Dodaj do ulubionych

Do sigvaris i innych mam

09.02.07, 14:08
alergolog zrobila synowi[ 4 latka]testy i wyszlo ,ze na mleko nie ma
uczulenia, a co za tym idzie odmowila wypisania recepty na mleko ,i ze
powinnam wprowadzac nabial po malusku do diety syna.od 2 r.z. jadl ser bialy i
zolty,ale zeszlego roku[marzec] okazalo sie ,ze ma candide-liczna po kilku
mies.diety[bez nabialu i innych] wynik brak wzrostu. jak z candida spokoj to
znowu wyszy pasozyty glista.przeleczenie[listopad 2006] vermox,zentel ,obecnie
balsam, jest dobrze i chcialam zapytac kiedy po przeleczeniu pasozytow
wprowadzilyscie jaki kolwiek nabial do diety dziecka.
Obserwuj wątek
    • luty71 Re: Do sigvaris i innych mam 09.02.07, 14:30
      U nas dziwna sprawa z masłem - jakiś miesiąc po pierwszej serii Zentelu
      zaczęłam podawać masło do chleba i do zupek i było ok. Po nastepnych 2
      miesiącach spróbowalam z białym serem i wylądowaliśmy w szpitalu - wystraszyłam
      się i wycofałam masło (wprowadziłam smalec), po około 2 tygodniach zaczęłam
      dodawać tylko do zupek i było ok - nie smarowałam masłem chleba - w czasie
      pobytu u dziadków synek dostał masło do chleba (nie dogadałyśmy sie z mamą) i
      strasznie go wysypało. Wniosek chyba taki, że bardzo silna reakcja na biały ser
      spowodowała,że surowe masło znów uczula.
      PS. Synek pije nadal bebilon pepti
      • sigvaris Re: Do sigvaris i innych mam 09.02.07, 15:05
        U nas było tak.
        Leczenie lambliozy jak Marta miała 6,5- 7 msc. Przez rok "coś" złapane ze
        stołu - dawało placki na buzi sad Ale to była dość specyficzna sytuacja, bo ta
        lamblioza była w okresie niemowlęcym, więc myślę że to mogło trochę trwać.
        Po okresie 1 i 1/2 roku, teoretycznie po złapaniu "czegoś" nie ma objawów. Ale
        najpierw byliśmy i tak na mleku ryżowym (z dodatkiem alg), teraz na BP2 - ale
        jest gronkowiec zł. w przewodzie pokarmowym, więc i tak się jakoś nie palę
        do "krowy".
        Poza tym co z tej "krowy" dawać? Danonki i tego typu jazdy, jak mówi Kruffa
        rakotworki odpadają, słodycze są baaardzo sporadycznie (jeśli już to jakieś
        eko). A kleik kukurydziany raz dziennie może być przecież na BP2.
        Co do masła przechodzi, ale sądzę, że dla zdrowotności też przejdziemy na
        klarowane. Nawet to z eko sklepu jakoś budzi moje wątpliwości.
        Aaa masło przechodzi od półtora roku. Nie ma żadnych konsekwencji.
        • kakuja Re: Do sigvaris i innych mam 09.02.07, 15:58
          Jak na razie bron Panie Boze nic z krowki, procz masla ktore jest ok.mialam na
          mysli produkty kozie ,sojowe,ale tez nie wiem czy zaczac od sojowych czy kozich,
          Sigvaris , Kruffa kiedys pisala o tym mleku ryzowym z wapniem,ze podobnosz nie
          jest zbyt wartosciowe,sama nie wiem. A podawalyscie moze pr .sojowe lub kozie
          [mleko, sery].Wasze dzieci jada na bebilonie pepti ,a moj no coz.aha pediatra
          dodala ,ze jest za duzy na takie mleko ,i moze bym podawala wapno w tabl.
          • sigvaris Re: Do sigvaris i innych mam 09.02.07, 16:19
            Kozy też nie podawałam. Sojowego też nie.
            Latem zdcydowałam się na ryżowe, bo był protest przed Nutramigenem - nie dziwię
            się, tak swoją drogą. Jednak Marta dostawała już wtedy tylko jeden posiłek
            na "mleku". Reszta to były warzywa sezonowe, kasze, oliwy, owoce sezonowe i
            różne mięsa specjalnie zdobywane dla niej (kura wsiowa, królik).

            Co do preparatów mlekozastępczych. Kiedyś dr Albecht mi się chwalił, że jego
            dzieci były do 3 r ż. na Nutramigenie. A Nutramigen przecież nie ma w Polsce
            swojego nr 2. Więc dlaczego dziecko ma być za duże na np. BP nr 2?
          • kruffa Re: Do sigvaris i innych mam 09.02.07, 19:46
            A dieta bezmleczna (rozumiem, że też bez mieszanki mlekozastępczej)
            skonsultowana była z dietetykiem?
            I taka uwaga ogólna: bardzo dziwię się matkom wycofującym nabiał z diety dziecka
            na wiele miesięcy i nie podającym nic w zamian (mieszanka mlekozastępcza,
            preparaty wapnia itp) i nie konsultującym dokładnie diety dziecka z dietetykiem.
            A mleko ryżowe jest tylko mlekiem z nazwy, bo jest po prostu napój zrobiony z ryżu.
            A co takiego jest "z krowy" oprócz mleka - biały ser, jogurty naturalne,
            maslanka itd - bardzo wartościowe produkty.
            Osobiście mam nadzieję, że mój roczny syn za 1-2 miesiące bedzie się już nimi
            zajadał i nie będę mu musiała podawać BP. Jeśli tylko okaże się ze może jeść
            biały ser i jogurt - postaram się wycofać z jego diety mleko. Osobiście uważam,
            że lepiej żeby dziecko dostawało przetwory mleczne niż - jakby nie było -
            sztuczną mieszankę.
            A tak btw to ja wychowałam się bez mleka. Mama karmiła mnie rok, a potem mleka
            nie chciałam. Nie znosiłam go serdecznie i nie spożywałam pod żadną postacią
            (czasami kakao wypiłam) przez kilkanaście lat.

            Kruffa
            • sigvaris Re: Kruffo 09.02.07, 23:07
              Masz mega dużo racji. Ale moje konsultacje z dietetyczką w sprawie diety dzieci
              po lambliozie lub robaczycach - były żałosne.
              Może komuś się uda trafić na kogoś lepszego.
              Nie tylko lekarze o chorobach odpasożytniczych wiedzą czasami mało.. Pani z
              którą miałam przyjemność rozmawiać (koleżanka mojej koleżanki, naprawdę z
              polecenia i rekomendacjami m.in z grup anoreksja, bulimia u dzieci) - po
              dłuższej rozmowie powiedziała mi że nie ma żadnej praktyki, bo pasożyty to
              chyba rzadko występują.... Może to i racja, że rzadko. Ale nic się nie
              dowiedziałam.
              Od wielu lekarzy, których pytałam też nie.

              Co do białego sera masz rację. Będą wprowadzać do diety, ale na wakacjach w
              górach. Będę na prawdziwiej wsi góralskiej, tam mamy znajomych górali w
              rodzinie, jeszcze sprzed wojny (2-giej). U nich może także spróbujemy "kozy"
              i "owcy". Zobaczymy jak pójdzie.
              Marta będzie 2 lata po leczeniu, mam nadzieję, że do tego czasu coś ruszę z
              gronkowcem. Dzidek będzie miał skończony roczek.
              • kakuja Re: Kruffo 10.02.07, 14:18
                Odstawilam z diety syna ser zolty i bialy[maslo nadal je] bo to pozywki dla
                candidy i pasozytow ,ale nadal pil mleko nutre wiec nie byl taki pokrzywdzony.
                No a teraz bez mieszanki jest i chcialabym cos wartosciowego mu wprowadzic do
                diety.skonczymy brac Balsam i zaczne jednak od produktow kozich tak jak radzila
                pediatra,potem krowka,soje omine,chyba na forum zdrowie dziecka pisali,ze nie
                jest wskazana glownie chlopcom.Kruffa jakis czas temu pytalm cie o pomidory
                ,kupilam przecier eko ktory polecalas i przeszedl,to takie stare podziekowanie
                dla Ciebie.
                Dzieki dziewczyny za odzew trzymam kciuki za was i za udane proby z nabialem ,
                duzo zdrowka dla pociech.Dam znac jak u nas przejdzie nabial.[lub nie przejdzie]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka