bbb21
04.09.05, 22:10
Gdy karmilam swego synka piersia po kilku miesiacach pojawily sie szorstkie
zaczerwienione plamy na jego cialku. Wg lekarza powodem byl zjadany przeze
mnie nabial. Odstawilam. Synek dostal masc. Zeszlo. Pijal Bebilon pepti. W 13
mies. zycia po konsultacji z lekarzem powoli wprowadzilam jogurty - nie bylo
zmian skornych, potem kaszki mleczno-ryzowe - nic, nastepnie odstawilam
bebilon pepti, a pil nan. Przez ok 1 tydz nic sie nie dzialo. potem pojawila
sie jedna plama na brzuszku, potem nastepne, teraz ma wysypane piersi, brzuch,
pod kolanami, na raczkach.. Na pewno uczula go nabial. Ale czy wszystko , czy
nan? czy kaszki? czy jogurt? Odstawilam wiec wszystko. Pije bebilon pepti. A
jutro ide z nim do lekarza. Czy moge mu dawac np tylko jogurty/ czy moze
mniejsze ilosci/ i rzadziej/ Co WY robilyscie? Czy teraz znowu odczekac
bez w/w a za jakis czas powoli zaczac znowu wprowadzac/ PZDR