Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc i parę pytań

IP: *.* 20.02.03, 13:14
Kochane mamy!Pomóżcie, bo ja juz nie wiem co to może byc. U synka w siódmym miesiącu zycia pediatra stwierdził skazę białkową ( teraz synek ma 10 miesiecy). Zapisał Isomil 2, który synek na szczęscie nauczył się pić, choc nie jest on najlepszy w smaku. Ma jednak cały czas chropowtą wysypke na nózkach (łydkach), a ostatnio nawet na pleckach. Zdaje mi się, ze przez to budzi się w nocy z płaczem, bo go po prostu swędzi. Na lewej nóżce ma całkiem rozdrapane ranki. Nie wiem czemu alergia się nasila skoro synek nie dostaje nic z mlekiem krowim - je wciąż to samo-tylko zupkę robioną przeze mnie- z kurczaka, ziemniaka i marchewki, pije ten isomil z kaszką bezmleczną, wodę z glukozą, je chrupki flipsy i biszkopty bezglutenowe oraz utarte jabłko (ale to chyba nie od niego to uczulenie, bo juz jadł wczesniej i nic nie było).Zaczynam się zastanawiać czy to może wcale nie jest skaza białkowa tylko uczulenie na jakas marchewkę albo mięsko?? ale czy to mozliwe? Lekarz mówi ze moznaby jedynie spróbować Nutramigen, ale ja znam synka i wiem że takiego swiństwa w wieku 10 miesiecy kiedy poznał już inne smaki nie nauczy się pic. Co wiec robić i dlaczego wysypka się powiększa? nie wiem czy to wogóle wysypka-to po prostu taka chropowata gdzieniegdzie czerwona skórka.Może jakies testy alergiczne by cos wykazały,jak można je zrobic, gdzie, ile kosztują i czy coś wogóle dają??? Martwię się bo mam wrażenie jakby ta alergia się powiekszała i nie wiem co z tym zrobić.Niewiele wiem na temat alergii, zmagamy się z nią dopiero trzeci miesiąc. Dotąd synek miał wysypkę tylko na nózkach. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.Pozdrawiam cieplutko :)anastazja, mama Grzesia
Obserwuj wątek
    • Gość: polaszea Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 20.02.03, 14:58
      Hej, Ja jestem mamą dwóch alergików. Na szczęście synek (8 miesięcy) jest uczulony tylko na mleko, a córce (2,5 roku) już alergia przeszła na większość rzeczy. Uczulać może wszystko od jabłka, marchewki po kurczaka. Ja na twoim miejscu w pierwszej kolejności odstawiłabym mu jajka (są m.in. w biszkoptach)i kurczaka. Skaza bialkowa często idzie w parze z uczuleniem na jaja. A jak uczulenie na jaja to często też kurczak.Pozdrawiam i trzymam kciuki, może skóra się poprawi.Ania
      • Gość: addria Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 20.02.03, 15:22
        Poza tym co napisała moja poprzedniczka (popieram odstawienie biszkoptów - ze względu na jajka!) mogło rownież wystapić uczulenie na soję (czyli Isomil).Pozdrawiam
      • Gość: anastazja Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 20.02.03, 16:15
        Dzięki za odpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanie - czym mogę w takim razie zastąpić kurczaka? Czy jest jakieś mięsko które nie uczula? Czy lepiej na jakiś czas wogóle z miesa zrezygnować? A jeśli to na soję to czym karmić?Czy jest jakiś inny preparat nie tak niedobry w smaku jak Nutramigen?Pozdrowieniaanastazja
        • Gość: polaszea Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 27.02.03, 10:15
          Ja również polecam indyka jest dużo mniej uczulający. Ewentualnie królik. Moje dziecko dobrze reaguje na Bebilon Pepti, który jest dużo lepszy w smaku od Nutramigenu. Ale to musisz sama przetestować.
      • Gość: Cydorka Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 26.02.03, 10:02
        Witam!Nie wiem co pisały inne dziewczyny ale ja też wywalila bym z diety białko kurze czyli jaja i mięso to drugi po mleku silny alergen. Zamiast kurczaka indor. a biszkopty zastap chrupkami kukurydzianymi lub ryżowymi.Pozdrawiam.a może wybierz sie do dobrego pediatry-alergologa?
    • Gość: jojo Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 20.02.03, 17:43
      hej... moj maly przestal pic te swinstwa jak mial 9 miesiecy, zaczelam mu robic mleko sezamowe i z pestek slonecznika, przepisy gdzies na forumie sa, nie mam sily tego znowu wklepywac...i oczywiscie, ze lepiej bez miesasmile zoltko przepiorc ze sporbuj jak dziala, moj maly toleruje i kasza gryczana, tylko trzeba ja zmielic porzadnie - doskonale zrodla zelaza ale pamietac, zeby podawac z warzywem typu brokul na przyklad, takim co ma witamine c...pozdro,j.
      • Gość: magdaka Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 20.02.03, 22:10
        Z mies moj alergolog dopuszcza krolika i jagnie/gdzie to dostac? :(Ewentualnie indyka.I tyle.Ja daje nieraz kurczaka niezaobserwowalam, zeby po nim bylo gorzej.To jedyne co daje wbrew jego zaleceniom.Pozdrawiam Magda
        • Gość: BasiaE Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 21.02.03, 09:51
          Cześć!Ja mam, a raczej miałam podobny problem z moją już 4 letnią córeczką. Tak jak twój synek miała aż rany na nóżkach juz w wieku 6 miesięcy tak nawiasem mówiąc mądry lekarz przy szczepieniu stwierdził, że jest to powodem tego, iz dziecko jest za gróbe- córeczka z wagą mieściła sie w normie. "Na szczęście" jej lekarz prowadzący stwierdził definitywnie alergię pokarmową. Polecam więc mleko kozie-super wszystko zaczęło sie uspakajać oczywiście eliminując inne alergeny typu: jajka, kurczak nawet ze względu na to, iż jest on nafaszerowany hormonami (chyba, że masz swoje pewne źródło). Małej kupowałam wiec najczęściej cząber królika- musisz pytać o królika w sklepach miesnych.Radzę uwazać też na niektóre warzywa typy seler, pietruszka czy por one też uczulają. Co do koziego mleka ja miała to szczęście, że sąsiedzi moich teściów hodowali kozy wiec co drugi dzień miała swieże mleczko. Na rózne wyjazdy lub wówczas gdy sie skwasiło bo ma tą tendencję zmuszona byłam kupować je w supermarketach jest płynne i sproszkowane- dobra jakość i również nie uczula.(nie pamiętam ceny, ale do tanich chyba nie nalezało) Acha i jeszcze jedna wazna informacja smakowo jest o wiele lepsze od mleka sojowego i.t.p. dziecko jadło ze smakiem i po roku stosowania za namową lekarza przeszłam stopniowo na "Łaciate"-krowie i faktycznie do dzisiaj córcia może pić zwykłe mleko.nie pamiętam tylko od kiedy mozna mleko kozie podawać, moja mała miała niecały rok jak zaczęłam jej dawać, ale ostatnio wyczytałam, że dopiero od roku można podawać dzieciom. Najlepiej wiec jak zapytasz lekarza. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce z alergią. :hello:
          • Gość: Lina Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 21.02.03, 11:51
            Muszę niestety Cię ostrzec, że mleko kozie jest także silnym alergenem. Ja idąc za radą lekarza zaczęłam je podawać synkowi ok. 10-11 m-ca oraz sama piłam (bo karmiłam synka piersią). Po kilku tygodniach uczulił się także na to mleko. Następnie wystąpiło bebiko sojowe - uczulił się na soję, Bebilon Pepti - uczulił się na Bebilon, a potem Nutramigen i też się na niego uczulił. Teraz ma 2,5 roku i cały czas pozostaje na diecie bezmlecznej i bezjajecznej. Tu podobnie jak z różnymi rodzajami mleka, tak po stwierdzeniu alergii na jaja kurze, dostał na próbę jajka przepiórcze i też się na nie uczulił (bardzo szybko, bo już po drugijej próbie). Cóż, każde dziecko jest inne i musisz sama spróbować, co uczula malucha, a co nie.Życzę cierpliwości i wytrwałości. Pozdrawiam ciepło.Lina
    • Gość: IS Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 21.02.03, 12:19
      Moj synek ma 4,5 miesiaca i takie same objawy jak Pani dziecko. Choc jeszcze nie zna wielu smakow, to nutramigenu tez nie chce pic. Mysle, ze powinna Pani wyeliminowac z diety dziecka kurczaka (czesto powoduje uczulenia), a zastapic go indykiem (bardzo wartosciowe mieso) lub krolikiem. Nie powinno sie tez podawac wolowiny ani cieleciny. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: maggi Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 21.02.03, 13:50
      Cześć,Uważaj na biszkopty - w bezglutenowych też jest żółtko jaja kurzego - b.silnie alergizujące;ponadto - domowe zupki..... mój synek obsypuje się czerwonymi plamkami wkrótce po zjedzeniu "domowej" czyli teoretycznie dobrej zupki, po wnikliwej analizie składu zupek doszliśmy z mężem do wniosku, że zarówno warzywa kupowane w sklepie jak i, a może nawet przede wszystkim - mięsko są silnie nasycone różnymi ulepszaczami, które na mur-beton uczulają.My stosujemy głównie diete "słoiczkową" - niestety nie jest to tanie, ale przynajmniej mały jest w miarę "gładki"....A z kaszek polecam "Sinlac" - mały wcina 2 razy dziennie aż mu się uszy trzęsą..Powodzenia,M
      • Gość: IS Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 24.02.03, 10:31
        Witam,Dziekuje za rady. Z kaszka na pewno sprobuje. Co do biszkoptow, to juz nie pamietam jaki maja smaksad((, ale co tam czego sie nie robi dla kochanego malucha.My tez jemy tylko zupki i przecierki "sloiczkowe", ale niestety to nie wystarcza w pozbyciu sie wysypki. Wczoraj pani doktor sasugerowala, ze moze seler w zupkach powoduje uczulenie, dlatego tez od dzis Kacperek je tylko zupki bez selerka (oczywiscie ja tez). Mam nadzieje, ze w koncu znajdziemy alergen.PozdrawiamIwona
        • Gość: anastazja Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 24.02.03, 19:59
          Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, super że można na was liczyć. Biszkopty odstawiłam, dzisiaj odbyłam długą wyprawę do eko-sklepu ( kawał drogi ode mnie, a mieszkam w centrum i nigdzie w pobliżu takiego nie ma). Tym razem będzie zupka bezmięsna, może rzeczywiście to kurczak go uczulił, jak zniknie uczulenie to może spróbuję z indykiem, albo pozostanę przy bezmięsnej diecie, przynajmniej na razie. I chyba zmienię ten Isomil na coś innego bo to może rzeczywiście być soja, ale najpierw spróbuję z zupką.Pozdrawiam wszystke mamy i małych alergików :) :) :) Na razie jestem dobrej mysli. Złej myśli będę dopiero jak wszystkie próby "poszukiwań" alergenu zawiodą ;)anastazja
          • Gość: sudari Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 24.02.03, 21:44
            Czesc,co do produktow uczulajacych to zwroc uwage na jablko. Wiem, ze wszyscy pediatrzy twierdza iz jest to jeden z najbiezpieczniejszych pokarmow, ale z ostatnich badan alergenow wyszlo, ze jablko jest w Europie bardziej uczulajace niz pomarancz !! To juz nie te jablka od dziadka z ogrodu tylko sama genetyka. Moja mala jest np. wlasnie na jablko uczulona, a oprocz tego uwaga : ziemniak.Z mies najbezpieczniejszy jest indyk, krolik i jagnie.Daj namiary na ten eko - sklep jesli jestes z W-wy !!!
            • Gość: anastazja Re: Do sudari IP: *.* 25.02.03, 13:08
              Mam nadzieję ze to nie ziemniak, a przynajmniej nie ten ekologiczny, póki co wierzę jeszcze w eko-ziemniaki kupione w eko sklepie ;)... Co do jabłka to na razie je zostawię i sprobuję z eko-zupką, jak to nie przyniesie rezultatów, będzie trzeba spróbować z tym jabłkiem, choć wtedy juz naprawdę nie wiem co Grzes bedzie jadł za owoce, bo jest uczulony na banany, morele, brzoskwinie, wogóle na cytrusy, więc co mu dam??? No nic, na razie nie bedę panikować, wszystko po kolei, a co do eko sklepu to niestety nie jestem z Warszawy. Pozdrawiam serdecznie :))))anastazja
              • Gość: MamaK Re: Do sudari IP: *.* 25.02.03, 14:05
                Moj 10-cio miesięczny synek pije Bebilon Pepti 2 jest dosc znośny i zaczynałam od kilku łyzeczek dziennie a teraz po dwoch miesiacach jest to jego ulubiuone mleko. Ja natomiast podaje mu zoltko przepiorcze, zupki z indykiem ze sloiczka ale bez selera. Natomiast moj Kacper jest uczulony na ryz wiec kaszki ryzowe odpadaja.
              • Gość: Cydorka Re: Do sudari IP: *.* 26.02.03, 10:13
                Witaj jeszcze raz!Polecam Ci do jedzenia Nestle Sinlac, mozna to kupic tylko w Aptekach jest to rodzaj kaszki przeznaczonej specjalnie dla dzieci z uczuleniem na białko krowie i soje. Zawiera make ryżową, make z tzw chleba swiętojanskiego i tłuszcze roslinne, witaminy i mikroelementy. Janek zjada to ze smakiem( mozna podawac nawet 2 razy dziennie). a zamiast Isomilu spróbuj bebilon pepti. Aha i jeszcze jedno, możesz próbować robić na tym mleku bezmleczne kaszki owocowe podobno tak łatwiej znieść ten smak.( Większośc tych mlekopodobnych tak smakuje)pozdrawiam
                • Gość: kmartyka Re: Do sudari IP: *.* 26.02.03, 10:27
                  WitajMój syn ma 7 m, skazę i jak się chyba okazało uczulenie na soję. Tez zaczęlismy od Isomilu 2. Ale Miłosz zle go znosił,zielone kupy, nocne prężenie, czerwone poliki.Przechodzimy powoli na Nutramigen,metodą dosypywania odrobiny więcej paskudztwa do Isomilu.Po dwóch tygodniach zjada 2/3 nutramigenu i 1/3 Isomilu. Na szczęscie jeszcze sie nie zorientował.I myslę że tak zostanie , bo dosypywałam naprawdę niewielkie ilosci, tak więc faza zmiany smaku była bardzo łagodna. Niestety nadal nic się nie poprawiło, kupska nadal sa zielone, a wczoraj o zgrozo pojawiła sie w jednej krew. I bądź tu mądra, co go uczula ??? Ale muszę dojść do samego MNutramigenu podawanego przez jakis czas , żeby móc stwierdzić na co jest uczulony. Metodę akceptacji nowego mleczka polecam i życzę cierpliwości. Kasia
        • Gość: polaszea Re: Prośba o pomoc i parę pytań IP: *.* 27.02.03, 10:26
          Hej,Z zupkami kupnymi też trzeba uważać. Częśto zawierają masło lub olej sojowy. Ja się już nauczyłam dokładnie sprawdzać skład zupki zanim kupię ją w sklepie. Teraz jest i tak dobrze. Jak moja Zuzia miała 6 miesięcy to dosłownie na rynku były dwie zupki które nie miały masła, mleka lub oleju sojowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka