katiusza83
11.10.05, 19:31
U mojej półtoramiesięcznej córeczki wykryto skazę białkową i zostawiono mnie
z tym problemem samą z sobą.T.zn.poinformowano mnie czego nie mogę jeść
(karmię piersią),ale zapomniano powiedzieć co jeść mogę,bo chyba nic,sądząc
po długiej liście zakazów.Czy któraś z mam ma podobny problem i zdradzi,co je
żeby maleństwu nie zaszkodziło?