Dodaj do ulubionych

5-miesięczny maluszek i candida ++

18.02.07, 00:17
Witam wszystkie Mamy dzieciaczków z "problemami". Od jakiegoś czasu obserwuję
Wasze rozmowy i to dzięki Wam zrozumiałam "czego" mam szukać u mojej
córeczki. Wcześniej miałam podobne do Waszych przeprawy z lekarzami -
nadgorliwa mamuśka, szukająca dziury w całym sad. Może nasze problemy nie są
jeszcze takie ogromne, jak u niektórych, ale mnie nie dawały spać po nocach.
Dziecko w sumie rozwijało się dobrze, było bardzo pogodne, jedynie ciągłe
zmiany na skórze i problemy z brzuszkiem, początkowo zdiagnozowane jako
kolki, następnie skaza białkowa. Ja nie chciałam się z tym pogodzić, tym
bardziej, że ostatnio nastąpiło pogorszenie - wysypka na całym ciele,
liszaje, sucha skóra, jeden z policzków caly zaogniony, dodatkowo córcia
bardzo niespokojna, w nocy pobudka co półgodziny, pręży się i płacze przez
sen. Szukałam info i trafiłam właśnie tu. Dzięki Wam zdecydowałam się zrobić
badania. Po lekturze forum, podejrzewałam lambie (tym bardziej,że sama w
dzieciństwie byłam na nie leczona). Dzisiaj otrzymałam wyniki od dr
Kamirskiej - brak lambii, ale jest candida ++ (Kiedyś byłam też leczona na
jakieś drożdżaki). W związku z tym moje pytanie - co mam dalej robić?? JAK
LECZYĆ 5-MIESIĘCZNEGO SZKRABA??? JAKA DIETA jeżeli jest tylko na nutramigenie
i dyni z ziemniaczkami, bo nic innego nie toleruje. Proszę poradzcie - dodam,
że wcześniej przy problemach z brzuszkiem podawałam lakcid, ale miałam
wrażenie, że po tym nasilały się objawy skórne. Będe wdzięczna za wszelki
odzew. I jeszcze raz dzięki za to forum i wsparcie jakiego udzielacie
wszystkim potrzebującym!
Obserwuj wątek
    • czarna.perla Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 18.02.07, 13:08
      lakcid jest z mlekiem więc nie podawaj go. jedyne co mozesz zrobić w wypadku
      tak małego dziecka to podawać dużo probiotyków (ale innych niż lakcid), np.
      lacidofil, dicoflor30, brobacti4,... co jakis czas zmieniaj te probiotyki. nie
      podawaj cukru ani słodkich soczków. jeśli udałoby Ci się wprowadzic oliwę z
      oliwek to dodawaj jej odrobine do każdego posiłku.

      to, że dziecko ma candidę wcale nie oznacza, że nie ma alergi, zawsze jest
      możliwość, że jest jedno i drugie, musisz uważać przy wprowdzaniu nowości bo
      candida tak niszczy jelita, że wyglądają jak sitko i przepuszczają alergeny do
      krwi, stąd reakcja organizmu.
      • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 19.02.07, 12:42
        Wielkie dzięki, jutro idę z córcią do dobrego pediatry, zobaczymy co nam
        poradzi. pzdr Gosia
    • atopik Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 19.02.07, 15:07
      Myslę, że warto byłoby zrobic jeszcze posiew kału na grzyby, a przy okazji na bakterie. Badanie mikroskopowe nie jest wyczerpujace w tym wypadku.
      Co próbowałaś wprowadzic do diety ?
      • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 19.02.07, 20:15
        Witaj, właśnie dzisiaj znalazłam laboratorium, w którym pochodują mi to
        paskuctwo przez 14 dni. O bakteriach nie myślałam - możesz napisać mi coś
        więcej?
        Jeżeli chodzi o dietę to próbowałyśmy wprowadzać:
        - marchewkę - wysypka na nóżkach, liszaje (nogi, ręce, policzek, czoło) i
        zatwardzenia
        - jabłuszko - jw x 2
        - dynia i ziemniak najbardziej tolerowane i przy tym cały czas trwamy.
        Od początku miałyśmy też problemy z mlekiem. Niestety ja nie miałam
        wystarczająco dużo pokarmu i dlatego już w szpitalu Karolina dostawała
        mieszankę. Początkowo NAN HA (były zatwardzenia), następnie bebilon HA (jakiś
        czas lepiej po czym straszne kolki), bebilon niskolaktozowy (bardzo dobrze
        tolerowany, niestety pojawiły się problemy ze skórą i lekarz postawił diagnozę-
        skaza białkowa), od dwóch tygodni jesteśmy na nutramigenie. Myślałam , że
        problemy z brzuszkiem znikną, ale niestety... męczymy się dalej. Dzisiaj
        zaczęłam podawać probiotyki. Jutro zobaczę co mi powie polecana przez znajomych
        pani doktor i zobaczymy wyniki na owsiki.
        pzdr Gosia
        • czarna.perla Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 19.02.07, 22:01
          probiotyki zaccxznij podawać dopiero jak znów pobierzesz próbkę na badanie
          (czasami zdarza się też, że w posiewie nic nie wychodzi bo akurat w probce było
          za mało koloni i badanie trzeba powtórzyć). candidy lubią towarzyszyć bakterie,
          właściwie zawsze są np. gronkowiec, badanie ko ktorym pisała atopik to posiew
          kału na bakterie.
        • atopik Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 20.02.07, 16:18
          Jesli dziecko ma candide to akurat marchew, jabłko nie są najlepszymi pokarmami. Bezpieczniejszy będzie brokuł, kalafior, kalarepa, groszek, pietruszka, fasolka szparagowa. Niestety nie pamiętam jak ten zestaw ma sie do harmonogramu wprowadzania pokarmów niemowlentom, wiec musisz to sobie sama sprawdzic i ustawic w odpowiedniej kolejności. Owoce sobie odpuść na kilka miesięcy.
          • beabia10 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 20.02.07, 17:47
            Z probiotyków możesz podawać jedynie enterol bo tylko on nie zawiera mleka(
            reszta tj. lakcid, lacidofil, trilac, probactin i inne są na bazie mleka).
            Pozdrawiam.
            • atopik Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 20.02.07, 19:01
              beabia10 napisała:

              > Z probiotyków możesz podawać jedynie enterol bo tylko on nie zawiera mleka(
              > reszta tj. lakcid, lacidofil, trilac, probactin i inne są na bazie mleka)

              Lacidofil i Probacti4 (o ten ci chodziło?) są bezmleczne
              Lakcid i Trilac zawierają mleko w proszku
    • faniafania Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 20.02.07, 17:53
      lacidofil, dicoflor 30, beneflora i wiele innych jest bezmlecznych, chyba jeszcze probacti4, fisioflor, ale nie jestem pewna. Trzeba poszukac. Nam wystarczyla beneflora i dicoflor do wyleczenia b.licznej candidy i b. licznego gronkowca.
      Powodzenia
      • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 21.02.07, 07:26
        faniafania czy to znaczy, że stosowałaś tylko probiotyki?? ja właśnie wczoraj
        byłam u lekarki i dostałyśmy ?nystatynę? + probiotyki i teraz sama niewiem co
        mama robić?? a po jakim czasie miałaś poprawę? ja już ze zmęczenia usypiam na
        stojąco, bo Karolinka w nocy budzi się średnio co kilkanaście minut - tzn.
        bardzo niespokojnie śpi, czasami płacze przez sen, pręży się i puszcza głośne
        bąki.
        • faniafania Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 28.03.07, 23:20
          Przede wszystkim przepraszam, ze nie zauwazylam Twojego pytania i nie odpowiedzialam wczesniej. Rzeczywiscie dawalam tylko probiotyki i duzo. Zreszta ciagle daje, tylko mniej. Dicoflor lub lacidofil 2x dziennie i beneflore (lyzeczke) 1x dziennie. Poprawa, jesli chodzi o wyniki kupki byla po 2 miesiacach. Nie odstawilam probiotykow, bo lekarka powiedziala ze nie trzeba. Badania powtarzalam w innym labie. Mala rzeczywiscie troche lepiej spi - budzi sie co 2h, a jak nie wprowadzam nowosci, ktore uczulaja, to czasem 3h. A pierwszy sen trwa czesto od 20 do 24. Wczesniej bylo duuuzo gorzej. Np. do 23 potrafila sie obudzic 6 razy! Nie ma tez juz tego burczenia i takich gazow. Skorka lepsza, ale jednoczesnie uzywamy Parfenacu i nie da sie go odstawic, bo jest gorzej - ale duzo lepiej niz na poczatku. Swiad niestety jest nadal mocny - tylko hydroksyzyna pomaga, ale jej nie daje, bo sie boje. Teraz sama nie wiem co robic dalej....
