Dodaj do ulubionych

pomoc mi potrzebna

29.04.06, 13:24
cześć. wiem że pewnie było wiele postów o tym , ale ja- to znaczy moja Córka
(14 miesięcy)- mam/y problem. Miśka miała robione badania alergiczne z panela
pokarkowego i wyszły jej same 3i4- nawet marchewka 4 a jabłko które kocha nie
zmieściło się w skali... i mam pytanie- jak bardzo wiarygodne są takie
badania?
dodam że Miśka na 100% ma alergię na kukurydzę, kurę i wołowinę. no i może na
mleko. ale oprócz mleka w wykazie nić nie było. i tak się zastanawiam co z
tym zrobić? wizytę u alergologa mamy 5. do tego czasu chyba z siebie
wyskoczę. ona kocha jabłko i marchew, i nic nie wyskakuje jej po tym i kupki
są ok.
poradźcie...
Obserwuj wątek
    • magdalenab1979 Re: pomoc mi potrzebna 29.04.06, 14:40
      no prosze....
    • nowajulka Re: pomoc mi potrzebna 29.04.06, 15:41
      Skoro wyszło tyle alergi, spróbowałabym wykluczyć inne choroby dające
      pseudoalergiczne objawy, pasożyty i grzyby. Chyba ża już to zrobiłaś.
    • jaskag Re: pomoc mi potrzebna 29.04.06, 17:21
      a jakie dziecko ma objawy alergiczne? rozumiem, ze lekarz nie zadecydował w
      ciemno o paneleach pokarmowych?
      napisz jak wyglada skóra, kupy, czy dziecko choruje, czy jest spokojne itp
      jaska
      • magdalenab1979 Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 14:05
        no więc tak- Miśka jest energicznym dzieckiem, ale przesypiającym noc i ma
        długą-2-3- godzinną drzemkę w dzień. zazwyczaj jest spokojna- chyba że bolą ją
        zęby. kupki ma w porządku- bez śluzu, 2-3 razy dziennie. skóra to już większy
        problem. Miśka miała jak dotąd 2 duże wysypy na skórze- w czerwcu-lipcu rok temu
        (obsypana na całym ciele, twarzy) i tego roku w styczniu - lutym- głównie
        tułów, trochę nogi i ręce. wysypka jest trochę dziwna- są to skupiska lekko
        czerwonych "krostek" , które bardzo czerwienieją w czasie kąpieli(i wtedy w
        środku takiej plamki wokół krostki pojawia się taki malutki pęcherzyk. jest on
        niewidoczny ale wyczuwalny pod palcami cały dzień). Miśkę to swędzi- drapie się
        czasami do krwi. w czasie tych wysypów Miśka fakt była trochę pobudzona.
        dermatolog dziecięcy poleciła nam podawanie zyrteku 2x5 kropel na dzień i maść
        cholesterolową i taką cynkową. uczulenie przechodziło a zyrtek w tej dawce ma
        do dziś. żadnych specjalnych zmian w pożywieniu nie było, remontu też, pranie
        zawsze robię w loveli, ubrania ma 100%bawełniane, nie barwiące- sprawdzam.
        panel pokarmowy pewnie dlatego że Miśka ma 14 miesięcy.
        a i Miśka jest raczej zdrowym dzieckiem- jesienią złapała trzydniówkę i 2 razy
        katar. raz miała gorączke- po badaniu moczu wylkuczono zum- i okazało się że to
        zęby.
        ma 80 cm wzrostu, około 10kg.
        jutro idziemy do alergologa ale jeśli jesteś w stanie mi chociaż trochę
        rozjaśnić w głowie to bardzo będę wdzięczna
        • kate_05 Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 14:31
          dorzucę i moje trzy grosze do tego postu...Mój synek ma również 14 miesięcy, od
          4 miesięcy jestem stałą bywalczynią tego forum, bo u Młodego zdiagnozowano azs -
          czerwone, szorstkie , chropowate policzki, na nózkach pojawiły się liszajowate
          zmiany i drobna wysypka na rączkach i udach...Nie bedę dokładnie opisywać całej
          historii, bo na tym formum już ją dokładnie opisałam...stosowałam więc ostrą
          dietę, poszukując alergenu, kapiele w oilatum, wszelkie badania na robale,
          grzybki, pleśnie itp. skórę zaczęłam smarować topialyse plus i maścią
          cholesterolową, nastapiła poprawa...W końcu trafiliśmy na długo wyczekiwaną
          wizytę u alergologa, ponoć bardzo dobrego...Pani zrobiła wywiad, poogladała
          dokładnie Młodego, osłuchała i diagnoza : typowe zmiany dla przymieszkowego
          rogowacenia skóry!!! Zalecenia : zarzucić dietę, powoli wprowadzać wszystko to
          co do tej pory odstawiłam, bo szkoda dziecka...Dodam, że diagnoza o azs była od
          pediatry i dermatologa.
          Przyznam, że z pewną dozą niesmiałości zaczęłam podawać Młodemu jogurt, kefir,
          zółtko, zjadł już nawet czekolade...no i jestem miło zaskoczona...wszelkie
          zmiany bardzo złagodniały, a właściwie pozostała tylko niewielka kaszka na
          udach...Podaję dalej probiotyk, smaruje topialyse i wszystko gra, odpukać...
          Rozpisałam się strasznie, ale chcałam zwrócić uwagę na to, że może to
          niekoniecznie alergia...
          Warto zrobić na pewno badania w kier. grzybów, pleśni i pasożytów, żeby to
          wykluczyć - tak było w naszym przypadku...
          Dodam, że krostki , które Młody miał na buzi - były zakończone
          białymi "kropkami" i zmiany te podczas kąpieli lub snu czerwieniały...
          Podobnie jak Twoja Miśka - Młody ma drzemkę 2 - 3 godzinną, jest zywym
          energicznym chłopaczkiem, kupki w porządku, chorował w styczniu na zapalenie
          oskrzeli...
          zyrtec podawałam dokładnie tak samo jak Ty to teraz robisz, ale na nic nie
          działał, więc nie podaje...
          Uff...to już koniec...smile
          Pozdrawiam!
          • magdalenab1979 Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 14:41
            a gdzie chodzisz do alergologa? i jakie skierowanie i od kogo na grzyby i td?
            te badania są odpłatne czy nie?
            trochę mnie pocieszyłaśsmile
            • kate_05 Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 14:49
              temat tych badań jest tu świetnie omówiony przez specjalistkę tego tematu na
              tym forum : sigvaris, znajdź sobie te wątki...
              a w naszym przypadku było tak : pediatra nie była chętna do dania mi
              skierowania na takie badania, dała jedynie skierowania na badanie w kier
              lamblii.
              resztę badań zrobiłam prywatnie...Grzyby i plesnie zbadano mi w pracowni
              mikrobiologii przy szpitalu wojewódzkim, natomiast co do robali : to nosiłam
              próbki kału do zwykłego laboratorim, takk co 3 - 4 dni jedną, i tak 4 razy
              zrobiłam.
              Co do alergologa, to moge podać namiary, ale skąd jestes?
              • magdalenab1979 Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 20:34
                z Warszawy. będę wdzięczna za wszystkie wskazówki
                pozdrawiam
                • kasbo Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 21:11
                  Na jutro na g. 16.00 mój synek ma umówioną wizytę u dr Sieradzkiej na ul KEN (z
                  forum dowiedziałam się, że to b. dobra lekarka - alergolog)ale niestety, pomimo,
                  że czekałam na nią prawie miesiąc, nie mogę jechać. Jeśli chcesz skorzystać mogę
                  Ci "oddać" ten termin
                  • kasbo Re: pomoc mi potrzebna 04.05.06, 21:12
                    kasbo napisała:

                    > Na jutro na g. 16.00 mój synek ma umówioną wizytę u dr Sieradzkiej na ul KEN (z
                    > forum dowiedziałam się, że to b. dobra lekarka - alergolog)ale niestety, pomimo
                    > ,
                    > że czekałam na nią prawie miesiąc, nie mogę jechać. Jeśli chcesz skorzystać mog
                    > ę
                    > Ci "oddać" ten termin
                    Jeśli jesteś zainteresowana odezwij się na gg 2702540

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka