wrota.do.lasu
28.07.24, 12:57
Co o tym myślicie?
Kurcze to sportowiec badany co jakiś czas, wie jak to działa, nie amatorka. Przecież w sporcie taki temat jest znany, wiadomo że trzeba uważać. Wierzycie, że nie brała pod uwagę że coś się dostanie do organizmu? Dla mnie to takie tłumaczenie pod publiczkę, miłośniczka psow , smarowała łapy. Ok są rękawiczki, nie wierzę że nie pomyślała.
Dla mnie to podobne tłumaczenie jak w przypadku.astmy u sportowców.