12.08.05, 20:27
Czy myślicie, że jest jakaś różnica między jabłkami "starymi" (czyli takimi,
które sie je np. w zimie, na wiosnę) a jabłkami "świeżymi" (czyli takimi,
które są teraz - jeszcze niezbyt dojrzałe, kwaśne ...) ????
U mojej Córeczki dawno nie było oznak alergii, no i nagle zaatakowała a ja
kompletnie nie wiem o co chodzi, bo od dłuższego czasu je same "bezpieczne"
dla Niej rzeczy. No i tak sie zastanawiam, bo od niedawna zaczęłam Jej dawać
takie "świeże" kwaskowe jabłka (bardzo je lubi smile!) - czyżby mogły Ją uczulić
?! (pomimo, że wcześniej z powodzeniem jadła takie "stare" jabłka?). Trochę mi
sie to wydaje nieprawdopodobne ale poza tym nic innego nie przychodzi do głowy ...
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • yennaxoxo Re: jabłka 13.08.05, 22:00
      jablko gatunku "malinówka",moze uczulic.tak jest napisane w diecie ktora
      dostalismy ze szpiala.
      Pozdrawiam.
    • viola240104 Re: jabłka 14.08.05, 08:20
      wiesz ze podsunelas mi pomysl...moj mlody18m-cy od 4 dni ma b.brzydkie kupki i
      czeste glowilam sie co to moze byc niezjadl przeciez nic nowego!!!od mamy
      dostalam piekane "swoje" ogrodowe jablka,kawaskowate owszem,papierowki i in.no
      i co?moze to one tak mu roztroily przewod pokarmowy?tez jestem ciekwa czy takie
      jablka roznia sie od tych zimowych pozdr(u nas biegunka dalej trwasadjablka jem
      sama)
      • marill1 Re: jabłka 14.08.05, 20:09
        Moze to coś podpowie: moja córka w zeszłym roku mogła jeść śliwki a w tym
        niestety nie. Dostała mega pokrzywkę wokół ust , na szyi i wszędzie tam gdzie
        dotknęła się rękoma na których był sok śliwek. Reakcja była już po kilku
        minutach. zawsze mozna delikatnie sprawdzić reakcję na owoc bezpośrednio na
        skórze. juz kiedyś było o teście policzkowym . pisał chyba o nim tomgorczyński.
        Ja niestety nie spodziewałam się takiej reakcji i dałam śliwki bez
        zastanowienia się. to było dla córki straszne przeżycie, dodatkowo towarzyszył
        niesamowity świąd.
    • jolkapolka1 Re: jabłka 15.08.05, 11:14
      Marill napisz mi gdzie moge znalezc wiecej info o tym uczuleniu skórnym, wokół
      ust po zjedzeniu owocu...Jestem ciekawa, bo mój syn tez raz zjadł jabłko i miał
      wokół ust niezła pokrzywke, ja sie wystraszyłam jak nie wiem. Po zyrtecu
      zeszło, a potem po jakims czasie(tydzien) znów podałam jabłko i było ok.
      dziwne, ale miał tak po kiwi i to w duzym natezeniu, dlatego chciałabym
      cokolwiek o tym poczytac, bo nic nie moge znależć.
      • marill1 Re: jabłka 15.08.05, 12:55
        konkretnych artykułów nie mam na ten temat, ale były wątki już o tym. Wpisz w
        wyszukiwarkę autora tomgorczynski i wyskoczy ci trochę tematów . m.in. tam było
        o teście policzkowym. Jeżeli jest taka reakcja po owocu to znaczy że występuje
        uczulenie na niego.
    • idylla4 Re: jabłka 15.08.05, 15:06
      A czy je wcześniej gotowałaś?, bo u nas surowe zupełnie się nie sprawdziło, a
      nawet narobiło niezłego zamieszania, a gotowane już zupełnie przechodzi.
      Doszłam do wniosku, że te młode jabłka są zbyt kwaśne dla małego dziecka.

      pozdrawiam
      • wronka8 Re: jabłka 15.08.05, 20:23
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Jak na razie odstawiłam te surowe jabłka -
        Mała je tylko ze słoiczka. Zobaczymy ... a o tym teście policzkowym nie
        słyszałam i chętnie poczytam. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam.
        • kruffa Re: jabłka 16.08.05, 08:58
          Tu nie chodzi może o młode czy kwasne jabłka ale o jabłko gotowane i surowe.
          Czesto zdarza sie, ze gotowane nie uczula a surowe już tak, ponieważ obróbka
          termiczna "niszczy" częśc alergenów.

          Kruffa
          • wronka8 Re: jabłka 16.08.05, 14:41
            w naszym wypadku ta wersja odpada, bo ja zawsze podawałam Córce surowe jabłka
            lub te ze słoiczków - nigdy ich nie gotowałam a mimo to nie uczulały.
    • an.koz Re: jabłka 16.08.05, 11:12
      Z kiedys pisałam, że z jabłkami to jest dziwna sprawa. Moja mała nie toleruje w
      żadnej postaci, natomiast ja mogę zjeść trochę surowego i nic się nie dzieje, a
      po gotowanym od razu ma kolkę.
      • yola33 Re: jabłka 16.08.05, 12:13
        Atopikom nie zaleca się żadnych kwaśnych owoców, bo one nie tyle co uczulają co
        podrażniają atopową skórę.

        pozdr.
        jola
        • wronka8 Re: jabłka 16.08.05, 14:42
          i to wydaje mi się bardzo sensowne smile
          • idylla4 Re: jabłka 16.08.05, 15:51
            mi teżsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka