Dodaj do ulubionych

dieta mamy

IP: *.* 11.12.01, 21:13
Dziewczyny, mam pytanie odnośnie diety mamy karmiącej piersią dziecko z podejrzeniem alergii pokarmowej. Jestem na diecie od blisko 2 m-cy, mała skończyła 6. Odstawiłam rzeczy najbardziej uczulające tzn. mleko i jego przetwory, cielęcinę, wołowinę, pomidory, czekoladę (co za poświęcenie!), jajka itp. Po przeczytaniu postów zaniepokoiłam się jednak tym, że piszecie o glutenie. Czy może on faktycznie uczulać dziecko karmione piersią (ja dotąd nie zrezygnowałam z pieczywa). Jeśli tak to co można jeść zamiast. Mała była nawet w szpitalu ale nikt nie zwrócił mi uwagi na gluten w mojej diecie, stąd myślałam, że trzeba z nim uważać dopiero gdy dziecko samo zaczyna jeść. Mała oprócz piersi (danie gł.) je Nutramigen i zupkę march.-ziemn. gotowaną przeze mnie. Jednak ostatnio znów pojawiła się wysypka za uszkami i bądź tu człowieku mądry. Może moje pytanie jest śmieszne, ale już zupełnie jestem zakręcona a chudnąć więcej nie muszę bo ważę już dużo mniej niż przed ciążą. Z góry dziękuję za pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: dieta mamy IP: *.* 12.12.01, 10:30
      hej moja alergolog kazala nie wprowadzac marchewki.....mam 5 miesiecznego synka wiec je nutramigen z kleikiem , brokuly z ziemniakiem, z owoców jabłka , no i od paru dni moge mu podawac kurczaka, indyka lub jagnie. Spróbuj nie dawac marchewki...i zobaczysz czy to cos pomoze
      • Gość: guest Re: dieta mamy IP: *.* 12.12.01, 15:55
        A poza tym sprawdź, jakie jesz pieczywo. Zwłaszcza w bułkach i chlebie tostowym jest bardzo często coś mlecznego. Moja Lenę wysypało koncertowo, jak zjadłam może pięciocentymetrowy kawałek bagietki...
      • Gość: guest Re: dieta mamy IP: *.* 13.12.01, 14:20
        Magda ! A w jakich ilosciach dajesz to jedzonko i jak czesto ? Na razie po prostu na sprobowanie czy juz w okreslonych ilosciach i regularnie ? Czy probowalas dawac krolika ? Slyszalam, ze jego miesa jest najmniej zagrozone ewent. alergia, bo drob niestety potrafi byc dokarmiany prochami ... :(
    • Gość: guest Re: dieta mamy IP: *.* 27.12.01, 15:21
      Jestem mamą małego alergika (mój synek ma prawie 2 lata)Właśnie przedstałam go karmić piersią. Od momentu kiedy skończył 1 miesiąc byłam na diecie hipo-alergicznej na początku drastycznej potem już coraz mniej, choć do końca karmienia nie piłam mleka nie jadłam przetworów mlecznych woełowiny cielęciny, oczywiście czekolady i innych produktów zaierających mleko, poza tym nie jadłam cytrusów bananów pietruszki selerów orzechów, produktów zawierających konserwanty. Kiedy mój synek miał 1 miesiąc pani profesor neonatolog powiedziała, że mały ma wzdęty brzuszek i to może być objaw alergii, momo przejścia na dietę w wieku 3 miesięcy mały dostał lekkiej wysypki, ma bużce, potem na rączkach i nóżkach. Właściwie ma ją do dziś z różnym nasileniem. Robiliśmy testy alergologiczne jednak nic nie wykazały. Mały ma na pewno alergię na mleko, bo gdy zjadłam np. trochę sera białego to następnego dnioa niał silniejszą wysypkę. Staramy się unikać produktów alergizujących, mały dostaje Zyrtec (5 kropli dziennie), w razie nasilenia wysypki smaruję go Elocomem. I to wszystko, może za mało robimy, nie wiem.Karmiące mamy muszą pamiętać jeżeli stosują dietę bezmleczną, aby przejmować wapno w dużej dawce (przynajmnie 1000mg dziennie czystego wapna), to jest końska dawka, bo o ile pamiętam to należałoby wypić około 4 całe opakowania wapna musującego Polfy, ja piłam 2-3 kapsułki Calperos 1000 dziennie, bo na rynku polskim nie ma innego środka o większej zawartości wapnia (tak utrzymuje moJA lekarka) a poza tym łykam FalvitPozdrowienia, to wszystko można przetrwać dla dobra dzieckaEwa mama Michała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka