jontka1
15.09.06, 13:40
Dermatolog powiedziała mi że dziecko nie ma poasożytów, bo pasożyty mają
tylko te dzieci, które cały czas przebywają ze zwierzętami i biorą do buzi
zabawki zwierząt. Jakoś nie chce mi sie w to wierzyć.
Poza tym dziecko jest dośc tłuściutkie i to też podobno wyklucza pasożyty.
Podobno pasożyty powodują zmniejszenie apetytu, tyle że moje dziecko jest w
stanie zjeść dosłownie wszystko, nawet jeśli jej nie smakuje to z jednej
strony wykrzywia sie, a z drugiej ciagnie raczke do jedzenia.
Co o tym sądzicie? Czy jednak dziecko może miec te pasożyty i za wszelka cene
probowac to sprawdzac, czy raczej dermtolog ma racje?