Dodaj do ulubionych

Skaza białkowa

05.04.03, 22:04
Witam !

Mamy dwumiesięcznego synka (juz drugiego) i ma on
niestety tzw. skazę białową. Pierwszy jej nie miał.
Ma wysypke na całym ciele a najbardziej na policzkach,
na uszkach tworzą mu sie takie żółtawe skorupy, na
główce ma krostki.
Żona odstawiła juz prawie wsytko, pokarm znacząco jej
zmalał, żadnych produktów mlecznych, zmięs tylko indyk
itd. Nie toleruje żadnego z dostępnych na rynku mlek w
proszku. Lekarz przepisał Nutramigen ale jakoś
niezazbytnio mu podchodzi. Dosładzamy go trochę glukozą
to wypije z 100ml w ciągu doby. Z piersi tez jeszcze
trochę je. Dostał jakieś maści natłuszczające i
przeciwuczuleniowe i wysypka pomału zanika. Jednak z
jedzeniem jest prawdziwy problem. Możecie coś doradzić
? Czym go karmić ? Jak go oswoić z tym hydrolizatem ?
Lekarz odradził Isomil.

tOMEK (Wiktor lat 6, Tymon 1/6 roku)
Obserwuj wątek
    • agaper Re: Skaza białkowa 05.04.03, 22:43
      Cześć!Jestem mamą dwumiesięcznego Jasia, który tez ma skazę(wyszła miesiąc
      temu)Mój siedmioletni syn , kiedy był niemowlakiem też miał problemy skórne do
      około 6 miesięcy.Mimo ścisłej diety doradzam karmienie piersią i stopniowo
      wprowadzanie do diety mamy nowych produktów -inaczej może być ciężko później
      przy wprowadzaniu nowych posiłków dla dziecka.
      Niestety wygląd skóry dziecka przy diecie eliminacyjnej mamy może poprawiać
      się dopiero po 2 tygodniach.Ja żyję na warzywach gotowanych na
      parze,indyku,ryżu,duszonych jabłkach,cienkich zupach.Wspomagam sie herbatką
      mlekopędną, super robiącym na laktację ciastem drożdżowym(tylko nie świeżym) i
      napojem piwnym Karmi.
      Chwilami mnie trafia,zwłazcza gdy nie bardzo widać efekty.Smarujemy małemu
      buźkę maścią i dodatkowo bierze Fenistil w kroplach.Wiem, że działa on trochę
      uspokajająco,ale przynajmniej minęły już problemy"kupkowe"..Mam nadzieję, że
      tak jak u starszego syna jest to problem mijający wraz z kolejnymi miesiącami
      życia. Życzę wytrwałosci - Aga
      • ebata Re: Skaza białkowa 06.04.03, 10:44
        witam ja mam to samo
        Kasia 2 miesiące objawy takie jak opisał Tomek starszy
        syn 6 lat nie miał tych problemów, więc raczkujemy z
        dietą mam pytanie co do ciasta drożdzowego pzreciez tam
        jest mleko jak je robisz bo przyznam że ślinka mi
        pociekła na myśl o kawałeczku słodkości. beata
        • migrys Re: Skaza białkowa / placki drozdzowe 07.04.03, 19:37
          nie wiem jak ciasto ale placki drozdzowe robi sie tak:
          platki owsiane
          maka
          drozdze
          woda
          jablka

          szklanke platkow owsianych zalewa sie wrzatkiem i odstawia na pol godziny az
          zrobi sie kleista papka... lyzeczke do herbaty drozdzy rozrabiamy w letniej
          wodzie i dodajemy do 1,5 szklanki maki... dolewamy wody ale tak zeby bylo
          bardzo geste - tyle zeby dalo sie rozmieszac... odstawiamy na pol godziny...
          po pol godzinie do maki z drozdzami dodajemy platki owsiane i dobrze
          mieszamy... powinno byc dosc geste jak za zadkie to dosypac maki jak za geste
          to dolac wody itd... generalnie na wyczucie... mozna dodac kilka lyzek
          konfitury (ja daje morelowa albo wisniowa) wkroic jablka i smazyc jak normalne
          placki z jablkami... pyyyycha smile

          Smacznego.

          a wlasnie... mozna dodac kilka miarek nutramigenu - zoska jadla z dodanymi 10
          miarkami ale wtedy musialam dac duzo konfitur i jablek... inaczej nie
          wchodzilo... mimo ze sam nutramigen pije...
    • monisa1 Re: Skaza białkowa 05.04.03, 23:32
      W takich sytuacjach pozostaje tylko konsekwencja w działaniu i wytrwałość.
      Mnie podtrzymuje przy zyciu świadomość, że kiedyś to się skończy i nie będę
      musiała do końca życia jeść gotowanego indyka z ziemniakami. A wszelkie
      slodkości, mleko i kotlety śnią mi po nocach.
      Małego trzeba przyzwyczajać do sztucznego mleka po mału. Na początku mieszać z
      mlekiem mamy, robić mieszanki z połowy przewidywanej miarki. Jak już będzie
      mógł jesc jakieś owoce to mieszać np. z gotowanym jabłkiem. Trzeba działac na
      zasadzie prób i błędów.
    • zarra Re: Skaza białkowa-parę pytań 10.04.03, 21:04
      Pozwolę sobie podpiąć się pod ten pościk-bez sensu otwierać drugi na ten sam
      temat.Moje pytania:
      -po co ( i co to) ten Nutra..cośtam-czy wyeliminowanie mleka nie wystarczy?
      -jakie znaczenia ma kolor kupki
      Moja miesięczna córeczka ma chyba skazę ( lekarz nie mógł stwierdzić na 100%),
      też wysypało na policzkach,uszkach,że aż miała skorupę,tez żółtawą,ale
      myslałam że to od rumianku,którym jej to przemywałam.Po posmarowaniu kremem
      Elocom i wyeliminowaniu przeze mnie mleka(no i rzecz jasna jego przetworów)
      wysypka przeszła w ciągu 3 dni.Czy to znaczy,że to było mleko? Czy mogę to
      sprawdzić (zjeść np.jogurt i obserwować) czy lepiej tego nie robić?
      Gdzie szukać informacji na ten temat?
      pozdrawiam
      zarra-dawna zolinka
      • migrys Re: Skaza białkowa-parę pytań 11.04.03, 01:18
        Nutracostam po to zeby dziecko mialo zapewnione wszelkie mikro, makroelementy
        i witaminy znajdujace sie w mleku... Nutramicostam jest hydrolizatem mleka
        krowiego - najprosciej mowiac ma tak "rozdrobnione" bialko ze nie powoduje ono
        uczulenia...
        kolor kupek ma znaczenie dosc powazne w sytuacji kiedy u dziecka alergia
        objawia sie problemami jelitowymi - zielone po Nutramicostamie sa jak
        najbardziej normalne i nie swiadcza o alergii...
        to ze po Elocomie zniknela wysypka nie swiadczy o niczym ponad to ze spelnia
        on swoje dzialanie - aczkolwiek zaczynanie walki z alergia u miesiecznego
        dziecka od smarowania go elocomem uwazam za "dwadziescia krokow do przodu"

        chyba to nie lekarz dal ci ta masc dla noworodka?
        • ewciawoj Re: Skaza białkowa-parę pytań 11.04.03, 13:24
          Lekarze sa rozni...
          Moj Jasio jak mial 3 tyg. dostal czerwonej wysypki na buzi. Lekarka (pediatra)
          oprocz diety dala mu masc Lakticort (czy cos podobnego) na tydzien. Wczoraj
          dowiedzialam sie od dermatologa ze jest to za silna masc dla takiego dziecka i
          stosowana zdecydowanie za dlugo.
          Dzis Jas ma prawie 3 mies. a my dalej walczymy z czerwona i sucha buzia. Nie
          znam sie, ale moze to ta masc.
          Ale jak tu nie ufac lekarzowi?
        • zarra Re: Skaza białkowa-do Migrys 11.04.03, 14:19
          Ale to Nutracostamwink to nie dla matek karmiacych tylko dla dzieci tak? w
          sytuacji jak nie sa karmione piersia?
          A co do Elocomu to przepisała mi go lekarka.I naprawdę ma gładziutką buźkę (
          jeszcze natłuszcającą maścią robioną smarowałam). Myślisz że to za silne?
          Ale chyba nie mogło jej zaszkodzić?
          • migrys Re: Skaza białkowa-do Migrys 11.04.03, 20:03
            watpie zeby ktorakolwiek matka karmiaca byla w stanie przelknac
            nutramicostam wink
            a elocom to:

            Działanie
            Syntetyczny kortykosteroid o silnym działaniu miejscowym. Działa
            przeciwzapalnie i przeciwświądowo.

            Wskazania
            Alergiczne choroby skóry - pokrzywka, odczyny po ukąszeniu owadów, ostry
            wyprysk, dermatozy kontaktowe, liszaj pokrzywkowy, łuszczyca.

            Przeciwwskazania
            Nadwrażliwość na lek i składniki podłoża, ostre schorzenia wirusowe,
            bakteryjne i grzybicze. Nie stosować na duże powierzchnie skóry, błony śluzowe
            i skórę powiek. Unikać długotrwałego stosowania preparatu. Szczególnie
            ostrożnie stosować u kobiet w ciąży.

            Działanie niepożądane
            Bardzo rzadko - reakcje uczuleniowe, świąd skóry, objawy zaniku skóry,
            łojotok. Należy unikać długotrwałego stosowania preparatu, zwłaszcza u dzieci
            i na duże powierzchnie skóry ze względu na możliwość działania ogólnego
            mometazonu - hamowania osi przysadkowo-nadnerczowej z objawami niewydolności
            kory nadnerczy.


            Wiec jak sama przeczytalas nie dziwne ze ma gladziutka buzie - po kazdym
            sterydzie bedzie gladziutka. Ale to nie eliminuje przyczyn, a na dodatek
            przeklamuje proby znalezienia alergenu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka