astma oskrzelowa

02.11.06, 12:27
Witam Proszę o radę.
Mój synek 10 mczny od 15 m-ca ciagle choruje - przeziębienia, kaszel itd.
Około 2 tyg.temu pediatra zdecydowała podać antybiotyk (z badań krwi wyszło
OB 31). Po antybiotyku zaczął jescze bardziej kaszleć (cały czas miał 1 raz
dziennie inhalacje z pulmicortu) i przedwczoraj zaczął świszczeć, charczeć -
miał podane wziewy przez lekarza - wstępna diagnoza astma oskrzelowa.
Pulmicort 2 razy dzienie w inhalacjach po 2ml plus 3 razy dziennie inhalacje
z jakiegoś leku na Z plus Zyrtec.
Wczoraj miał napady duszności i 2 razy wizyta w szpitalu - podanie dexawenu i
leku wziewnego (wieczorem kontrola, ale się upokoiło).
Jestem tym przerazona.
Przeczytałąm wiwle watków na ten temat. Postanowiłam zrobić małemu jeszcze
badania kału. Prosze o podanie dobrych laboratoriów w Wwie lub Sląsku
(mieszkam w Żorach). Czy Lab. dr Frydy jest dobre w tym zakresie? Prosze
jeszcze o info jakie dokładnie badania trzeba zrobić?

Diagnoza o astmie mnie przeraża.
    • isma Re: astma oskrzelowa 02.11.06, 13:14
      Jaki antybiotyk? Czy bral go wczesniej? Dosc powszechne jest uczulenie na
      penicyline.

      Zeby postawic doiagnoze o astmie, to trzecha troche wiecej, niz pierwszy epizod
      dusznosci (zwlaszcza u kilkunastomiesieczniaka) wiec spokojnie. Wiem, ze to
      musialo kiepsko wygladac, skoro w robocie byl dexaven, ale teraz powinno isc
      juz ku lepszemu.

      Na przyszlosc, jak sie zaczna kaszle, zanim sie pogorszy tak, ze trzeba bedzie
      lupnac antybiotyk, rob wymaz z gardla z antybiogramem - przynajmniej nie trzeba
      bedzie leczyc na slepo. Zwlaszcza, jesli by sie okazalo, ze przyczyna jest
      wirus ;-(((. Ewentualnie mozna sugerowac wymaz z gardla w kierunku
      pneumocystozy. Zrob IgE calkowite, o ile dziecko mialo wczesniej jakies objawy
      alergii pokarmowej lub kontaktowej.

      I uszy do gory, z astma sie zyje. Moj Tata zyje z nia od 60 lat (astme ma tez
      moj maz i moja corka), a, jak sie domyslasz, medycyna poszla od tego czasu do
      przodu. Dobrze bedzie wink)).
      • kaka73 Re: astma oskrzelowa 02.11.06, 13:27
        Antybiotyk to Klacid - był podany ze względu na długotrwałą chorobę i wysokie
        ob - u nas panuje obecnie bezobjawowo przechodzone zapalenie płuc i lekarka sie
        trochę wystraszyła i podała.
        Synek ma skazę białkową - alergia objawiiała się do tej pory na skórze i
        kolejny etap to zajęcie dróg oddechowych. Pozostała 2 moich dzieci tez miała
        skazę białkową i po 2 roku życia wyrosli z tego i jest ok.
        Małego ciągle karmię piersią - nie toleruje innego mleka (nutramigen) a jest to
        dla mnie też ciężkie, bo pracuje, a mały budzi się 4 razy w nocy.

        Idę we wtorek do alergologa (gdzie jest leczony z powodu skazy białkowej)
        poprosze o skierowania na ige (choć córka miał robione i igr specyficzne na 10
        alergenów i wyszło jej, że nie jest alergikiem a była i jestem sceptycznie
        nastawiona na badanie w tym wieku - ale spróbuję)
        Karina
        • isma Re: astma oskrzelowa 03.11.06, 09:07
          Uch, jak ja lubie lekarzy, ktorzy lecza nie pacjenta, tylko statystyke ;-(((.
          Panuje zapalenie pluc, wiec na wszelki wypadek lupnac antybiotyk, i to jeszcze
          makrolid - bez stwierdzenia wrazliwosci konkretnych drobnoustrojow na ten lek,
          dzieki czemu slicznie narastajaca opornosc mozna zaczac hodowac ;-(((. Rentgena
          oczywiscie, zeby sie co do tego domniemanego zapalenia pluc upewnic, zrobic
          nie laska ;-(((.
          IgE zrob - nie zaszkodzi, a pomoc moze. Oczywiscie moze byc alergia IgE
          niezalezna, i wtedy wynik bedzie prawidlowy, mimo istnienia oczywistych
          objawow, ale jak bedzie nieprawidlowy, to przynajmniej sie upewnisz, ze
          przyczyna jest atopia. CRP bylo badane? Moze za jednym kluciem sie uda zrobic,
          to tez jakas informacja o tej infekcji. Goraczkuje?

          Mysmy przyjeli zasade unikania antybiotykow, a jesli juz, to musza byc
          odepowiednio wycelowane - czyli najpierw wymaz z antybiogramem, potem
          antybiotyk, a najczesciej wystarcza bactrim, bo inferkcja okazuje sie wirusowa,
          zatem nie jest potrzebny antybiotyk, a jednynie lek dzialajacy
          wirusostatycznie. Na szczescie infekcje rzadko bywaja az tak galopujace,
          zebysmy z badaniem nie zdazyli wink)).
          • izagrzybowska Re: pytanie do Isma 04.11.06, 13:15
            Zawcześnie mi się wcisnęło. Zaciekawiło mnie Twoje doswiadczenie z astmą. Mam
            trochę pytań. Przede wszystkim jak wyglądają duszności u dziecka z astmą? Mój
            syn od przeszło roku leczony jest na astmę. Ale tylko raz miał duszności,
            jescze przed rozpoczęciem leczenia, które pojawiły się bez kaszlu i kataru;
            miał jedynie ciężki oddech. Teraz często choruje na drogi oddechowe (oczywiście
            chodzi do przedszkola), z katerem i kaszlem, ale nie ma duszności. Co raz
            częściej też noce są spokojne, kaszel szybko wilgotnieje i odrywa się. Ostatnie
            infekcje trwały też ok. tygodnia. Oczywiście leczę go bez antybiotyków. W tym
            roku miał tylko raz bo miał zapalenie krtani, ale nie robiłam wymazu - od teraz
            będę to robić. Zastanawiam się czy on napewno ma astmę. Pani alergolog
            stwierdziła to na podstwie wywiadu o wcześniejszych chorobach, że był w
            szpitalu z powodu tych wcześniejszych duszności. Czy jest sposób na upewnienie
            się czy to napewno astma? Jest to dla mnie bardzo ważne ponieważ syn (4 lata)
            od roku bierze na stałe Budesonid forte (w zmniejszających się dawkach),
            Ventolin doraźnie, Berodual i z powodu tego Budesonidu zahamowany ma wzrost.
            Proszę napisz jeśli wiesz coś na ten temat. Kasia mama Szymka
      • izagrzybowska Re: pytanie do Isma 04.11.06, 12:57
    • marki0 Re: astma oskrzelowa 02.11.06, 16:54
      Mój jak miał 2 latka po raz pierwszy dostał mi takiej dusznoci.Wóczas u nas
      rozpoczoł sie marsz alergiczny i oprócz skóry doszły nam jeszcze oskrzela.Choc
      dodam ze dziecko rzadko choruje, co np nie znaczy że nie kaszle.W sezonie np
      pylenia traf, kaszle okropnie i to głównie noicami, a osłuchowo zdrów.
      Nasze leczenie to pulmicort, berodual, singular,zyrtec lub Clarytina.I tak
      codziennie od 3,5 roku.Teraz odczulamy sie na trawy.Zobzczymy co z tego wyjdzie.
      Robie mu tez badania w kierunku robali i grzybów ale jak na razie ok.Zrób moze
      jeszcze badanie w kierunku ...
      • marki0 Re: astma oskrzelowa 02.11.06, 16:56
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=51102291
        o to mi chodziło
        • pibrokmarys Do isma 03.11.06, 14:35
          Isma, nie jestem pewna czy jestes z Warszawy. Jesli tak, to podpowiedz gdzie
          robisz wymaz z antybiogramem. Ja do tej pory robilam na Inzynierskiej, ale na
          wynik trzeba czekac tydzien. A przy infekcji u mojego malego astmatyka, czesto
          jest juz "po ptakach" i antybiotyk w robocie. Czy z Twojego "astmatycznego"
          doswiadczenia - z zapalenia oskrzeli u astmatyka da sie wyjsc bez antybiotyku,
          na samych wziewach?? Co robisz jak lekarz stwierdza "zmiany osluchowe" i
          przepisuje antybiotyk?? Robisz wziewy na wlasna reke i dopiero podejmujesz
          decyzje o ewentualnym podaniu?? Pytam, bo my wlasnie przechodzilismy zapalenie
          oskrzeli i wziewy (Pulmicort 0,25 i Berodual) nie pomogly. Ale nadal
          zastanawiam sie czy moglam uniknac antybiotyku, ktory jednak podalam
          (Augmentin). Bede Ci bardzo wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam. Marysia
          • isma Re: Do isma 03.11.06, 16:01
            Nie, wprost przeciwnie, ja z Krakowa jestem wink)).

            W moim labie wynik jest po 5 dniach, co w przypadku chorob mojej corki
            zazwyczaj wystarcza, tj. mniej wiecej po takim czasie od pierwszego
            posmarkiwania sie moze pojawic ewidentna obturacja, czyli trzeba sie decydowac,
            co robic. Zaznaczam, ze ja mam genialnego pediatre, zawsze pod telefonem, ktory
            antybiotykami nie szafuje bez potrzeby - a wzajemnie mamy do siebie zaufanie na
            tyle, ze ona wierzy w to, co ja jej nawet telefonicznie raportuje, a ja z kolei
            wiem, ze jak juz ona kaze dac antybiotyk, to znaczy, ze faktycznie jest mus.

            Moje dziecko miewa dwa rodzaje chorob:
            - bezgoraczkowe, ktore sie zaczynaja pelzajaco, po trochu, zazwyczaj zwiazane z
            nawrotem gronkowca (ale ten jej gronkowiec jest i tak wrazliwy na bactrim, wiec
            on jest zazwyczaj lekiem pierwszego rzutu), on sie w swoim czasie pokazuje w
            wymazie, ale od razu widac znaczne pogorszenie na skorze. Tu wiem, ze sprawa
            jest powazniejsza, podwajam budesonid i wprowadzam berodual jak tylko widze, ze
            zasmarkane i pokaslujace dziecko "przytyka" (np. mniej chetnie sie bawi, snuje
            sie po katach, ma podpuchniete oczy czy twarz - a moje w stanie fizjologicznym
            jest typowym wybijoknem). Obserwuje, czy jest efekt, czy dziecko przetrzymuje w
            miare dobrej kondycji od wziewu do wziewu. Jesli nie, lub jesli uchem
            nieuzbrojonym w stetoskop uslysze ewidentne swisty, a wyniku z wymazu jeszcze
            nie mam, daje bactrim. Jak pomaga, to dobrze, daje dalej. O ile do tego kaszle
            nieefektywnie, robie wziewy z mukolityku. Jak ten bactrim nie bardzo pomaga, to
            przynajmniej zadziala bakteriostatycznie, do czasu, kiedy z wymazu bedzie
            wiadomo, co i jak z antybiotykiem. No i melduje sie po recepte na ten
            antybiotyk, jesli rzeczywiscie w wymazie jakies paskudztwo sie wyhoduje. Ale to
            sie zdarza ze dwa razy na rok.

            - wysokogoraczkowe, z gwaltownym poczatkiem. Wtedy tez wymaz dla swietego
            spokoju robie, ale on okazuje sie bakteriologicznie czysty. Daje szlaban na
            wyjscia do ludzi (po co ma sie, jesli to wirus, bakteryjnie nadkazic). Podwajam
            budesonid, jesli sie "przytyka", wprowadzam berodual, daje leki
            przeciwgoraczkowe i przeciwzapalne, witamine C, babcine sposoby itd. Jesli
            nieefektywnie kaszle - mukolityk jak wyzej. O ile mimo tego objawy sie
            nasilaja, w sposob opisany powyzej (w szczegolnosci nawet lupniecie podwojnego
            berodualu nie usuwa dusznosci) to daje bactrim, w tydzien jest po sprawie, no,
            ale na nerki trzeba uwazac ;-(((.
            Jak sie nie nasilaja, przechodzi po tygodniu - 10 dniach na samych wziewach.
            Statystycznie tak wlasnie sie dzieje najczesciej.

            Klops jest natomiast przy okazji pobytu wsrod obcych konowalow (np. na
            wakacjach), ktorzy sie upieraja przy antybiotyku ;-(((. Wtedy pozostaje
            przynajmniej obstawac przy zaordynowaniu tego, o czym wiem, ze statystycznie
            jest skuteczne - w czym bardzo pomocne bywa pomachanie wynikiem w miare
            aktualnego wymazu. U mojej corki lepszy efekt niz penicyliny (nawet te
            podrasowane kwasem kawulanowym) daja cefalosporyny, nawet slabe, typu ceclor
            (po zinnacie dostaje biegunki, wiec bez powaznej potrzeby typu zapalenie pluc
            go nie bierze).

            Ufff. No nie wiem, czy pomoglam, ale w kazdym razie taki schemat sie nam
            sprawdza. Mysle, ze faktycznie nie jest zle sobie poobserwowac, czy jest u
            dziecka roznica w przebiegu infekcji bakteryjnych i wirusowych, zeby
            przynajmniej przy tych ostatnich nie szafowac antybiotykiem bez potrzeby. Przy
            czym, jeszcze raz to napisze, nie odwazylabym sie na niego, gdybym nie miala
            pewnosci, ze mam lekarza, ktory te metode popiera, a w razie czego zawsze mi
            dziecko z klopotow wyciagnie.
            • pibrokmarys Re: Do isma 03.11.06, 16:07
              Isma, to znowu ja... Ja jeszcze raz w sprawie tych wymazow. O ile dobrze
              zrozumialam, wymaz robisz od razu jak tylko mala zaczyna posmarkiwac?? Jesli
              robisz tak wczesnie, to badanie bedzie miarodajne, tzn. przy samym katarku
              bakterie juz sie "pokażą"???
              • isma Re: Do isma 03.11.06, 16:31
                Nie no, tak w pierwszym dniu to nie. Ale jak smarka i chrzaka ponad dobe, a nie
                mam powodu podejrzewac ze cos ja ekstra uczulilo (np. jakies wizytujacy kot),
                snuje sie po katach, liszaje wylaza, kupa sie pogarsza tez bez widocznego
                powodu typu farbowany kisiel ;-(((, apetyt rzednie, to tup tup do labu.
                Prywatnie rzecz jasna ;-(((.

                Aha, ja robie wymaz z gardla, nie z nosa - w nosie, w czasach, kiedy badalam,
                nic nie bylo, a gdyby bylo, to katar ropny latwo stwierdzic naocznie.
    • dorian442 Re: astma oskrzelowa 04.11.06, 12:24
      Polecam TF zmniejsz ilośc infekcji działa antyalergicznie. Systematyczne
      podawania może rozwiązac problem z alergia. Po informacje prosze pisać na moją
      skrzynke lub zajrzeć na niżej podaną stronę. Mojem udziecku b. pomogło.
Pełna wersja