Dodaj do ulubionych

cielęcina?

22.03.06, 10:24
Drogie Mamy
moja coreczka wychodzi powoli z alergii pokarmowej, zostaje jej tylko
klasyczne azs, np gdy sie zdenerwuje, popłacze zaraz jej stan skóry się
pogarsza. Moje pytanie dotyczy mięsa, jemy drób (oprócz kurczaka), jemy
wieprzowinę, mam teraz ochote wprowadzić jej cielęcine. Myślicie, że to
roztropne? Będę wdzięczna za wskazówki
Dorota
Obserwuj wątek
    • ndowson Re: cielęcina? 22.03.06, 10:27
      dodam jeszcze, że jemy już nabiał (oprócz mleka i mleka w proszku) oraz jajka.
      Nawet jajecznica przeszła
      • chalsia Re: cielęcina? 23.03.06, 00:24
        spróbować możesz, ale w bardzo małej ilości. Jak nie będzie reakcji to OK, a
        jak będzie, to sama wiesz ....
        Chalsia
      • kruffa Re: cielęcina? 23.03.06, 09:09
        Ja bym spróbowała smile)

        I widzisz jak to dziwnie bywa z tym dziadostwem? U nas po AZS pozostały ledwo
        dostrzegalne ślady, które tylko ja i lekarka jesteśmy w stanie wskazac, a o
        serze i jogurcie możemy sobie tylko pomarzyc.

        Kruffa
        • ndowson Re: cielęcina? 23.03.06, 12:00
          dzięki za zachęte, tego bylo mi potrzeba. Kruffa co do tego dziadostwa to
          owszem bardzo róznie bywa. U nas pokarmówka juz przemija ( takie odnosze
          wrazenie), zostala kontaktowa (ostatnio mala u znajomych sie pobrudzila,
          dostala od nich rajstopki wyprane w innym proszku i wysypalo jej strasznie
          nogi). Natomiast stres, przezycie, ząbkowanie pogarsza stan skóry. Jak dziecko
          jest szczęsliwe to i skora piekna. No coz skazana jest na sukceswink
          Mam tylko jedną wątpliwosc o ktorej musze porozmawiac z dr Zawadzka, czy
          mozliwe aby niektóre pyłki powodowaly wysypke ale nie alergie wziewna? Z moich
          notatek widze pogorszenie skory (aczkolwiek pogorszenie widze ja i troche
          lekarkawinkod marca do wrzesnia. Zawsze wowczas sie cos przyplacze. Coraz
          delikatniej ale jednak. Co o tym myslisz?
          • kruffa Re: cielęcina? 23.03.06, 18:10
            Kontaktowa to u nas chyba zostanie na zawsze sad.
            Z pokarmówki w sumie pieknie wyrasta bo może już własciwie wszystko co może
            alergik. Nie testowałam oczywiście pokarmów typu truskawki, cytrusy czy
            czekolada, ale może jeśc miód, czosnek, właściwie wszytskie przyprawy, masło.
            Dlatego reakcja na ser nas trochę zaskoczyła, bo była bardzi silna.
            Niestey reaguje na chemię w jedzeniu, ale to akurat mały problem.
            A co do reakcji skórnej na pyłki - moim zdaniem może byc jak najbardziej. Moja
            córka reaguje na roztocza wyłącznie skóra. Zresztą w okresie o którym piszesz
            też mamy zawsze jakieś lekkie zmiany skórne, ale ja to bardziej wiążę z syfem
            warszawskim niż z pyłkami, choc może mylnie. Staramy się jakoś małą przed tym
            zabezpieczac, ale przecież nie można trzymac dzieciaka w domu.
            Zresztą nawet dr Zawadzka zgadza się ze mną, że wazniejsze jest aby dziecko
            normalnie funkcjonowało w społeczeństwie i przez to rozwijało się jak rówieśnicy
            (zabawy z równieśnikami na placu zabaw) kosztem niewielkich zmian skórnych.

            Kruffa
            • bruksia Re: gratuluję kruffa 24.03.06, 23:30
              te gratulacje to raczej zjednoczenie w radości z powodu pozbycia się AZS-u.
              Czytałam twoje posty (np. z przed roku) więc miałyście nieciekawie. skoro jest
              poprawa to super smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka