jusiaz
06.02.06, 00:38
Hej. Mam dylemat w ważnej dla mnie sprawie. Szukam opiekunki dla córki (AZS,
testy z krwi wykazały m.in. uczulenie na sierść psa i kota). Dziewczyna,
którą mała zaakceptowała ma psa. Nie wiem jaka będzie reakcja skórna, jeśli
mała będzie z nią kontakt 8h dziennie, 5 x w tygodniu. Czy zmiana ubrania u
nas w domu spowoduje, że tej reakcji nie będzie czy chociaż ją zminimalizuje?
Czy po prostu szukać innej niani? Może macie doświadczenie z takimi nianiami?
Czy reakcja na tak podany alergen może być silna. Nie wiem czy jest sens
ryzykować, mała przyzwyczai się do niani, ale skóra będzie coraz
gorsza,trzeba będzie szukać innej niani i małą znowu przyzwyczajać, skórę
leczyć, czekać aż świąd będzie ustępował, dziecko będzie cierpieć. Poradźcie!