Dodaj do ulubionych

a co po testach?

02.01.06, 19:12
Za tydzień idę z synkiem 4 lata na testy skórne.Stąd moje pytanie- co dalej
jeśli okarze się,że jest na coś uczulony.Napewno jest wiele mam,które mają z
tym problem?
Obserwuj wątek
    • ewelinam80 Re: a co po testach? 02.01.06, 19:14
      Tez jestem ciekawa, co dalej.ale zapewne za tydzien nie skończą się wszystkie
      testy.Ja byłam z córeczką 4 latka , 28 grudnia na testach ,następna seria
      testów 9 stycznia.
      • kasia700 do ewelinam80 02.01.06, 19:37
        Jeśli możesz odpisz dlaczego musicie iść na kolejne testy?.Domyślam się,że
        mała jest na coś uczulona.Ja postanowiłam się wybrać,gdyż mój synek często bez
        powodu pokasłuje szczególnie po spaniu.Dodam,że od września jest
        przedszkolakiem i często łapie infekcje od tego czasu.
        • ewelinam80 Re: do ewelinam80 02.01.06, 22:05
          To była pierwsza częśc testów na roślinki, wyszło że jest uczulona na trawy i
          siano.Następna część to testy na kurz, roztocza, sierść.Jeżeli z tych coś
          wyjdzie będą kolejne rozszerzone, czyli jeżeli wyjdzie sierśc to sprawdzą na
          czyją czy psa, kota, itp.Zanim wybierzesz się na testy przejrzyj sobie mój
          wątek na stronie 1 pt Straszne napady kaszlu u 4 latki.Tam mi dziewczyna
          poleciła super stronę jakie badania powinno wykonac się przed testami.Ja
          robiłam badania na pasożyty i lamblie tylko tylke że ja straciłam niepotrzebie
          pieniądze bo badania nie były wykonane jak trzeba.Materiał do badania dałam
          rano a wyniki były jus pare godzin później, no i oczywiscie wykonałam je tylo
          raz a powinno się ok 3 razy.Niestety pain doktor nie raczyła mnie o tym
          poinformowac i badania będziemy powtarzac wszystkie od nowa.
          • kasia700 Re: do ewelinam80 02.01.06, 22:44
            Dzięki za informacje!!!.Szczerze mówiąc nie myślałam,że tego będzie tak
            dużo.Spodziewałam się,że jedna wizyta wyjaśni trochę więcej.Ja podejrzewam
            alergię na kurz gdyż w mojej rodzinie to częsty przypadek.Na testy idę
            prywatnie i trochę martwię się że to może wiązać się z częstymi wizytami.Ty
            pisałaś,że mała strasznie kaszle w nocy, co na to alergolog? Mojemu synkowi
            czasami też się to zdarza zaczyna się od zwykłego zakasłania a potem ciężko mu
            się uspokoić.Nie jest to naszczęście codziennie ale jak słyszę kaszelek to aż
            mnie podrywa.
            • ewelinam80 Re: do ewelinam80 03.01.06, 16:58
              pani alergolog nie jest zbyt rozmowana sad O wszystko muszę pytac sama a i tak
              mi odpowiada zebym przypadkiem czegoś nie zrozumiała.Na kaszel w nocy nic nie
              powiedziła.A co do kaszlu to u małej tez sie tak zaczęło, normalny kaszelek
              suchy ale nie równiez nie mogła się uspokoić i dobre pare minut minęło zanim
              kaszel ustał.Teraz właściwie nie ma juz takich ataków kaszlu w nocy, zakaszle
              od czasu do czasu ale częściej w dzień i po zaśnięciu chwilkę i po
              przebudzeniu.Ale być moze dlatego że zaczęłam jej dawac na właśną rękę
              Hydrokortizon(3x1/2)bo pani alergolog nic nie kazała dawac, ja nie mogłam już
              patrzec jak dziecko się męczy i dałam jej( już kiedyś brała H.od
              pediatry).Teraz zastanawiam sie nad zmianą lekarza na prywatnego po wykonaniu
              ponownie wszystkich badan.Tobie również radzę wykonac te wszystkie badania.
              • kasia700 Re: do ewelinam80 03.01.06, 19:49
                Zobaczę co będzie po testach w sobotę.Chciałabym poprostu wykluczyć alergię na
                kurz,gdyz jak pisałam to właśnie podejrzewam.Jeśli testy wyjdą ujemnie zacznę
                zastanawiać się co dalej.Ja idę prywatnie więc może się dowiem czegoś więcej.
          • mavva Re: do ewelinam80 03.01.06, 12:45
            ewelino,
            to,że badania,są od razu nie świadczy,że to źle.
            Ja też oddałam do polecanego tu laboratorium,gdzie wyniki były po kilku
            godzinach,bo badano próbki mikroskopem,nie było żadnej hodowli.
            • ewelinam80 Re: do ewelinam80 03.01.06, 17:01
              Ja nie mówię że były żle wykonane , tylko czytałam że badanie na lamblie
              powinno byc wykonane metodą mikroskopową a nasze badanie takie nie było, był to
              test immunoenzymatyczny.A i w badaniu na pasozyty tez nie jest napisane na co
              to było zrobine , na wyniku pisze tylko że jaj pasozytów nie znalezoino.
    • nowajulka Re: a co po testach? 03.01.06, 15:11
      Z pewnością będziesz musiała testy potwierdzić testami z surowicy....a czy
      przeleczyłaś dziecko profilaktycznie na owsiki i czy wykluczyłaś lamblie i
      kandydozę ? Bo jeżeli nie, to mogą one wpłynąc na wynik badania.............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka