Dodaj do ulubionych

Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło...

04.07.05, 08:52
Mam dziecko z azs. Na co jest uczulone - nie wiadomo. Od początku było na
diecie eliminacyjnej. /Wielokrotnie zasiegałam rady na forum i niestety, ale
muszę przyznać, że jest to podstaweowe źrodło moich informacji o alergii i
azs. Chodziłam do lekarzy, niestety bezskutecznie próbują oni podpowiedzieć
mi co robić, a właściwie stosując się do ich zaleceń, obserwuję pogarszajacy
się stan mojego dziecka.
Może opowiem ostatni epizod z naszego życia i poproszę Was kochane
Forumowiczki o sugestie i opinie, bo niewątpliwie coś muszę zrobić.
Przed ostatnią wizytą u alergologa było nawet nieźle. Przecież obserwuję stan
mojego dziecka codziennie i wiem, kiedy następuje pogorszenie. Lekarka mimo
to zaleciła : zyrtec, Cropoz G i odstawienie warzyw a pozostawienie dziecka
wyłącznie na Bebilonie Pepti , kaszce kukur. i gruszce wiliamsa.
po 3 dniach coś się zaczęło dziać: pogorszył się stan skóry i stolca aż do
tego stopnia, że dziś po 1,5 tyg. stosowania tej diety (zytrec odstawiony a
cropoz G daję dopiero od 3 dni) jest tragicznie. Mały nie śpi juz od 4 i
drapie się wszędzie, gdzie tylko dosięgnie. Ma na zgięciach rąk takie
popękania, że musiałam posmarować gęcjaną, żeby nie doszło do jakiegoś
zakażenia. Z niektórych miejsc sączy się płyn; o czerwonej buzi nie będę się
rozwodzić. Kupy są śmierdzące i ze śluzem- nigdy takich nie było.Jak
wprowadziłam kilka warzyw i jadał z nich zupki było zupełnie ok. I co Wy na
to?
Aga
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 09:08
      na twoim miejscu pozostalabym jednak przy warzywach i dala dziecku w diecie
      wiecej tluszczow, moze do tych warzywek dodaj troche (1 lyzeczka dziennie) oleju
      slonecznikowego (zimnego bez gotowania) lu oliwy z oliwek (o ile dziecko
      zaakceptuje smak i zapach).
      nie pamietam tez czy twoje dziecko dostaje wit D w kropelkach?
      gagu miala problem wlasnie z substancjami dodatkowymi zawartymi w tym
      preparacie, odstaw na kilka dni, tymbardziej ze tej witaminy nie trzeba podawac
      w okresie letnim o ile dziecko jest na dworzu conajmniej 5-6 godzin dziennie, w
      cieniu oczywiscie.
    • jaskag Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 09:30
      Nie wiem ile Twój maluch ma miesięcy? Nie wiem też co wcześniej jadł, ale jedno
      jest pewne nowa dieta mu nie służy, więc szybko wracaj do starej. Co do
      Bebilionu Pepti to pamiętaj, że wiele dzieci uczulonych na białko mleka krowiego
      go nie toleruje, bo jest na bazie serwatki. Jeśli tak jst w Twoim przypadku to
      lepiej przejść na Nutramigen, który żadziej uczula, bo jest na kazeinie.
      Koncentruję się na mleku, bo wiem z doświadczenia, że śluz w kupie pojawiał się
      natychmiast przy źle fdobranym mleku. Oczywiście gruszka też bardzo często
      potrafi uczulać, ale ja obstawiałabym mleko.
      Jeśli chodzi o rezygnację z warzyw na rzecz gruszki to chyba też nie najlepszy
      strzał. W konńcu owoc ma więcej cukru, a dzeci alergiczne mają większe problemy
      z trawieniem nawet cukrów z owoców, dlatego warzywa są zawsze bardziej
      lekkostrawne i bogatsze w witaminy.
      napisz coś więcej
      jaska
      • agnes351 Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 09:49
        Chyba rzeczywiście wrócę do warzyw. ale czy to coś pomoże? Oczywiście to się
        dopiero okaże, ale czy tak z medycznego punktu wiedzenia to wprowadzenie ich do
        diety może przynieść pozytywny skutek? i co to sie stało, że się pogorszyło po
        ich odstawieniu? Czy dziecko mogło teraz sie uczulić na mleko chociaż wcześniej
        je tolerowało zupełnie dobrze?
        jaskag prosiła mnie więcej na temat mojego dziecka: ma 10 miesięcy .
        Weprowadziłam wcześniej - z sukcesem raczej - do jego diety brokuły, ziemniaka,
        indyka. Dodawałam do tego oliwę z oliwek (teraz rzeczywiście dziecko nie
        dostaje żadnego tłuszczu).
        • izia30 Re: do agnes 04.07.05, 12:13
          zbyt malo urozmaicona dieta uboga w witaminy, mikroelementy i tluszcze odbija
          sie zlym stanem skory, zla praca jelit, i ogolnie zlym stanem zdrowia. a wazrywa
          to blonnik, witaminy i mikroelementy. podejrzewam ze jak juz dajesz jakies
          miesko to jest ono chude, czyli twoj bobas ma bardzo malo tlusta diete. pamietaj
          ze tluszcze to podstawa do produkcji hormonow sterydowych w korze nadnerczy
          czlowieka, a te z kolei spalniaja wiele waznych funkcji w organizmie i ich braki
          odbijaja sie szerokim echem.
          • agnes351 Re: do agnes 04.07.05, 12:48
            No to chyba ja nie u lekarza byłam smile...bo to on kazał odstawic warzywa i
            mięso....
            aga
            • izia30 Re: do agnes 04.07.05, 13:06
              lekarze najczesciej stawiaja diagnoze alergia pokarmowa, bo tak najlatwiej.
              mieso wolowe czy z kurczaka moze rzeczywiscie uczulac, ale krolik czy jagniecina
              sa bezpieczne, mozesz dac rowniez smalec wieprzoswy pod warunkiem ze wlasnej
              roboty. chodzi o to ze dzieci poytrzebuje tluszczu do prawidlowego rozwoju
              calego organizmu, nie bede sie tutaj rozpisywac, ale dzienne zapotrzebowanie na
              niego to masa ciala x 3 i wynik w gramach. czyli dziecko 10kgx3=30g na dobe, to
              dosc duzo, i samo mleko jako zrodlo tluszczu dla kilkumczniaka to zbyt malo.
    • patyska Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 09:43
      wlaczaja mi sie mordercze instynkty jak czytam takie posty - lepiej nie
      odwiedzaj wiecej tego alergologa sad
      tylko matka potrafi wyczuc co jest dobre dla jej dziecka, wiec dawaj swojemu
      to, co uwazasz za ok i nie sluchaj konowalow. jak mozna dziecku odebrac
      warzywa!?!? a zostawic statystycznie bardziej uczulajaca kukurydze i gruszke...
      cropoz nie zalatwi sprawy, to nie jest tak, ze pijac cropoz mozna sie obzerac
      alergenami, dodatkowo Twoje dziecko moze tego leku nie tolerowac (zdarza sie).
      juz lepiej dawac zyrtec i pokarmy, na ktorych Twojemu dziecku bylo ok.
      • agnes351 Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 09:52
        Tak , tak Patyska, mam takie przemyslenia... Ale czasu nie da się cofnąć i tego
        co się stało też już się nie odwróci. Na dodatek mam wrażenie, że małemu furczy
        w nosi i bedzie katar....Zresztą nic dziwnego, jak jużod 1,5 tyg. coś go
        strasznie uczula...
        aga
        • patyska Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 10:29
          Aga, teraz cos pyli, u mojego dziecka pogorszenie mimo, ze nic nowego w diecie
          - dawaj zyrtec, jego szkodliwosc nie jest az tak wielka jak niektorzy mysla, a
          chroni przed rozwojem alergii i marszem alergicznym. mozna tez rozwazyc
          nutramigen zamiast bebilonu, choc akurat Jeremiemu lepiej na bebilonie pepti
          mct - to taki bebilon dla dzieci z zaburzonym wchlanianiem. poza tym u nas
          sprawdza sie teoria, ze na skorze widac zle dzialanie jelit - z czystym sercem
          polecam probiotyki (lacidofil, enterol, beneflora), lekka "niesamzona" diete,
          duzo gotowanych warzyw i duzo przegotowanej wody do picia. bedzie dobrze,
          dzieciak musi sie teraz oczyscic.
          • agnes351 do Patyski i Sigvaris 04.07.05, 10:45
            Rzeczywiście chyba wróce do warzyw. Ale patyska, czy Ty może podawałaś
            jednoczesnie dziecku probiotyki i Cropoz? Jeśli zastosuję te pierwsze to czy
            odstawic Cropoz? Myslisz że organizm dziecka sie teraz oczyszcza? A te kupy,
            czy one nie swiadczą, że cały czas cos mu szkodzi?
            Co do badań na pasożyty i lamblie to robiłam i nic nie wyszło. A może jeszcze
            na grzyby?
            aga
            • sigvaris Re: do Patyski i Sigvaris 04.07.05, 10:57
              Jestem może teraz poruszona... postem Julamimi. Czytałaś? O tasiemcu?
              Im NIC nie wychodziło ... robili trzykrotnie badania! Przeczytaj sama, no ręce
              opadają! Wyszło za czwartym razem... w laboratorium weterynaryjnym!
            • patyska Re: do Patyski i Sigvaris 04.07.05, 11:19
              podaje probiotyki z cropozem, dlaczego mialo by byc oddzielnie?
              zle kupy oznaczaja, ze dziecku cos szkodzi. moze pokarm, moze pasozyty. zrobcie
              badanie na grzyby. u nas wyszla candida, wiec walimy te probiotyki na maxa. na
              poczatku bylo zle - Jeremiemu zaczerwienily sie poliki, cierpial na brzuszek.
              sigvaris mowi, ze to normalne jak candida zdycha. po paru dniach ok.
      • agnes351 Re: A może zmienić mleko? 04.07.05, 09:53
        Czy macie zdanie co do zmiany mleka w takiej sytuacji? Jak napisała jedna z Was
        może zamnienić BP na nutramigen?
        Aga
        • sigvaris Re: A może zmienić mleko? 04.07.05, 10:17
          Agnes może jestem poza tematem trochę tym pytaniem. Pasożyty (lamblie, grzyby,
          robaki - tymi trzema badaniami kału) sprawdzałaś?.Skoro nic nie pomaga... Może
          warto..
    • majka9916 Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 10:59
      Agnes,
      moje dziecko też ma zdiagnozowane azs. Nasza pediatra zaleciła kąpiele w
      otrębach pszennych (muszą być nieoczyszczone - kupisz takie w każdym młynie),
      smarujemy małego również mleczkiem A-derma. Na główkę stosujemy cerkosol.
      Powodzenia!
      • agnes351 Re: do majki9916 04.07.05, 11:03
        A jak przygotować do kapili te otręby?
        Aga
        • majka9916 Re: do majki9916 04.07.05, 11:14
          Lekarka poleciła nam, żeby gotować je w pieluszce tetrowej (wyciąć z pieluch
          taki większy kwadrat lub prostokąt - jak Ci pasuje). Wystarczy szklanka otręb.
          Ugotowane dodajesz do kąpieli.Tylko uwazaj, bo sa bardzo drobne. Mozna kapac
          dziecko na przemian w otrebach i krochmalu. Pozdrawiam.
    • jaskag Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 12:39
      Po pierwsze odstaw te rzeczy, po których nastąpiło pogorszenie, a wróć do
      sprawdzonych. Jeśli wcześniej Mały jadł Bebilon Pepti i dobrze się czuł (nie
      było śluzu w kupie) to nie zmieniaj mleka. Probiotyki nie zaszkodzą - mój Antek
      od miesiąca jest na Enterolu (pól saszetki rano i pół wieczorem), jak zapomnę mu
      dać gorzej trawi. Tego nie musisz się bac, to takie "dobre grzybki", które
      zasiedlają przewód pokarmowy. Ktoś pisał wcześniej o Lacidofilu - i coś ważnego
      mi się przypomniało! że to jedyny preparat stosowany przy antybiotykoterapii,
      który nie zawiera MLEKA. Jak mój Antek w szpitalu dostał Lakcid to mało nie
      zszedł z tego świata. Mój lekarz wyjaśnił mi, ze przy nietolerancji mleka nie
      wolno podawać ani Lakcidu ani Trilacu. TYlko Lacidofil.
      Pamiętaj też, ze jak zmienisz dietę dziecku to przez kilka dni może być gorsza
      kupa (przejściowo). Dlatego patrz i obserwuj i nie rób rewolucji każdego dnia.
      Mój Antek jest już tydzień na sojowym ( miał silne uczulenie Na Nutramigen i
      Bebilon Amino) i dopiero od dwóch dni kupa zaczyna normalnie wyglądać. A ja
      każdego dnia panikowałam i miotałam się, czy znów zmieniać mleko czy nie. Na
      szczęście nie miałam na co (jeśli soja nie wypali pozostaje importowany Neocate)
      i dzięki Bogu
      jaska
    • pni Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 13:07
      Moja mała ma 3 latka ale od roku leczę ją sama, mam już dość lekarzy za każdym
      razem po wizycie u nich i ich durnych pomysłach dety było coraz gorzej.
      W chwili obecnej mała dostaje 1 tab. oeju z wiesiołka, 1/2 tabl. cleratina,
      oraz natułuszczam jej skórę kremem.
      Tak już robię od stycznia i wszyscy wypytują co takiego zrobiłam że jej
      przeszło, a to wcale nie przeszło ale skóra jest gładka jak przysłowiowa pupa
      niemowlaka, ponadto mała jes wszystko dosłownie wszystko.
      Ostatnio odstawiłam leki gdyż też myślałam że to koniec z AZS ale wytrzymała
      tylko 10 dni, potem było tragicznie więc wyleczyłam skórę w tydzień, a teraz
      odstawiam leki stopniowo, od 1 lipca przez miesiąc będę dawała leki co 2 dni, w
      potem przez miesiąc co 3 dni itd. zobaczę co się stanie jak choroba powróci to
      znowu zacznę dawać normalnie leki.
      Próbuję wszystkiego a u lekarza nie byłyśmy od lutego bo po ostatniej wizycie
      gdzie dostałam znowu sterydy strasznie się zdenerwowałam , a cleratinę
      nauczyłam lekarza aby przepisywał przez telefon, ja dzwonie że potrzebuję i po
      południu odbieram tłumacząc że nie chcę jej przyprowadzać bo skóra ładna a w
      przychodni są choroby.

      Pozdrawiam gośka
      w AZS licz tylko na siebie i pomocne koleżanki z tego forum.
    • kaperek5 Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 15:43
      Witam wszystkich. Moim zdaniem pogorszenie nastapiło po gruszce, która bardzo
      uczula w skrzyżowaniu z pyłkami - na pewno brzozy , no i traw (które teraz mają
      maksimum pylenia) Myśmy to przerabiali. Kacper jadł gruszki Bobowity całą zimę
      i wiosnę -było ok - w maju nastąpił wielki boom - obserwowałam zdecydowane
      pogorszenie po podaniu gruszki. Oczywiście po odstawieniu gruszki było dużo
      lepiej.
      Mam jeszcze jedno pytanko odnośnie probiotyków(też mamy candidę!) - jakie
      podawać i czy one nie uczulają ?Pozdrawiam. Gosia
      • agnes351 Re: w sprawie gruszki 04.07.05, 19:21
        to ciekawe, co piszesz w sprawie gruszki. Właściwie jadł ja od początku i nic
        sie nie działo. Skoro tak to ją odstawię. Dzięki za trop.
        aga
    • ladiwa Re: Jest coraz gorzej ....To jakieś błędne koło.. 04.07.05, 21:34
      Agnes, to ja jeszcze dodam, że mój mały ni groma nie tolerował cropozu G. Teraz
      wiem, że to przez sacharozę.
      Tak na marginesie, to zgadzam się z mamami, które twierdzą, że nasze dzieci
      potrzebują więcej tłuszczu. Tak sobie tłumaczę na babski rozum, jak trzeba
      ciąglę natłuszczać skórę naszych alergików, to tak samo natłuszczenia
      potrzebują ich środeczki. Nie podaję jeszcze zup na wywarach z mięsa, ale za
      swoiskim boczkiem mały przepada, no a do zupek dodaję oliwę z oliwek - mam taką
      dostarczaną od bratowej z Włoch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka