maggie2229
23.10.06, 08:50
dziewczyny, walczymy juz od prawie roku z bardzo silnym AZS na całym ciele,
bylo wszystko, testy z krwi,kału, zmiany w domu, wielu lekarzy...trafilam do
dr.Z i sugestia (jedna z wielu), zeby mimo AZS zrobic testy platkowe z pleców
m.in.na nikiel...i wyszlo nam mega-uczulenie...
na odczycie wyników lekarz złapał sie za głowę,jak zdjał plaster,tam gdzie
był nałozony nikiel był mega-czerwony napuchnięty pękający bąbel...roztocza
nam nie wyszły ale pokrowce i tak już kupiłam...rzucałam się na wszystko co
tylko może mogłoby pomóc...teraz czekam jeszcze na jedno badanie i umawiam
się na wizytę, ale tak na szybko-co mam zmienić:
- wiem o unikaniu np.napek w ciuszkach, zamków metalowych
- kąpiel w kranówie jak i jej przegotowanej picie odpada
- ponoć dużo niklu jest w soi, a nutramigen zawiera olej sojowy-zreszta na
dzień dobry przy odczycie usłyszałam "czy dziecko je może nutramigen"?
jakie mleko zastępcze nie zawiera oleju sojowego-bo chyba każde ma w
składzie???
-ponadto takie pokarmy jak: groch,kukurydza,pomidory,
marchew,gruszki,kakao,czarna herbata...czy chodzi o te warzywa rosnące i
łapiące nikiel z zanieczyszczonego powietrza, czy wszystkie-mam unikać nawet
tej marchewki ze słoiczków, bo nie wiem...
złapałam się tego niklu,bo może to to, choć np.u nas nie było zaczerwienień
np.tylko w miejscu napek pod body,ale na całym ciele, wiec tak jakby ten
nikiel od środka...
napiszcie proszę doświadczone z alergią na nikiel, czy cos jeszcze\zmienić,
klamek na razie nie chce wymieniać, mam tez chyba niklowe ;-(