Dziewczyny czytam to forum od niedawna (wczesniej nie mialam mozliwosci
korzytania z internetu na codzien za to teraz ciagne dzien w dzien do 2 w
nocy

.
Ale do rzeczy. Naczytalam sie o tym Elidelu i zaczelam sie bać troche mnie
nastraszylyscie. Zuzylam juz na synku 2,5 tubki 15g a mały ma 14 miesiecy.
Zaczynam sie bac czy mu wiecej krzywdy tym nie zrobilam bo synek owszem mial
wysypki ale głównie na policzkach i zaczynam sie zastanawiac czy mozna bylo
sie bez tego smarowania obejsc. Oczywiscie głupia naiwna uwierzylam pediatrze
i alergolog ktora zachwicala sie ta mascia i polecala ja zamiast faszerowania
sterydami a teraz dopiero zaczynam dowiadywac sie o tym "cudownym" specyfiku
calej prawdy i jestem troche przerazona. Powiedzcie drogie Mamy jak duzo
stosujecie tego specyfiku i czy u tak malych dzieci jak moj . Ja zaczelam go
stosowac jak synek mial 5 miesiecy