Dodaj do ulubionych

Pomocy Wysypka

IP: *.* 25.04.02, 14:05
Dziewczyny, potrzebuje pomocy.Moj synek ma dwa i pół roku.Od dłuższego czasu ma na buzi czerwone plamy. Różnej wielkości z różnym natężeniem. Raz ma, potem anikaja, potem znów sie pojawiają. A od wczoraj niestety ma całą wysypana szyję. NIgdy nie miał nic na całym ciele. I alergolog stwierdził, że byc może nie jest to alergia, tylko zapalenie skóry. I nie wiem co mam robić. Czy zapisywac go na testy krwi, czy wykluczać z jego jedzenia poszczególne potrawy. Póki co słyszała, że testy niewiele dają i w ich przypadku nie ma wielkiej pewności cop do wyniku. A obserwacje pokarmowe, także póki co niewiele dały. Co mam robić, poradżcie. Czy któraś z Was miała podobna sytuację?Pysia
Obserwuj wątek
    • Gość: goskax Re: Pomocy Wysypka IP: *.* 26.04.02, 11:04
      Nie wiem , czy jestem w stanie Ci pomóc ... czasami trudno ustalic co jest przyczyną wysypkiPiszesz , że ta wysypka pojawiła sie po raz pierwszy .Jezeli jest to na tle pokarmowym , to warto zapisywac co maluch zjada ... czy ma tez inne objawy ...np.bóle brzuszka, biegunki,czy niespokojny sen itp.U mojego maluszka (niecałe 2 latka) pojawiały sie też wysypki (twarz, szyja, raczki, nóżki, nawet paluszki u stóp) poprzedzające infekcje wirusową ...
      • Gość: asia.d.d Re: Pomocy Wysypka IP: *.* 27.04.02, 17:58
        a co mówi dermatolog?oni się lepiej znają na zmianach skórnych jako Takich, może pomoże zróżnicowaćpozdrawiam
    • Gość: flaska Re: Pomocy Wysypka IP: *.* 28.04.02, 00:42
      ja mam w sumie podobną , ale na razie chyba niewiele Ci pomogę.kiedy Kuba skończył rok ( dwa miesiące temu - zaraz po przejściu rotawirusa), zaczęły się pojawiać u niego dokładnie takie plamy i zaraz potem był chory , po dwóch tygodniach - powtórka.wzięłam skierowanie do alergologa ( w sumie nie wiem po co , ale pójdę , teraz robimy badania , a termin mamy na 16.05 )i pediatra wpisała : "atopowe zapalenie skóry "i dała mu ketotifen.w międzyczasie pojawiła się wysypka , najpierw pod pachami , a potem na całym ciele za wyjątkiem miejsca schowanego pod pampersem . wtedy zajarzyłam , że zmieniłam płyn do płukania z lenora na silan. wszystko poszło do prania i powrót do lenora - wysypka już prawie zeszła.a ja jestem ciemna , bo jak już był wysypany cały to załapałam , że te pierwsze miejsca pod pachami były mniej więcej w kształcie dłoni - po prostu kiedy go podnosiliśmy do góry to materiał mocno stykał się ze skórą i tam była pierwsza reakcja. byliśmy też na biorezonansie i wyszła cała masa różności m.in: kakao , mleko , soja, wołowina , cytrusy , pomidory, żółtko,jakieś pleśnie i grzyby, sierść psa, wełna owcza ( przy tym lekarz zaraz spytał czy jakiś płyn do płukania go nie uczula , bo zawiera lanolinę ). zaczęliśmy odczulać mleko , a reszty na razie staram się mu nie dawać. ketotifenu też oczywiście już nie daję. buzia zrobiła się bardzo ładna, ale kiedy siostra poczęstowała go czekoladą - po paru godzinach pojawiły się plamy. po zabawie z psem - to samo.po soku takim do rozpuszczania w wodzie też się pojawiły i wtedy to zgłupiałam , bo mi to nie pasowało , sprawdziłam skład i znalazłam kwasek cytrynowy . kiedy byliśmy odczulać mleko sprawdzili mu ten kwasek - oczywiście też go uczula.te plamy u Kuby dość szybko bledną , ale skóra zostaje sucha i szorstka jeszcze przez dzień , czy dwa.natomiast na początku kiedy historia się zaczęła to bladły i nie było śladu. może to wszystko co wypociłam coś Ci pomoże . Kuba jest w wieku kiedy podobno alergia lubi rozkwitnąć , ale myślę , że każdy wiek jest niestety dobry.życzę żeby jednak to nie było uczulenie. pozdrowionka . ewa
      • Gość: pysia22 Re: Pomocy Wysypka IP: *.* 06.05.02, 15:26
        Dziękuje Wam za pomoc. W moim przypadku chyba jest to jednak uczulenie na - mleko, lub czekoladę, lub jakja. Bo kiedy konsekwentnie wycofałam to wszystko buzia powoli robi sie ładna i nie szpeca jej żadne plamy. Jeśli zaś chodzi o alergologa, to ten powiedział, że nie wie co to, ale nie radzi robic testów, bo nie dają żadnej pewności.Co do rezonansu - kiedys zrobiłam go starszej córce, która miewała wysypkę na całym ciele. Wyszo, że jest uczulona na kilkanaście rzeczy - mleko, cytrusy, czekolade i setki innych. A tu proszę - po jakims czasie nie miała już nic. Całe ciałko gładkie - bez żadnej kropeczki. Więc nie ukrywam, że mam nieco sceptyczny stosunek do wszystkich testów.Dzięki za miłe słowaPysia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka