Dodaj do ulubionych

O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie dziec

24.07.06, 22:41
Zasmucona przypadkiem E. Sałackiej, ale także innymi, których ponoć jest
bardzo dużo, bo owady stały się zjadliwe niezwykle, a uczulenia stają się
częstsze, chciałam Was zapytać, jak soboe radzicie z problemem.
Niestety, u mnie jest zatrzęsienie os, pojawiają się szerszenie.
Jak je odstraszyć?
Wiem, że moje dziecko reaguje obrzękiem wokół miejsca ukąszenia komarów,
meszek, ale nie wiem, jak jest z osami, pszczołami, itd.
Zastanawiam się nad zakupem epi penu.
Nie mam też pomysłu, jak owady skutecznie odstraszać. Przylatują natychmiast,
wystarczy jakiekolwiek jedzenie, czy napoje.

Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • jana_mama_misi Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 08:35
      Ja nosze przy sobie Anapen junior, ale wtedy gdy jestem z dala od miasta, w
      razie czego. Licze ze mi sie nie przyda. Lekarka pokazala mi jak to
      zaaplikowac. Przy jedzeniu owocow bardzo uwazamy, do picia daje wodę, lizaki i
      slodycze tylko w domu.
      Pozdrawiam J.
      • jolecka-22 Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 10:02
        Ile kosztuje takie ustrojstwo?
        • jana_mama_misi Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 11:51
          200 zł, termin. przydatnosci do maja przyszlego roku, mozna przechowywyac w
          temp. do 25 st.C
          • mavva Re: do Jany mamy Misi 25.07.06, 13:21
            Wynika z tego, że użyteczność tego ustrojstwa jest ograniczona.
            Przy takich upałach nie da się tego zabrać w torebce.
            ?
            • jana_mama_misi Re: do Jany mamy Misi 25.07.06, 13:56
              No faktycznie, u nas upaly nie az takie, mozna miec spokojnie w torebce, byle
              nie na sloncu, a jak bylo powyzej 30 to nie wychodzilam z domu z dzieckiem. Ale
              mozna cos wymyslic, ja np. jak ide na plaze i biore parówki dla Misi to biore
              taki wklad do lodowek turystycznych ktory sie wczesniej trzyma w zamrazarce,
              skutecznie obniza temperature, mysle ze mozna cos takiego zastosowac.
              Pozdr.J.
    • patyska Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 10:05
      moj alergolog (nie alergolog mojego syna wink) mowil, ze nie tak latwo o ukaszenie jesli jest sie ostroznym i
      zna sie obyczaje owadow. ostroznosc to wiadomo: mdle kolory ubran, zadnych szybkich ruchow, picie i
      jedzenie tylko w domu etc. a o obyczaje trzeba by zapytac moze na forum pszczelarskim?
      • asia_nie Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 11:25
        Te osy teraz to chyba jakies mutantysad i musza byc strasznie oglupiale od
        upalu, bo juz dwa razy (pomimo przestrzegania powyzszych zasad) Mlody byl o
        krok od uzadlenia, na szczescie skonczylo sie na ukluciu, koszmar.

        pozdr
        J

        ------------------------------
        Quand le doigt montre le ciel,
        l'imbécile regarde le doigt.
      • isma Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 14:29
        Potwierdzam, moj alergolog (nie alergolog mojej corki wink)) byla tego samego
        zdania. Mnie sie jeszcze nigdy nie przydarzylo uzadlenie, z racji stosowania
        wskazanych przez Patyske zasad profilaktyki (pamietam z siermieznego PRL-
        owskiego dziecinstwa zwozone z zagranicy kubki takie jak do pepsi, z pokrywka i
        rurka, uzywane obligatoryjnie do picia na swiezym powietrzu).
        A na inne owady, komary, a zwlaszcza mrowki, reaguje kosmicznym obrzekiem ;-(((.
    • babsee Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 10:19
      podnosze.Ile kosztuje ?kiedyś ponad 120 zl...spory wydatek....
      • mavva Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 11:28
        W przypadku Sałackiej, która chyba wiedziała o uczuleniu, nie uratowało jej to,
        że mąż jest lekarzem. Reanimował ją, lekarz z pogotowia podał jej zastrzyk,
        zrobił trachetotomię i wydawało się, że jest dobrze, a ona zmarła w karetce.
        Może jednak zastrzyk, jak rozumiem z adrenaliną, został podany za późno.

        Co do zachowywania się wobec os, to nie ma siły. Można się starać, być
        ostrożnym, a i tak cholera Cię może capnąć, bo jej nie zauważysz.
        A co do dopiero dziecko? Można tłumaczyć, ale to w końcu tylko dzieciak, prawda?

        Ja się zastanawiam nad zakupem, coś takiego powinno być w apteczce.
        Znajomy lekarz powiedział, że bardzo dużo jest takich przypadków, on sam miał 2
        wczoraj takie, i że okazuje się, że ludzie są uczuleni, nawet nie wiedząc o tym.
        • bursztyn3 Re: O ukąszeniach raz jeszcze! Ja zabezpieczacie 25.07.06, 16:46
          Super, że na tym forum można się wszystkiego dowiedziećsmile. Właśnie
          zastanawiałam się, jak doszło do śmierci Sałackiej (chodziło mi o sczczegóły),
          starałam się coś nawet znaleźć na ten temat, a tu...proszęsmile.
    • pour Odczulanie!!! 25.07.06, 19:16
      Pamiętajcie, że istnieje taka sama mozliwość odczulania w kier. jadu osy i
      pszczoły jak i innym alergenów!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka