04.06.06, 23:58
Chyba świruję, ale zapytam.
Moje dziecie ma trzy lata gluten wprowadziłam w wieku 14mies. .
(przed wprowadzeniem glutenu tez miewliśmy różne stolce, wczesny okres to
nawet zielone po Nutramigenie, śluz pojawił się w małej ilości może raz)

Po wprowadzeniu glutenu nawet było lepiej regularniej itd.
Pierwsze objawy ze strony ukł. pokarmowego - po dziewięciu miesiącach klika
dni niepotrawione stolce - duże. Przeszło mimo ze nie trzymałam diety
bezglutenowej. Bywały okresy różne - raz kupki ładniejsze raz brzydsze ale
bez śluzu.
Potem pamiętam ze trzy miesiące później mielismy podobny incydent jak w maju.
Też przeszło po dwóch dniach, choć kupki normowały się dłużej.
Potem niepamietam ale tragedii nie było aż znowu po czterech miesiacach
incydent ze śluzem (2x w ciagu dnia, ból brzucha drgawki pogotowie)
Przez dwa tyg. mordowaliśmy się z kupkami. Potem ok. ale od tego momentu
pojawiły się bóle brzucha, czesto w trakcie oddawania stolca czasem ot tak.

Były okresy w miarę ok ale w tym roku mięliśmy już dwa razy wodniste stolce
(raz z bólem brzucha raz bez) a od kwietnia zaczełam notowac mamy naprzemian
zaparcia, kwaśne mleko z niepotrawionymi resztkami albo dwa, trzy stolce
wciagu dnia i znowu brak wypróżnienia przez dwa dni i w koło macieju.

Od kwietnia leczymy candida a teraz leczyliśmy lamblie. Badania na lamblie
robiła 3x za trzecim wyszło - w marcu tego roku, wcześniej w grudniu jeszcze
lamblie nie wyszły.
Czy to możliwe że mamy je dłużej a nie wyszły w teście Elisa i to one są
powodem incydentów oraz od grudnia bóli brzucha?
Czy to możliwe że przy celiace są takie okresy dobre mimo niestosowania diety
bezgl. (właściwa waga, krew w normie)?

przepraszam za chaos, ale chyba już zaczynam idiocieć od tego siedzenia w
necie. Mam kupę roboty może dlatego tyle dzisiaj o kupach wink
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: celiakia 05.06.06, 07:38
      Może to być przejściowa nietolerancja glutenu, która pojawia sie przy chorobach
      przewodu pokarmowego. Na 3mc powinnaś wykluczyć gluten z diety.
      A w kierunku celiakii warto zrobic badania.
      • magda-lis Re: celiakia 05.06.06, 10:56
        No właśnie nie wiem czy powinnam wykluczyć bo na przysłowiowej suchej bułce
        wszystko wraca do normy.
        Pozatym to byłaby już dla nas napawdę porażka bo patrząc na diety wszelkie u
        niego stosowane: na lamblie na grzyby, na alergię szeroko rozumianą niewiele
        nam ozstało a mały ma trzy lata i chce jesć.
        Jeść i to nie byle co... żaden lekarz nie zwrócił na to uwagi - mięliśmy usg -
        wszystko ok. dlatego chcę się upewnic czy powinnam drążyc temat i maltretować
        lekarza o badania czy poczekac na zakończenie kuracji lambliowej i dopiero jak
        do dwóch mc nie minie szukać dalej.

        Dlatego jeszcze raz zapytam: czy przy celiace albo nietolerancji glutenu objawy
        raz mogą być a raz nie po jeogo spożyciu?

        • zonka9 Re: celiakia 05.06.06, 11:30
          wejdz na www.celiakia.pl tam jest mnostwo informacji.
          • zonka9 Re: celiakia 05.06.06, 11:30
            forum.celiakia.pl/ tak mialo bycsmile
        • ana256 Re: celiakia 05.06.06, 11:34
          Mysle że czas zając się diagnostyka alergii. Nie wiem czy robiłas testy ale z
          tego co piszesz to wyglada na reakcje pokarmowe.
          Nie musi to byc koniecznie gluten. jak napisałaś na przysłowiowej suchej bułce
          jest O.k. więc może co innego jest przyczyna.
          Trudno coś sugerowac ale ja bym dokładnie jeszcze raz przeanalizowała dietę.
        • ana256 Re: celiakia 05.06.06, 11:36
          Mysle że czas zając się diagnostyka alergii. Nie wiem czy robiłas testy ale z
          tego co piszesz to wyglada na reakcje pokarmowe.
          Nie musi to byc koniecznie gluten. jak napisałaś na przysłowiowej suchej bułce
          jest O.k., więc może co innego jest przyczyna.
          Co dawałaś do jedzenie po tych incydentach z kupa a co eliminowałaś?
          Trudno coś sugerowac ale ja bym dokładnie jeszcze raz przeanalizowała dietę.
          • magda-lis Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 15:26
            Dzięki za odpowiedzi.
            Niestety co do diety to analizowałam już wielokrotnie - z całą pewnoscia nie ma
            ona znaczenia. Myślałam kiedyś że to po bananie, bo dwa razy się po nim
            zdarzyło, ale za trzecim razem nic... wręcz przeciwnie zaczełam go podawac wg
            zaleceń lekarza w czasie biegunki i przeszła.
            Dietę mamy lekkostrawną raczej głównie gotowane. Alergeny testuje tydzień do 10
            dni.
            Nie mam już pomysłów - jeśli po wygnaniu lamblii sie nie uspokoi to idę chyba
            zbadać ta celiakie.
            Może niepotrzebnie się zadręczam, pewnie gdybym tyle nie grzebała w necie to
            nad wieloma stanami mojego dziecka przeszłabym do porządku dziennego a tak sama
            niedługo wyląduje w wariatkowie. Teraz jeszcze mamy katar - drugi w ciagu tego
            miesiaca...
            Nie wiem czy nie ptrzesadzam, moje koleżanki które nie "marnują" czasu na
            forach o chorobach mają zdrowe dzieci chociaż cieknie im z nosa i czasem je
            przeczyści żadna się tym nie zamartwia.
            Mówi się ze dzieci tak mają... i żyją
            • setia Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 15:49
              magda-lis napisała:
              > Nie wiem czy nie ptrzesadzam, moje koleżanki które nie "marnują" czasu na
              > forach o chorobach mają zdrowe dzieci chociaż cieknie im z nosa i czasem je
              > przeczyści żadna się tym nie zamartwia.
              > Mówi się ze dzieci tak mają... i żyją

              he, he, jasne ze zdrowy rozsądek w tym wszystkim jest najwazniejszy. choc z
              drugiej strony przerazaja mnie matki, ktorych dzieci łapia jedno zapalenie pluc
              za drugim, a nie przyjdzie im do głowy zeby odstawic z diety dziecka chipsy,
              batoniki i danonki...
              ja generalnie probuje wyluzowac w temacie alergii, ale badania na celiakie zrobiewink
            • mata_haari Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 17:56
              Ekspertem nie jestem, ale wg tego co wiem, w przypadku celiakii może być tak, że
              raz będą objawy, a raz nie. Ja badanie w tym kierunku u swojego dziecka robiłam.
              Zdecydowałam się na nie (i zorganizowałam skierowanie) dlatego, iż moje dziecko
              bedąc bardzo złożonym alergikiem, jest uczulony na gluten i bardzo słabo
              przybiera na wadze. My problemów gastrycznych żadnych nie mieliśmy, nawet
              alergia na gluten pojawia się w różnych okolicznościach i z różnym nasileniem i
              badanie wykonywałam tylko na podstawie dwóch ww. przyczyn. Celiakii u nas nie
              stwierdzono.
            • ana256 Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 18:09
              Nie powiedziałabym że dieta nie ma znaczenia.
              Czasami tak jest że objawy pojawiaja sie cyklicznie i z róznym nasileniem.
              Piszesz że dieta z cała pewnością nie a jednak myślisz o celiakii.
              Testowanie alergenu 10 dni ? Po co. Reakcje pózne występuja po 24 do 48 godzin.
              Te po 72 godzinach są rzadko spotykane.
              • magda-lis Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 18:54
                Z dziesięcioma dniami może przesadziłam ale chciałam mieć pewność, zwłaszcza że
                u nas większość reakcji wychodziła pomiędzu czwartym a szóstym dniem. Myślę o
                celiace bo się naczytałam... a kupy sa brzydkie od dłuższego czasu cyklicznie i
                nie daje mi to spokoju.
                • nowajulka Re: celiakia - druga faza doła 05.06.06, 22:24
                  Madziu - mój Synek jeszcze trzy tygodnie temu nie mogł jeść glutenu. Teraz nic
                  Mu się po Nim nie dzieje..cuda, cuda......a nawet dziwy.
    • szpilki Re: celiakia 05.06.06, 18:44
      a czy dziecko je mleko?
      jakie?
      w jakiej ilości na dobe?
      • magda-lis Re: celiakia 05.06.06, 18:55
        Nie je mleka, bo Nutramigen odrzucił, jakiś czas jadł kozie, ale odstawiłam
        (choc nie wprowadzało zamieszania) teraz przymierzam się do Pepti.
    • zgagusia Re: celiakia 06.06.06, 19:31
      Zaczne od tego ze moj syn ma zdiagnozowana celiakie. Gluten wprowadzialm mu do
      diety w 10 m-cu, zgodnie z zaleceniami. NIC sie nie dzialo. Byl bardzo duzym
      dzieckiem, wrecz grubasem. Gdy mial 3 lata zaczely pojawiac sie bole brzucha,
      poczatkowo raz na kilka tygodni. Stolce prawidlowe, te bole brzucha tez nie
      byly silne, ich pojawienie zbieglo sie z narodzinami brata, pojsciem do
      przedszkola - i to na karb tych wydarzen byly zrzucane przez lekarzy. Synek
      zaczal bardzo chorowac, badania krwi robione mial wielokrotnie przy
      roznych 'okazjach', nie wykazywaly odstepstw od normy. Bole brzucha pojawialy
      sie stopniowo coraz czesciej i nasilaly sie, gdy synek mial 5 lat skarzyl sie
      na brzuch codziennie, trafil wtedy do kliniki gastroenterologii. I nawet
      wowczas typowe badania nie sugerowaly celiakii - nie bylo anemii, badanie
      stolca prawidlowe. Mimo to wykonano biopsje jelita ktora wykazala calkowity
      zanik kosmkow, badanie z krwi na specyficzne przeciwciala wyszly dodatnio.
      Trzeba byc czujnym, celiakia przez lata moze byc bezobjawowa a jesli juz jakies
      podejrzenie jest to ja radze zeby nie zwlekac tylko wykluczyc celiakie.
      pozdrawiam
      Aga
      • magda-lis Re: celiakia 06.06.06, 23:27
        Dzięki za odpowiedź
        Podejrzenie jest bo ja jestem z natury bardzo podejrzliwa...
        Powiedz mi czy spotkałaś się z tą chorobą wcześniej np w rodzinie moze nawet
        dalszej?
        Wiem własnie że takie objawy mogą wskazywać na celiakie wiem też ze mamy
        lamblie. Badania oczywiscie zrobię, ale przecież nie mozna diagnozowac mam
        nadzieję każdego bólu brzucha jako celiakie. Wasz przypadek chyba był wyjatkowy?
        pozdrawiam
        • zgagusia Re: celiakia 07.06.06, 07:58
          Nigdy wczesniej w rodzinie nie bylo przypadku celiakii.
          Wszyscy gastrolodzy z ktorymi mielismy do czynienia zgodnie potwierdzaja ze
          obecnie kliniczny obraz celiakii sie zmienil i coraz wiecej jest przypadkow
          pozno wykrywanej celiakii ze wzgledu na brak lub skąpe objawy. Związane jest to
          z poznym wprowadzaniem glutenu do diety dziecka (10 m-c lub pozniej).
          I tu taka moja dygresja. Po jaka cholere zalecane jest wprowadzenie glutenu tak
          pozno?! Wiadomo ze nie ma to wplywu na pojawienie sie tej choroby - ona jest
          uwarunkowana genetycznie. Sprzyja to ukryciu objawow celiakii a ja duzo bym
          dala zeby wiedziec o chorobie mojego dziecka kilka lat wczesniej. Co wiecej,
          czytalam ostatnio wydaje sie rzetelna publikacje o zwiazku celiakii z chorobami
          autoimmunologicznymi - i okazuje sie najmniejszy % tych chorob wystepuje u
          celiakow ktorzy gluten mieli wprowadzony do diety w 4-6 m-cu zycia!!!
          pozdrawiam
          Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka