Dodaj do ulubionych

Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alergika.

09.11.06, 10:03
Błagam, dziewczynki te które mają dzieciaczki w wieku 10 ,11,12 miesięcy alergik na mleko i jajko gluten narazie też odpada, co dajecie jeść dzieciom. Bo ja jestem jakaś do tyłu, moje dziecko jest cały czas głodne, do niedawna raczej była niejadkiem, a teraz np.własnie dobiera sie do mnie bo chce cyca i gryzie mni po nogach. A jadła w nocy o 4 potem o o 6 to był cyc, o 8 dałam jej nutre zageczona kaszka kukurydzianą z butli 150 ml, a teraz jest 10 i mała rzuca sie na cyca.chciałam jej tak o 11 zrobic kaszke ryzowa z jabłkami, obiad je o 14 ale tylko zupke gestą zmiksowana,potem o 16 popja cyckiem o podwieczorek kaszka na wodzie ryzowa z jabłkami.i około 21 butla nutra zageszczona i cyc, butli wypije mało tak ze 120, 150.miedzy czasie herbatka i chrupki kukurydziane. no i dziecko mam głodne. Co wy dajecie dzieciom.Rano szczególnie- a może by jakiś pasztet upiec- albo wędlinkę, ale to bedzie niejako na wywarze.Czy już mozna dziecku te wywary dawać.
Obserwuj wątek
    • bella43 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 10:18
      Na śniadanie dostawał kaszkę na Bebilonie pepti. Potem deserek owocowy. na
      obiad indyk albo królik z ziemniaczkami i marchewką. W między czasie chrupki
      kukurydziane. Herbatka owocowa do picia. Na kolacje tak jak na śniadanie. A o
      22 godzinie butla 250 ml mleka Bebilon pepti zagęszczonego kleikiem
      kukurydzianym.
      A na śniadanie drugie bułeczka z wędlinką.

      Moim zdanie 150 ml które dajesz na śniadanie to trochę mało.
      Dziecko Alergik. 12 miesięcy i waga 9,800.
      Teraz ma 5,5 roku i naszczęście wyrasta z alergii.
      Pozdrawiam
      • katis1 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 10:24
        TAK MYSLAŁAM, ŻE TROCHĘ MAŁO MI PIJE TEGO MLEKA, TYLKO, ZE ONA WIECEJ NIE CHCE TZN. CZASEM CHCE CZASEM NIE, GENERALNIE RZECZ BIORĄC NIE LUBI NUTRY, KIEDYS MIAŁA BEBILON PEPTI I LEPIEJ JEJ WCHODZIŁ. CHCE ZMIENIĆ MLEKO NA BEILON PEPTI , ALE NARAZIE MAMY KUPY BRZYDKIE( GRONKOWIEC) I MUSZE CZEKAĆ NA POLEPSZENIE SYTUACJI. NARAZIE SPRUBUJĘ JEJ WIĘCEJ TEGO MLEKA WCISNĄC. DZIĘKI. BOZE GDYBY MOJA CÓRKA 250 ML ZJADŁA - MARZENIE- NIGDY TYLE NIE WYPIŁA.POZDRAWIAM
    • bella43 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 10:20
      Wywarów nie można dawać tak małym dzieciom, zwłaszcza alergikom
      A zupa na obiad jarzynowa (ziemniak, marchewka, pietruszka i dodwałam troszkę
      oliwki z pestek winogron).
      • katis1 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 10:26
        A WĘDLINKI MOZNA- TZN UPIEKŁABYM NP SCHAB, CZY LEPIEJ TEGO NIESZCZESNEGO INDYKA.
        • bella43 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 11:15
          Mi lekarka mówiła o indyku i króliku że to dla alergików wskazane.
    • rudolffina Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 11:34
      moze warto sprobowac sinlacu? moje dziecko nawet niezle sie tym najadalo swego
      czasu
      • katis1 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 14:01
        A ten sinlac jak sie przyrządzi wg dawki na opakowaniu to bedzie gęste czy rzadkie.Bo moje dziecko bardziej za gęstym przepada.Po za tym to trzeba by było podać łyżeczką bo z butelki sie raczej nie nadaje. Kiedyś próbowałam dawać malej sinlac, ale na początek robiłam jej mało i z jednej łyżki i to taka jałopa wychodziła i ona tego nie chciała jeść, i jakoś tak sobie dałam spokój.mam nawet gdzieś ten drugi woreczek z opakowania zamnięty, może bym jej zrobiła. Powiedzcie mi tylko czy to wyjdzie gęste bo jak nie to nie bede marnowała opakowania i otwierała.
        • rudolffina Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 17:51
          hmm, ja juz teraz nie pamietam czy sie tak scisle trzymalam dawkowania (przy
          wprowadzaniu na pewno ale potem...?) robilam to takie dosc geste, wiec do butli
          sie nie nadawalo, ale moja cora bardzo lubila jesc z lyzeczki. A no i smakowalo
          jej to tylko do pewnego czasu, gdzies tak okolo 14 miesiaca podziekowala mi za
          ten przysmak kategorycznie
    • pytkasia Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 13:56
      Zamiast kaszki ryżowej daj ugotowany ryż z jabłkami i cynamonem, śliwkami bądź
      gruszkami. Może wprowadzisz schab? Albo indyk pieczony nadziewany suszoną śliwką
      (tylko ze sklepu eko - bez siarki). Kasza jaglana z rodzynkami (eko) i gruszką
      lub śliwką suszoną. Kasza gryczana z warzywami, ja robię z czosnkiem, marchwią,
      zielonym groszkiem, czasem z cebulą i innymi warzywami. Kaszka kukurydziana na
      mleku ryżowym. Na śniadanie kupiłabym krążki ryżowe, z masłem (jeśli je) i np
      wędliną domową lub dżemem. Sałatka owocowa, polecam też melona - moje dziecię
      uwielbia. Banan na ciepło lub na zimno. Możesz też mleko ryżowe z jakimś owocem
      zmiksować, np ze słoiczka - choć mój tym pluje.
      • katis1 Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 14:14
        Duzo fajnych pomysłów, masła jeszcze nie próbowalismy choć alergolog pozwoliła klarowane.Interesuje mnie ten schab, bo teściowa zajmuje sie pieczeniem i często nam do domu piecze łopatkę, czy ten schab to tak mozna normalnie upiec? NIe trzeba gotować, bo ja już nie wiem -bo mięso każą gotować wywar oscedzać, a jak upiekę to wywaru nie bedzie do odlania- to nie bedzie uczulające.Wiecie co ja chyba jestem już przewrażliwiona. Prawda jest taka, że moje dziecko być może w ogóle nie ma alergi tylo to ten gronkowiec sieje zamęt a ja tak dziecko głodze.Dobra wracając do schabu- czymś go peklujesz jakimiś przyprawami, czy tylko sól, czy nic, ale to mdłe bedzie.Acha a dzrzem- bo mi alergolog też go pozwoiła, ale to taki ze sklepu, czy własnej roboty- bo własnej roboty takiego nie mam.Krażki ryżowe te z solą morską moja córcia uwielbia- daje jej suche na śniadanie a ona wcina je aż sie uszy trzęsą.MA coraz więcej ząbków i widze, że chce coś chrupać, jak my coś jemy np jak jej jabłko, to krzyczy bo chce tak troszkę podgryzać.To samo z krążkami jak ja je jem ona piszczy. Wiem, że potrzebuje więcej energetycznych rzeczy bo jest bardzo ruchliwa i widać, że ma potrzebę. Po za tym już ładnie spała w nocy do 7 rano, a teraz znów sie budzi o 4 i domaga sie cyca wręcz rzuca sie na niego i je i je i je, i niedajboże zabierz jej dopóki si nienafutruje to ryk jak nic. No widac ewidentnie, że dziecko głodne.A ostatnio miała problem z kupką i brała nifuroksazyd - wtedy była też na diecie i w sumie to tylko te kaszki ryżowe jadła to dopiero chodziła wyglodniała.Kupki nam sie troszkę poprawiły - zagęściły ale nadal odparzają pupkę i tu tez jest problem z wprowadzaniem nowego jedzenia, bo nie bedzie wiadomo, co uczula a co nie. Ale może ten gronkowiec da jej spokój i jakoś sie wyrówna to wszystko.Dzięki dziewczyny za pomysły.
        • pytkasia Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 11.11.06, 14:14
          Schab robię tak: ok. kg schabu, do naczynia żaroodpornego wlewam trochę oliwy,
          obtaczam w niej schab, solę, i albo obtaczam porządnie w majeranku i tymianku,
          cały schab, albo obkładam cebulą, zielem angielskim i liściem laurowym, albo
          obkładam kawałkami czosnku, robię dziury nożem i wpycham suszone śliwki.
          Przykrywam folią aluminiową lub przykrywką. Wstawiam na mały gaz, aby się
          nagrzało i zaczęło "chodzic". Do nagrzanego piekarnika ok 200/180 wkładam schab,
          piekę ok, godziny (ogólna zasada: 1 godzina na 1 kg). Po pół godzinie skręcam
          temperature do ok. 150 (zależy od piekarnika). Po godzinie wyciągam i sprawdzam:
          przekrawam i połowie, jak miękki to wyciągam, jak twardawy do z powrotem do
          piekarnika. Na ciepło lub na zimno.
          Inny pomysł: schab kroisz na plastry, pomiędzy plastry wkładasz kawałki
          wędzonego boczku i cebuli. Pieczesz tak samo.
          Możesz też dziecku ugotować np. indyka, pokroić drobno i dodać jakieś ugotowane
          warzywa - do smarowania krążków ryżowych.
          Polecam też tarte buraczki na ciepło z jabłkiem. Mój je same na śniadanie.
          Albo mielone mięso z udźca indyka lub wieprzowe: dusisz na patelni z
          przyprawami, dodajesz uduszone, starte na tarce warzywa, np.marchew, pietruszkę,
          cukinię, what not, gotujesz ryż, łączysz razem.
    • gosiagrzes Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 14:57
      Witaj,
      Moj synek ma teraz 11m i takze jest alergikiem-niejadkiem. Wlasnie ostatnio
      zamrtwiam sie ilosciami jakie zjada, bo tez mam wrazenie, ze musi byc glodny.
      Ale u nas wieksze ilosci nie przejda bo ma odruchy wymiotne. Do niedawna byl
      jeszcze na piersi, wiec zawsze sobie popil mleczka, ale odstawil sie sam
      podczas choroby, wiec teraz je:

      7-8 kleik kukur.na bp + gruszeczki ze sloiczka-razem: 130-140ml, ostatnio
      zwiekszylam na 160ml.
      11-12 zupka sloik 150 gram, ale zjada 3/4sad,czyli tak okolo 100ml papki.Nie
      umie jeszcze gryzc, wieksze ilosci nie przechodza, gdyz ma odruchy wymiotne.
      14-15 znowu kleik + bp + owoce 160ml
      18 druga zupka 3/4 ze 150gram
      21 na dobranoc kleik +bp+ owoce 160 ml
      i jeszcze raz w nocy kleik, w zaleznosci od tego czy jest glodny,ale bylo juz
      tez tak, ze spal do 6 rano i kasze dostal dopiero z rana. Pije tylko wode,
      takze w nocy.
      Owoce same jako deser nie przechodza, bo mu nie smakuja, bebilonu pepti samego
      tez nie wypije, tylko wszystko to razem polaczane z kleikiem jest dla niego
      jadalne. Ogolnie zawsze ma skwaszona mine, choc buzie otwiera do jedzenia. Ale
      tak jakby nic mu nie smakowalosad
      Ostatnio ponowilam probe wprowadzenia chlebka, to nawet buzi nie chcial
      otworzycsad
      Widze, ze jego jedzenie jest monotonne, ten kleik zwlaszcza, ale on akurat to
      zjada najchetniej..
      nie wiem jak przekonac go do samych owocow, czy gryzienia..

      moze macie jakies sprawdzone sposoby..
      wazy dobrze, jest bardzo dlugi i ma 9800 wagi.
      pozdrawiam i takze czekam na jakies propozycje zmian.
      dziekuje
      Gosia
      • gosiagrzes Re: Pomóżcie- jadłospis dla 11 miesięcznego alerg 09.11.06, 15:03
        acha zapomnialam napisac, ze Kubus tez mial gronkowca w kupce, ale podawalam mu
        enterol dosc dlugo i nam bardzo pomogl, kupki nareszcie sie poprawily. Od tego
        czasu robilam juz dwa razy badanie kalu i gronkowca nie ma ufff, skora tez od
        razu sie poprawila. Teraz profilaktycznie podaje do kaszki 1/4 probactri4 raz
        dziennie i ..nie wiem czy to jego zaluga, czy moje dziecie wyrasta z alergii ae
        skora jest idealna..

        pozdrawiam,
        Gosia
        • jk64 Re: do gosigrzes 09.11.06, 15:13
          a jakie mial twoj synek objawy z kupkami ze wykryto gronkowca bo moj czesto
          robi bardzo smierdzace i dostalismy skierowanie do gastrologa
          • gosiagrzes Re: do gosigrzes 09.11.06, 15:50
            Badanie kalu zrobilam na wlasna reke gdy Kubus mial 4m.
            Caly czas robil bardzo plynne kupki, koloru zielonego i nieladnie pachnialy.
            Troche sie prezyl, byly tez rzadko takie niteczki krwi.

            Pediatra nie chciala mi dac skierowania, a w jej glosie slychac bylo "ze
            przewrazliwona matka cos wymysla" ale oczywiscie wprost tego nie powiedziala.
            Mowila, ze prezy sie bo to wiek kolek, brzydkie kupki bo alergia, zawsze
            wytlumaczenie sie znalazlo. Ja jednak zrobilam prywatnie badanie ogolne i
            posiew kalu na bakterie i grzyby i wyszedl ten gronkowiec bardzo obfity. Uwazam
            ze matka czuje gdy cos jest nie tak i znalazlam gronka.

            pozdrawiam,
            Gosia
            • katis1 Re: do gosigrzes 09.11.06, 16:40
              A nie zastanawiałaś sie nad tym, że dziecko nie jeste alergikiem? Bo często jest tak, że gronkowiec powoduje alergię a po wyleczeniu jego- alergia sama znika. JA wciąż myślę, że tak jest u mojej córki. Acha u niej też były kiedyś brzydkie wodniste z krwią kupki, ale wtedy wszyscy mówili, że to alergia. A potem zrobiłam posiew i gronkowiec wyszedł, potem mielismy spokój, a teraz znów kupki sie pogorszyły, narazie po nifuroksazydzie jest lepiejWciąż szukam sposobu wybicia tego gronkowca, ponoć zioła pomagają, citrosept też. Może też kupię córce enterol tylko, ze kiedyś dałam córce ten w saszetkach i mi wymiotowała,no i nie wiem czy dać w kapsułkach, czy nie dawać w ogóle.
              • jk64 Re: do gosigrzes 09.11.06, 17:00
                moze i masz racjie robilam badanie kalu 4-miesiace temu i bylo ok nie dlugo
                powtorze moze cos wyjdzie teraz czekam na wizyte u gastrologa pozdrawiam
              • gosiagrzes Re: do gosigrzes 09.11.06, 17:20
                niestety moj starszy synek jest alergikiem, wiec nie ma sie co ludzic, ze
                mlodszy jej nie ma. Zreszta widze reakcje po owocach, momentalnie ma nowe
                wysypki, jezeli dany owoc nie przechodzi. U nas na razie przeszly tylko gruszki
                williamsa. Reszta wywoluje uczuleniesad ale szukam dalej..

                Jezeli enterol u was nie przeszedl, to moze warto podac inny probiotyk, gdyz to
                podstawa leczenia. trzeba przywrocic dobra flore bakteryjna w jelitach, by
                gronkowiec nie mogl sie na nowo rozwijac.
                U nas natomiast lakcidofil wywolal okropne liszaje na nogach i odparzona pupe.

                pozdrawiam,
                Gosia
                • jk64 Re: do gosigrzes 09.11.06, 17:30
                  ja rowniez podaje priobiotyk lacidofill a czy moglabym bez porozumienia z
                  lekarzem podac enterol bo akurat jutro musze wykupic bo skonczyl mi sie
                  • gosiagrzes Re: do gosigrzes 09.11.06, 17:55
                    Nie wiem w jakim wieku jest Twoje malenstwo. Lekarzem takze nie jestem.

                    Jednak ja sama przeszlam na enterol a moj synek mial wtedy 4m. Zaczelam od
                    bardzo malej ilosci i obserwowalam rekacje dziecka, zwiekszalam dawke kazdego
                    dnia. Dla mnie wygodniejsza forma byly kapsulki, ktore otwieralam i wysypywalam
                    po trochu do niewielkiej ilosci mleka az doszlam do pol kapsulki rano i pol
                    kapsulki wieczorem. Tak dawalam okolo 2 miesiecy.

                    Enterol ma bardzo charakterystyczny smak drozdzy i nie kazdemu pasuje. lepiej
                    zaczac podawac rano, gdyz na poczatku moga wytwarzac sie gazy i dziecko moze
                    miec bolesci brzuszka.
                    pozdrawiam,
                    Gosia
                  • katis1 Re: do gosigrzes 09.11.06, 17:56
                    Moim zdaniem mozna zmienić, zresztą wiele dziewczyn polecało stosowanie róznych probiotyków, nie tylko jednego. Ja zakupiłam enterol, dam małej jutro jak bedzie wymiotować no to nici z enterolu, a inne probiotyki to jej daje już od miesięcy- niestety te nie wytepiły gronkowca, ale wyciszyły.Ale wydaje mi sie , że to po nich mała ma odparzoną pupę, napewno po lakcidofilu miała kwaśne kupki, teraz dadaje porbiolac plus i kupy troszkę odparzają pupkę, nie wiem czy to wina gronkowca, czy to reakcja po nifuroksazydzie, dziś nie dalam wogóle probiotyku zobaczę jakie te kupki zrobi. Ktoś kiedyś napisał , ze pałeczki kwasu mlekowego- te które są w większości probiotyków- zakwaszają organizm i stąd mogą być takie kwaśne kupki, a ponoć enterol nie.Ale ile w tym prawdy nie wiem.
                    • mama_marunia Re: do gosigrzes 09.11.06, 18:35
                      Moje dziecko na enterol reagowało wymiotami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka