rilla3
13.02.06, 23:48
Hej
Moja dzidzia ma 2,2latka
Jadł a w zasadzie pochłaniał wszystko poczawszy od pizzy skończywszy na
czekoladzie w ogromnych ilościach
Nigdy nie chorował, jest bardzo pogodnym i radosnym dzieciaczkiem
W zeszłym miesiącu na kolanku pojawiły sie krostki.Pano pediatra(ale nie
jeego)powiedziala ze uczulenie i potraktowac pare dni elocomem.Było coraz
gorzej bużka czerwona z krostami, nóżki, rączki brzuszek szyjka, praktycznie
nie było miejsca na jego ciałku zeby nie było krostki.Pani dermatolog kaała
odstawic praktycznie wszystko, generalnie powrót do diety 6-miesiecznego
dziecka.Odstrawiłam wszystko, jjeteraz pulpety, na zmiane z pierogami i z
krupnikiem i nic nie schodziSmaruje go maścią cholesterolową, dostaje zyrtec
i bez zmian
Do alergologa na resty dopiero a koniec marca ma wizyte
Czy moge sie jeszcze łudzić ze cos jest takiego jeszcze co mu podaje co go
uczula, czy to wyrok i azs
Pozdrawiam