arrton
05.04.03, 22:04
Witam !
Mamy dwumiesięcznego synka (juz drugiego) i ma on
niestety tzw. skazę białową. Pierwszy jej nie miał.
Ma wysypke na całym ciele a najbardziej na policzkach,
na uszkach tworzą mu sie takie żółtawe skorupy, na
główce ma krostki.
Żona odstawiła juz prawie wsytko, pokarm znacząco jej
zmalał, żadnych produktów mlecznych, zmięs tylko indyk
itd. Nie toleruje żadnego z dostępnych na rynku mlek w
proszku. Lekarz przepisał Nutramigen ale jakoś
niezazbytnio mu podchodzi. Dosładzamy go trochę glukozą
to wypije z 100ml w ciągu doby. Z piersi tez jeszcze
trochę je. Dostał jakieś maści natłuszczające i
przeciwuczuleniowe i wysypka pomału zanika. Jednak z
jedzeniem jest prawdziwy problem. Możecie coś doradzić
? Czym go karmić ? Jak go oswoić z tym hydrolizatem ?
Lekarz odradził Isomil.
tOMEK (Wiktor lat 6, Tymon 1/6 roku)