienia?
Agnieszka z Mają
    • me_mme Re: Nutramigen -powrót do pracy 25.05.05, 07:02
      Cześć.
      Ja wróciłam do pracy, jak moja mała skończyła 4 miesiące. Karmiłam piersią, ale
      nie odciągałam pokarmu, bo nie byłam w stanie tyle odciągnąć. Córeczka, podczas
      mojej nieobecności jadła Nutramigen (zazwyczaj ok. 2 razy, jak miała wiekszy
      apetyt, to 3 razy). Wykorzystałam przysługującą mi godzinę na karmienie i
      przychodziłam do pracy godzinę później. Tuż przed wyjściem ostatni cycek i
      zaraz po powrocie cycek. Do Nutramigenu zaczęłam przyzwyczajać małą na ok.
      mięsiąc przed podjęciem pracy, dziecko tak od razu raczej się nie przestawi,
      tym bardziej, że Nutra jest paskudna w smaku. Małą wykrzywiało i płakała jak
      jadła to pierwszy raz. Ale potem przyzwycziła się i nie było problemu.
      Twoja mała ma 8 miesięcy także może być jej trudniej. Dlatego możesz spróbować
      z inną mieszanką o łagodniejszym smaku, np Bebilon Pepti. Jednak co do wyboru
      mleka skonsultuj się z lekarzem i weź pod uwagę to, na co mała jest uczulona
      (mieszanki trochę różnią się składem). Bo Pepti, o ile dobrze pamiętam jest dla
      dzieci uczulonych na białko i zawiera trochę laktozy, bez laktozy jest za to
      Bebilon MCT.
      Jak już ustalisz które mieszanki dziecko może jeść, to spróbuj powoli
      wprowadzać, najpierw raz dziennie i nie zrażaj się ewentualnymi
      niepowodzeniami. U nas mała dopiero po 3 tygodniach jako tako zaakceptowała
      Nutrę.
      Pozdr. Me-mme z Agusią
    • patyska Re: Nutramigen -powrót do pracy 25.05.05, 11:48
      jesli bedziesz mogla sciagnac w pracy jedna porcje na nastepny dzien, to bedzie
      ok. podczas Twojej nieobecnosci mala moze przeciez jesc to co niecycowe, a jak
      sie uprze, to bedzie miala mleczko "wczorajsze". bedzie dobrze, ja rok karmilam
      pracujac , zostawilam Jeremiego jak mial 4 i pol miecha i dalismy rade. na
      pewno nie polubi nutramigenu, ale od tego sa sposoby typu "100-na-10" wink
      • kruffa Re: Nutramigen -powrót do pracy 25.05.05, 11:56
        Oj tam nie polubi smile))
        Moja miała 6 m-cy i pokochała to mleko od pierwszego łyku. Miałam wrażenie, że
        wogóle nie robi jej to różnicy.
        Tak więc różnie bywa, ale rzeczywiście częściej dzieci nie chcą niż chcą.
        A tak btw, czy któraś z Was próbowała jak smakuje mleko kobiece? Kiedyś
        pociągnęłam z niekapka, bo myślałam że nic nie leci i z dwojga złego chyba wolę
        Nutramigen wink))

        Kruffa
        • tomgorczynski Re: Nutramigen -powrót do pracy 26.05.05, 00:18
          Nuramigen powinien być wykorzystywny do przesłuchań - jak pentotal sodu."Mówisz
          czy chcesz łyka Nutra ? Mówię...". A co do mleka z niekapka to cóż, bywało smile
Pełna wersja