Dodaj do ulubionych

Do Mam synków z AZS

28.08.06, 22:27
Synek 4,5 latek ma stwierdzone AZS i od pewnego czasu zauważyłam, że łapie
się za ptaszka i mówi, że go swędzi. Na samym ptaszku zmian nie widzę , a
reakcja mam wrażenie nasila się.Do tej pory coś takiego nie występowało -
zastanawiam sie czy to nowa reakcja przy AZS czy może coś zupełnie innego,
jakies robale np.?
Do naszej alergolog wizytę mamy dopiero w pazdzierniku dlatego podpytuję.
Dzięki za ewentualne wskazówki.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 07:31
      Problem jest mi bardzo znany, lekarzy zazwyczaj stwierdzili, ze to ciekawosc i
      wyrosnie. Moze faktycznie wyrosl, a moze jednak byl problem z robakami badz
      grzybica. Odkad gruntownie sie odrobaczalismy, trzymamy diete przeciwgrzybicza,
      problem zniknal. Nie sadze, zeby to byla reakcja alergiczna.

      K.
      • mama26 Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 10:38
        właśnie lekarze, którym do tej pory o tym wspominałam zupełnie lekceważyli
        sprawę
    • 5_monika Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 08:17
      ja też obstawiam pasożyty lub grzybicę, odstaw słodkie rzeczy już dziś.
    • patyska Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 09:09
      tak jak dziewczyny wczesniej napisaly moze byc cos grzybopasozytniczego wink ale ja bym tak latwo
      wszelkich objawow sobie nie tlumaczyla. moj brat jak byl maly mial pokarmowke, ktorej objawem byl
      tylko i wylacznie swiad ptaszka. historia lubi sie powtarzac, wiec teraz moj syn, reaguje "ptaszkowo", tzn.
      skora jest wlasciwie juz zdrowa, ptaszek swedzi. ale nie jakos bardzo. poza tym w tym wieku chlopcy
      lubia sie "pobawic" wink najlepiej by bylo zrobic posiew moczu, pokazac jajeczka dermatologowi no i zbadac
      ten kal na pasozyty.
      • mama26 Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 10:43
        to znowu pobiegniemy z kałem, tylko doradzcie gdzie w tej chwili w Warszawie
        najwiarygodniejsze wyniki, bo słyszałam, ze Kinowa już nie bardzo się sprawdza
        Podobno dokładne jest badanie serologiczne a takowego na Kinowej nie wykonują.
        Ale to zasłyszane opinie - nie wnikałam w to do tej pory.
        • kerstink Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 10:49
          Pani Kamirska przyjmuje teraz tu:

          ul .Wał Miedzeszyński 870, 03-917 Warszawa; na Saskiej Kępie , dojazd od strony
          ulicy Walecznych, od 11.00 do 19.00 w dni powszednie, a w soboty od 10.00 do
          13.00. Telefony pozostały niezmienione- 0 22 423 51 17;
          0 501 752 315

          K.
          • patyska Re: Do Mam synków z AZS 29.08.06, 11:02
            dzieki Kerstink, tez sie z kupami przelece kontrolnie wink
    • mama26 Re: Do Mam synków z AZS 30.08.06, 10:33
      Wczoraj wieczorem syncio zakomunikował mi, że boli go brzuszek i że nie może
      jeść i co jakiś czas robi mu sie odruch wymiotny - świetnie to mamy komplet,
      teraz to już na pewno jakieś robale.
      Ale tak skojarzyłam, ze dwa tygodnie temu przeleczyłam go Pyrantelum - może to
      jakaś reakcja od tego, co o tym myślicie ?
      • kerstink Re: Do Mam synków z AZS 30.08.06, 13:49
        Tym lekiem wybijasz tylko dorosle osobniki, nie jajka. W tym czasie mogly sie
        wykluc nowe ...
        K.
        • mama26 Re: Do Mam synków z AZS 30.08.06, 18:49
          Teraz będę narzekać - mam wrażenie, ze one się ciągle bedą wykluwać, nawet jak
          teraz przeleczę syncia i męża i całą resztę to siebie chyba nie mogę , ponieważ
          jestem w ciąży, a zaraz przedszkole i wszystko od początku.
          • kerstink Re: Do Mam synków z AZS 30.08.06, 21:06
            Jest to duzy problem z ta ciaza, bo nie mozesz lekow brac. Jedynie mozesz
            sprobowac dieta: duzo czosnku, surowa marchewka, cebula.

            K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka