Gość: asiaks
IP: *.*
30.03.02, 21:39
Witam, moje 7 tygodniowe dziecię ok. tydzień temu dostało ochydną wysypkę na buzi, uszy,tył głowy (szczególnie na karku). Krostki są albo czerwone, albo ropne, albo jedno i drugie. Pediatra twierdzi, żeby się tym nie przejmować i ewentualnie uważać na dietę. Ale ja nic "nowego" nie zjadłam. Czy dziecko może reagować dopiero po 6 tygodniach na dietę matki? W związku z tym, że dziecię nie wygląda zbyt ładnie: iść do alergologa czy raczej do dermatologa, a może faktycznie czekać, że "samo wlazło, samo wyjdzie"?Ze świątecznym pozdrowieniem Asiak