carolix
20.03.06, 10:49
Witajcie
jesteśmy w trakcie leczenia na lamblie. Niestety zbyt późno tutaj trafiłam by
wiedzieć że najpierw powinniśmy wyleczyć owsiki. A podejrzewam, że BAruś je
też ma. Poprosiłam pediatrę o skierowanie na badanie a pediatra na to że
gdyby były te owsiki to bym je widziała. Ze one wychodzą z pupy tak 1,5 h po
zaśnieciu dziecka. Wiec zaglądałm tam kilka razy, gdy dziecko usnęło ale nic
kompletnie nie było widać.
Teraz sypiam z BArtusiem bo jest jeszcze dodatkowo przeziębiony i go
przykrywam, wiec wiem że w nocy się bardzo wierci. Dziś zaczął sie strasznie
drapać. Z tym że on nie drapie się po pupie tylko po jajkach. Zapaliłam
światło, mówi że go swędzą jajeczka i kazał posmarować. Obejrzałam przy
okazji pupe. Znowu nic nie było. Posmarowałam pupe i jajka sudocremem. Trochę
mu chyba ulżyło.
Powiedzcie czy te owsiki naprawde widać? Czy teraz gdy się leczymy na lamblie
możemy jednocześnie przeleczyć owsiki? Czy prawdą jest to co powiedziała
pediatra, że wystarczy że zrobimy badanie na pasożyty i wtedy jeśli będą
owsiki to w tym badaniu też to wyjdzie?
Z góry dzięki za wszystkie sugestie i rady
Pozdrawiam
Monika