Dodaj do ulubionych

relacja z leczenia lambli

15.12.06, 20:20
Syn był leczony Furazidanolem przez 10 dni, przez cały ten okres miał straszne
swędzące plamy (przed leczeniem też je miał tylko po leku jeszcze bardziej
się zaostrzyły). Po leczeniu Furazidanolem zaczęłam mu dawać Cropoz G i
probiotyki. Co mogę napisać jest może troszeńkę lepiej z wysypkami na nóżkach
(ale to chyba zasługa Cropozu G) a znowu na twarzy się pojawiły, już nie wiem
co mam o tym wszystkim myśleć. Dziś była kąpiel i jak zwykle po kąpieli nogi
całe czerwony. Czy go kąpię w samej wodzie czy z jakimś płynem zawsze po
kąpieli wszystkie plamy stają się widoczniejsze i bardziej swędzące
szczególnie pod kolanami i na kostkach. Za trzy tygodnie powtórzę badania -
zobaczymy czy leczenie poskutkowało.
Obserwuj wątek
    • supernova12 Re: relacja z leczenia lambli 15.12.06, 20:30
      u nas identycznie. z tym, że teraz jest jeszcze gorzej niz kilka dni temu.
      plamy u syna pod kolanami i przy nadgarstkach. u córki na ramionach, pod
      kolanami i na buzi. dodatkowo dziś po zjedzeniu kwaszonego ogórka dostała
      pokrzywki na brodzie i policzku, co jej się wcześniej nigdy nie zdarzało.
      jestem załamana...
      badanie robię w przyszłym tygodniu.
      • sigvaris Re: relacja z leczenia lambli 15.12.06, 21:12
        Ja tylko co do kąpieli.
        Możesz odstawić na jakiś czas ten płyn do kąpili i zamienić go na taki
        naprzemienny zestaw?:
        - kąpiel z dodatkiem sody oczyszczonej (proporcja adekwatna do łyżki stołowej
        na wanienkę dzieciecą) - o ile nie ma otwartych ran
        - kąpiel z dodatkiem odrobiny nadmanganianu potasu
        - kąpiel z krochmalem
        - kąpiel z solą bocheńską.

        Te kąpiele zwłaszcza z solą lub sodą pomagają odkwasić organizm. Nadmanganian
        delikatnie oczyszcza skórę i ma działanie bakteriobójcze. Natomiast krochmal ją
        łagodzi i wygładza. Możesz tak spróbować? Kąpie tak moje dzieci. Mają naprawdę
        piękną, jedwabistą skórę (oczywiście same kąpiele nie wystarczą, ale b. pomogą)
        • pafryk Kąpiel- do sigvaris 16.12.06, 08:39
          Próbowałam kąpać go w krochmalu i było jak zawsze tak samo po nadmanganianie
          sodki i soli bocheńskiej nie stosowałam - spróbuję.
        • pafryk Re: supernova12 16.12.06, 08:45
          Czy dajesz teraz coś swoim dzieciom. Ja zaczęłam dawać Cropoz G wcześniej mi
          alergolog przepisał troszkę mu się poprawiło lecz niestety po kąpieli wszystko
          wróciło. Wczoraj kupiłam w aptece Colon C - ale chyba nie bardzo mu podchodzi bo
          się bardzo drapał w nocy. Nie wiem co z tymi lambliami, ale to chyba nie one są
          przyczyną tych wysypek. Co dalej ? niedługo od myślenia o tym to chyba sama się
          wykończę. Pozdrawiam
          • supernova12 Re: supernova12 16.12.06, 23:24
            ogólnie daję dzieciom tran i probityki, teraz acidolac.
            dziś jest już fatalnie, plam na skórze jest coraz więcej, u córeczki na buzi i
            ramionach, klatce piersiowej i na nóżkach, u synka oczywiście pod kolanami. w
            nocy dzieci budzą się na zmianę albo pochlipują przez sen.
            jestem załamana... nie wiem co robić.
            byłam dziś u pediatry, innego niż poprzednio. stwierdziła, że ona leczyłaby
            małych metronidazolem. teraz kazała poczekać i zrobić badania kontrolne,
            ograniczyć slodkie.
            boję się, że w nich siedzi coś jeszcze...
            • u.too Re: supernova12 16.12.06, 23:36
              a może to reakcja no chlorowaną wodę? spróbuj nalać zimną dużo wcześniej, żeby
              się chlor ulotnił i dolewać gorącą przegotowaną, sama jestem na etapie szukania
              filtra do zmiękczania wody do zainstalowania w domu,

              nadmanganianu musi być dosłownie odrobina kolor bladoróżowy

              a czy pytałaś lekarza o tą wysypkę po zjedzeniu ogórka, mamy to samo po
              kiszonej kapuście?
              • supernova12 Re: supernova12 16.12.06, 23:45
                ale moja mała od dawna je ogórki a ta pokrzywka wyskoczyła jej podczas
                jedzenia ostatnio. nie pytałam pediatry bo raczej nie należy do skorych do
                dyskusji, uważa, że jestem przewrazliwiona.
                wczesniej myślałam, ze to właśnie wina wody, że może za twarda ale już sama
                nie wiem, był czas że maż przywoził wodę z innego ujęcia i było lepiej tylko na
                chwilę. poza tym tak totoalne pogorszenie nastąpiło na dniach, po tym
                leczeniu.... zastanawiam się czy nie ma to związku...
                nam polecano filtr węglowy do odżelaziania wody... ale nie znam fachowej nazwy
                • ana256 Re: supernova12 17.12.06, 00:14
                  Poczytaj dokąłdnie ulotki leków ktore podajesz , działania uboczne. Może to ?
                  • kasiulka751 Re: supernova12 17.12.06, 10:26
                    Witam
                    My już 3 tygodnie po furazolidonie-bo wyszly lamblie. mam taki meksyk nocą jak
                    nigdy dotąd sad( Moja 2-letnia córka budzi się często, co 2 godziny i woła picia
                    i wypija tak w nocy kilka butli, wybudza się, muszę przewijać pieluchy-bo nie
                    wytrzymują. Chodzę do pracy na rzęsach, robiłam wyniki (nerki, wątroba, cukier)
                    wyszłed tylko Aspat wątrobowy podwyższony-co nie dziwi po lambliozie. nie wiem
                    co robić, a przed leczeniem już tak ładnie spała.jej lamblie wyszły przy okazji
                    badania męża, bo tylko on miał silne objawy-teraz czuje się b. dobrze, a
                    córka...cóz....
                    Masz jakiś pomysł??
                    pozdrawiam kasia
                    • sigvaris Re: supernova12, kasiulka751, pafryk 18.12.06, 12:18
                      Napiszcie jak jest. Coś się zmienia? Martwi mnie ta sytuacja.
                      • supernova12 Re: supernova12, kasiulka751, pafryk 18.12.06, 12:23
                        u nas różnie. dziś w nocy w miarę spokojnie. ale suche i czerwone polacki na
                        skórze nadal utrzymują się. na tygodniu robię badania.
                        może za kilka dni będzie coś wiadomo więcej.
      • malka21 Re: relacja z leczenia lambli 18.12.06, 12:49
        Pamiętam, że moja córka w wieku 3 lat, kiedy szukałam przyczyn jej
        nagłej "alergi" też miała zmiany na buzi po ogórku kiszonym. Też pytałam o to
        na forum. Dziewczyny sugerowały, że to przy reakcji na grzyby i pleśnie. W
        końcu przyczyną "alergii" u małej okazał się gronkowiec w gardle i grzyb
        przewodu pokarmowego. Teraz jest zdrowa, żadnej alergii nie ma i kiszonki
        przechodzą bez problemu.

        Piszę o tym, bo może po leczeniu furazolidonem uaktywnił się grzyb? W końcu
        furazolidon to antybiotyk a i lamblia sprzyja grzybicy. '

        Ja ostatnio też walczyłam z lamblią u syna i pomimo lambli candida u Kamirskiej
        wychodziła na jeden +. W chodowli flora fizjologiczna. Gdy pozbyłam się lambli
        (balsamem, nie antybiotykiem) grzyb podskoczył na ++. Zresztą widzę, że coś
        jest nie tak. A mały cukru i drożdzy nie je wogóle. Owoców śladowe ilości. Więc
        tak naprawdę myślę, że jak lamblia odpuściła to grzyb przyatakował.
        • supernova12 Re: relacja z leczenia lambli 18.12.06, 13:16
          mozżliwe, ze tak jest i u nas bo przed leczeniem małam miała wykryte nieliczne
          kolonie candida. może teraz jest ich więcej. ale ja się za to cholerstwo wezmę
          bo już mam tego wszystkiego serdecznie dość!!!!!!!!!
          i za lekarzy też bo nie dość ze nie leczą przyczyny tylko objawy to jeszcze
          rzucają kłody pod nogi.
          zaraz po Nowym Roku za to wszystko się zabiorę. Jeśl;i kolejny raz lekarz
          zignoruje moje problemy to zmienię przychodnię, informuując wcześniej
          kierownika placówki o powodach swej decyzji.
          • u.too Re: relacja z leczenia lambli 18.12.06, 21:11
            teoretycznie balsam podnosi odporność, więc powinien też korzystnie i na
            candidę działać, aloes podobnie - pomaga przy grzybicy

            gdy mieliśmy grzybicę grzyb był z-a-w-s-z-e, natomiast gronkowiec różnie, raz
            był obfity, dosłownie po 2 dniach znikał i pojawiał się znów
            nie wiem jak to się ma do innych pasożytów
            wtedy lekarz zaznaczył nam,że jeśli będzie grzybica, to z gronkowcem nie damy
            rady, wzięliśmy leki i po grzybicy ani śladu w wymazach z gardła, albo się
            dobrze maskuje
        • janusia Re: relacja z leczenia lambli 02.01.07, 17:12
          Piszesz, że pozbyłaś się lamblii balsamem.... Co to za balsam? Ja jestem na
          etapie leczenia furazolidonem. Proszę napisz co to za balsam i czy to lekarz Ci
          go polecił? Jestem przerażona tymi cholernymi lambliami sad Im więcej czytam tym
          gorzej.... sad
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka