lulu28
29.11.06, 07:48
Moja roczna córeczka walczy od 2 m-cy z wysypką na udzie, stosowała już różne
leki: elocom, clotromazol, pimafukort, ostatecznie prawie zeszło po maści
robionej z hydrokortizonem, ale jescze jesteśmy w trakcie kuracji (pojawia
sie w innym miejscu). Byłysmy u pediatry kilkakrotnie, dermatologa i
alergologa. Były różne opinie ale ostatecznie stwierdzono że to alergia na
coś z pokarmów.Alergenu nie udało się wykryć Dermatolog kazał gotowac małej
zupki, alergolog kupowac
słoiczki ale bez marchwi, pietruszki i selera. Problem w tym że nie ma takich
zupek gdzie nie ma w składzie marchwi i pietruszki. Pani alergolog
stwierdziła że dziecko ma za duzo beta karotenu w organiżmie i żeby na okres
2 m-cy odstawić marchew. Gotuje małej zupki z brokułu, kalafiora, ziemniaków,
ryżu, ale jej już przestały smakować. Ostatnio z samego buraczka i ziemniaków
ale juz na prawdę nie mam pomysłu jakie jeszcze uzyć warzywo żeby jej nie
zaszkodziło. To co je juz się opatrzyło, tym bardziej ze warzywka je dwa razy
dziennie. Boję się zeby w końcu nie była uczulona na brokuły... Moje pytanie
co moge małej podać jeszcze do jedzenia, jakie sa jeszcze bezpieczne warzywka
z których można przyżądzić jedzonko.Sparwa jeszcze jest chemi w nich zawartych
bo problem zaczął się 3 tyg od momentu kiedy zaczełam jej gotować. Na
słoiczkach tego nie było Naprawdę nie wiem co może być bezpieczne i jak
postepować z ta alergią, leczona znika
po odstawieniul leków pojawia się. Pytanie drugie jak dlugo można ją smarować
tymi preparatami, obecnie to juz 3 tyg. U nas nie ma dobrych specjalistów i
każdy z nich twierdzi że można smarować, ale przeciez to sterydy?
Będę wdzięczna za rady.