          Pozdrawiam i zycze powodzenia
    • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 21.02.07, 07:47
      Dziewczyny mogłybyście mi napisać jeszcze coś więcej na temat zarażenia
      candidą?? Ja juz jestem pewna, że też mam tego ch.. grzyba. Z dnia na dzień
      coraz gorzej się czuję i niestety mam takie same objawy (i brzuszne i skórne),
      dzisiaj również robię sobie badania.
      I jeszcze jedno - czy można się zarazić przez dotyk z osobą zarażoną?? Wczoraj
      dowiedziałam się, że moja koleżanka ma candidę na rękach - miała problemy z
      paznokciami i zrobiła badania. Niestety miałyśmy z nią kontakt.
      • kocurbury2 ja już jestem o krok dalej 21.02.07, 08:30
        No właśnie, jak w temacie - mój mały miał candidę +++ i gronkowca. Gronek
        jeszcze jest, ale właśnie wczoraj się dowiedziałam, że z ++ zrobiło się +,
        tylko po probiotykach. Bakteriolog z laboratorium powiedział mi, że tak się
        zdarza, że organizm sam próbuje bakterię "utłuc". Candidy nie ma, powtórzyłam
        badanie 3 razy po odstawieniu probiotyków.
        Mojemu, obecnie prawie ośmiomiesięcznemu maluchowi pomogły tylko probiotyki
        (lacidofil i czasami dicoflor30). Lekarz sam mi zaproponował, jak to
        określił "eksperyment" z probiotykami, żeby nie wkraczać od razu z
        antybiotykiem. Ja po lekturze tego forum na ten eksperyment ochoczo przystałam.
        Poprawa była po ok. 1,5 tyg. Wczesniej mieliśmy koszmarne problemy skórne z
        sączącymi się ranami na buzi, całe ciało jak poparzone, przepisane maści
        sterydowe (dwa razy zastosowane/nigdy więcej!), brzydkie kupy. Oprócz tego
        maluch baardzo niespokojny-spał po 15 minut tylko trzymany na rękach. Więc może
        też spróbuj tylko probiotyków na początek?
        Alergię mamy na pewno, tylko niestety wciąż nie mogę ustalić na co. Jednak
        reakcja organizmu już nie jest tak gwałtowna i silna jak wcześniej. Dzięki
        pozbyciu się grzyba.
        Jeśli mogę Ci jakoś pomóc, na podstawie moich doświadczeń - pisz, sama byłam
        zagubiona i czekałam każdej odpowiedzi na moje posty.
        Pozdrawiam, Wioleta
        • mamkaro Re: ja już jestem o krok dalej 22.02.07, 21:27
          Dzięki Dziewczyny za wsparcie! Niestety wczoraj miałyśmy kryzys i podałam małej
          nystatynę. W nocy spała trochę spokojniej, za to dzisiaj zaogniły jej się
          zmiany na skórze i była bardziej niespokojna. Czy to może być reakcja na
          antybiotyk? Ciekawe jak będzie teraz spała?
          A zapomniałam Wam napisać - lekarka(polecona przez koleżankę) stwierdziła 1200g
          niedowagi. Moje biedne maleństwo... sad Kurcze, ale jestem zła na siebie, że
          wcześniej nie szukałam przyczyny jej problemów tylko wierzyłam ślepo tamtym
          lekarzom. Człowiek przy pierwszym dziecku nie wie czego się spodziewać, co jest
          normalne a co powinno niepokoić. Mnie przerażały te jej ciągłe zmiany skórne i
          problemy z brzuszkiem, ale jak wszędzie słyszy się że to skaza białkowa i kolki
          to w końcy zaczyna się w to wierzyć. Bo przecież lekarz to lekarz, wie więcej,
          tego sięuczył. Szkoda tylko, że później zdobytej wiedzy już nie stosuje. Tak
          najłatwiej, wszystkie problemy podepnijmy pod skazę i kolki. A może tak dla
          odmiany Ci pożal się Boże lekarze zaczęliby leczyć a przede wszystkim
          diagnozować dzieciaczki?!!! Może wartoby od czasu do czasu posłuchać matki. Tak
          ciężko poszukać prawdziwej przyczyny cierpień malucha? A nie, przepraszam,
          każde badanie kosztuje więc dla oszczędności lepiej nic nie szukać. Chociaż
          mogliby być szczerzy i powiedzieć matce, żeby zrobiła odpłatnie takie a takie
          badanie bo może to będzie akurat przyczyna. Ale oczywiście mamy bezpłatną
          służbę zdrowia i samych lekarzy z powołaniem!!
          Przepraszam, że to Wy musiałyśie być świadkami moich wypocin. Nawet nie wiem
          czy to co wyżej napisałam ma jakikolwiek sens, jestem trochę rozgoryczona, bo
          nasze maluszki często niepotrzebnie się męczą. A wystarczyłoby tak niewiele...

          Dziękuję Wam, że tworzycie to forum, bo jest bardzo potrzebne, chociaż
          wolałabym żeby go jednak nie było...
          pzdr
          Gosia
      • atopik Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 21.02.07, 11:04
        Spokojnie, tu nie chodzi o zarażanie sie. Niemal każdy jest nosicielem candidy, bo to nasza naturalna flora bakteryjna. Problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy nastepuje jej przerost, a do przerostu dochodzi, kiedy osłabiony jest układ odporonościowy organizmu. Niemowlaki wiadomo narażone są bardziej. Oczywiście ty też mozesz mieć przerost candidy, niezależnie od dziecka. Z resztą prędzej domniemałabym, że to dziecko dostało candide w spadku po tobie niz odwrotnie.
        • madaj7 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 12:01
          Najważniejsza jest wytrwałość. Mój synek w wieku 10 miesięcy miał candida
          albicans +++( budził się w nocy bardzo często płakał, miał zmiany na skórze
          przez pediatrę stwierdzone jako allergia, pobolewał go brzuszek, miał gazy-
          zdiagnozowane jako kolka)Trafiliśmy do alergologa który zlecił badanie na
          Candide i słusznie. Dostał Nystatyne+ probiotyki, przeleczyliśmy go zrobiliśmy
          badanie kontrolne a tu Candida tropicalis +++ ( Candidy albicans nie było)byłam
          załamana, byliśmy u gastroenterologa który stwierdził że następny lek
          przeciwgrzybiczy to za duże obciążenie dla organizmu dziecka tylko probiotyki.
          Dawaliśmy bardzo duże ilości Enterolu (bardzo kosztowne smile, lakcid w ogromnych
          ilościach i dostalismy specjalną dietę. Po 3 tygodniach kontrola i nie ma
          candidy, po nastepnych 3 tyg wynik ujemny. Zmiany na skórze zniknęły, budzenie
          nocne z krzykiem też.
          Życzę wszystkim wytrwałosci.
          ( tak na marginesie mój pediatra też nie widział problemu- takie nerwowe te
          dziecko że się budzi)
          • biaemi Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 15:56
            Mozecie mi napisac dlaczego tak jest, ze dziecko jest nerwowe i kiepsko spi,
            budzi sie z krzykiem w nocy itd. przy candidzie? Czy to boli? A glosne gazy, to
            tez objaw candidy - kto mi wytlumaczy?
            • ana256 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 19:51
              Ile ma Twoje dziecko? bole brzucha moga byc objawem nadwrażliwości
              pokarmowej. "Kolka brzuszna (gł. niemowlaki do 3 m-ca) - napad bólowy zaczyna
              sie gwałtownie. Dziecko płacze głosno. Może to trawac kilka godzin. atak
              wysstępuje albo w trakcie karmienia szkodliwym pokarmem albo kilkadziesiat
              minut po zakończeniu. dziecko może miś silni ezaczerwieniona twazr, bladość
              wokół ust, napięty wzdety brzuch. dziecko na zmiane podkurcza i prostuje nogi.
              Rączki zaciśnięte." - czy tak?
              • imiriam Mamkaro, jak Wasze leczenie? 27.03.07, 18:03

            • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 20:59
              Niestety u nas dokładnie tak jak napisałaś. Najlepiej opisała to inna mama
              przed chwilką
              "Re: candida - jak rozpoznać?
              brises73 23.02.07, 19:45 + odpowiedz
              No właśnie, ten ból brzuszka... Wyobraźcie sobie baniak, w którym pracuje
              wino... Pieni się, buzuje, fermentacja, że hej! To właśnie odbywa się w
              jelitkach maluszka nocą - musi boleć. Tylko maluszek ma gorzej, bo nie wie co
              się z nim dzieje sad "

              Oj, biedne te nasze maleństwa. My od wczoraj na nystatynie a ja mam wrażenie,
              że jest gorzej tzw. liszaje na buźce mniej zaognione, ale te straszne bąki...
              Karo bardzo się przy tym pręży i widać, że dziecko tak strasznie cierpi. A moje
              dzialania nie przynoszą efektów.Przytulam, całuje, śpiewam, masujemy brzuszek i
              niestety tracę już pomysły co jeszcze można zrobić. Oby jutro było lepiej!
              Pozdrawiam
              Gosia
              • ana256 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 21:06
                ja nie pisłąm o candidzie ja pisłam o nadwrażliwości pokarmowej !!!
                • krecikimyszka Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 23.02.07, 23:00
                  Ja zapytalam o laczenie tych objawow przez wiekszosc mam dzieci z candida. Moj
                  maluch ma candida ++, ale nie zauwazylam, by bolal go brzuszek - jest troche
                  nadpobudliwy i czasami w nocy poplakuje (pojedyncze postekiwania) lub
                  pokrzykuje, ale nie budzi sie raczej - spi bardzo dobrze (12 godzin ciagiem) -
                  ma 16 miesiecy.
                  Pytalam, bo mnie to zainteresowalo, ze czesto mamy pisza,"wykryto candide, a
                  nie wiedzielam do tej pory skad te trudne noce, albo rozdraznienie dziecka
                  itp." a jak dziecko pozbylo sie grzybow, to sie stalo jakoby innym dzieckiem -
                  dobrze spi, dobrze je i jest ogolnie spokojne.
                  • krecikimyszka Re: ta poprzednia wypowiedz jest od biaemi 23.02.07, 23:02
                    Przepraszam, jestem tez biaemi - zapomnialam sie przelogowac.
              • atopik Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 24.02.07, 13:24
                Podawaj probiotyki nawet 3 razy dziennie. Możesz też włączyc zioła (oczywiście jesli maluszek nie jest na nie uczulony), począwszy od najpopularniejszy koperku właskiego (ale tylko expresowy), po gotowe mieszanki typu Bobofen Herbapolu (skład; koper, rumianek, melisa) czy Rubinki (ale te są chyba od 6mż).
    • mamkaro 5-miesięczny maluszek i candida ++ 01.03.07, 20:48
      Witajcie! U nas znowu gorzej. Antybiotyk się skończył, chwilowa poprawa
      również. Malutka znowu bardziej obsypana, liszaje na buźce, rączkach i nóżkach -
      te na twarzy wyglądają najgorzej, całe zaognione i pojawiły się na nich takie
      drobne, czerwone krosteczki. Pojawiła się również wysypka na brzuszku, pupa
      bardziej czzerwona, tak samo psioszka. Dzisiaj Karolina bardzo się drapała po
      buźce. Już nie wiem co mam robić. Po zakończeniu kuracji nystatyną podaje jej 3
      razy dziennie probiotyki. Nie wprowadzałam nic nowego - je tylko nutramigen i
      dynie z ziemniaczkiem (na które wcześniej nie było żadnej reakcji). Nawet
      dzisiaj w chwili załamania pomyślałam o podaniu balsamu, ale boje się
      strasznie. Czy ktoś podawał go tak małemu dziecku i w jakiej ilości?? Może
      Karolina ma jeszcze jakieś robaki... a już sama nie wiem. Czemu bycie mamą jest
      takie trudne?! Mój mąż bardzo się przejmuje, wiem to, ale on idzie do pracy,
      gdy mała jeszcze śpi, wraca, gdy już śpi, a ja muszę patrzeć jak dziecko się
      męczy. I sama nie wiem co robić, przydałby się lekarz, który poprowadzi za
      rękę, powie co i jak, a tak to idę po omacku...
      • czarna.perla Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 01.03.07, 22:42
        Nie podawaj balsamu!!!!!!!!!!! on jest przeznaczony dla dorosłych i ma w
        składzie dużo alkoholu.
        Może odstaw na kilka dni ziemniaka z dynią. Czy robiłaś dziecku badania na inne
        pasożyty (lamblie, robaki), czy robiłaś posiew kalu na bakterie?
        • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 02.03.07, 07:45
          Wiem, że balsam jest dla dorosłych, ale już nie wiem za co się chwycić, żeby
          było lepiej. Karolina miała zrobione wszystkie badania. Poza grzybem nic nie
          wyszło. Sama nie wiem co myśleć, może jednak ma jakieś robaki i powinnam
          powtórzyć badania. Ale z drugiej strony teraz jesteśmy na probiotykach, a z
          tego co tu czytałam trzeba by je odstawić na jakiś czas przed badaniem. A może
          jestem zbyt niecierpliwa i za szybko oczekuje poprawy. Proszę poradźcie coś
    • kiw75 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 02.03.07, 10:13
      Chyba spróbowałabym podać począwszy od jednej kropli citrosept (z melisą).
      www.citrosept.pl/ Żeby mieć pewność, że Maleństwo wypiło tą kroplę,
      aplikowałabym herbatkę strzykawką. Balsamu rzeczywiście nie podawaj. Probiotyki
      z acidofiliusami będą również pomocne. Dynia ma wysoki indeks glikemiczny
      (jest "za słodka"). Czy podawałaś brokuła (najlepiej mrożonego ugotuj)? Nie
      podawaj jedzenia ze słoiczków. Przyzwyczajaj Dziecię do herbatek ziołowych
      (gorzkich), bezpieczna jest też dla niemowląt herbata
      www.astra.com.pl/index.php?st=77&par=113 , a i zdrowa.
      Tyle mi na tą chwilę przyszło do głowy.
      • mamkaro Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 02.03.07, 12:54
        Może masz rację, spróbuje jeszcze citrosept. Mam problem z wprowadzaniem nowych
        produktów - na wszystkie straszna reakcja uczuleniowa, jedyne co nam się udało
        do tej pory przyswoić to właśnie dynia z ziemniakami. Spróbuje z tym brokułem.
        A czemu ma być mrożony, nie może być świeży??
        dzięki wielkie
        pozdrawiam
        • kiw75 Re: 5-miesięczny maluszek i candida ++ 02.03.07, 14:00
          Mrożony, bo będzie czystszy. Teraz nie jest sezon na brokuły, więc to co jest
          świeże to tylko dzięki utrwalaczom- konserwantom. Poczytaj wątek o citrosepcie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=58172199&v=2&s=0
    • jj555 Re: do kocurbury2 28.03.07, 12:55
      Czy możesz napisać w jakich ilościach w przez jak długi okres podawałaś te
      probiotyki???
      Ja swojej podawałam Lacidofil po 1 dziennie i mamy Candidę ++
      • kocurbury2 Re: do kocurbury2 28.03.07, 13:30
        Maluch dostawał Lacidofil 2 razy dziennie po i tabletce (zawartość wsypywałam
        do mleka). Od czasu do czasu zamiast Lacidofilu - Dicoflor w saszetkach - wtedy
        na raz 1/2 saszetki. Myślę, że podawaliśmy je ok. 1,5 miesiąca, 1 miesiąc na
        100%, dokładnie nie pamiętam.
        Teraz jesteśmy na homeopatii (bez probiotyków, bo lekarz po wynikach badań
        stwierdził, że w jelitach grzyba już nie ma, ale jest w tkankach, stąd dalsze
        leczenie candidy), tylko mamy problem z podawaniem, bo wszystkie specyfiki
        trzeba rozpuszczać w wodzie, a syn nie chce wody pić tyle razy w ciągu dnia.
        Niestety mam wrażenie, że niektóre candidowe objawy wracają; np. głośne bączki,
        burczenie w brzuchu podczas jedzenia.
        Dalej też mamy ogromne problemy z rozszerzeniem diety, nie jestem pewna, co
        powoduje zmiany skórne. Reakcja u nas pojawia się po 3-4 dniach...
        No, ale na szczęście nie ma już zmian na całym ciele, bo było tragicznie.
        POzdrawiam.W.
        • kocurbury2 Re: do kocurbury2 28.03.07, 13:31
          kocurbury2 napisała:

          > Maluch dostawał Lacidofil 2 razy dziennie po i tabletce
          Oczywiście po 1 tabl.
          • bbbeti candida u małego dziecka 28.03.07, 22:19
            Moja mała też ma candide, ma 4 miesiące. Wcześniej pediatra zdiagnozował AZS i
            traktował jak histeryczkę kiedy chciałam robić dodatkowe badania. Odkąd
            dowiedziałam się o candidzie odstawiłam fenistil,kosmetyki dla atopików, płyny,
            mała dostaje probiotyki, kąpana jest w samej wodzie, smaruje ją alantanem plus
            (krem), na początku alantanem plus(maść) ale teraz ma dosyć gładką buzię i
            resztę ciała tak że wystarcza krem.
            Mamkaro, mogłabym prawie się podpisać pod tym co napisałaś. Moja mała miała
            bardzo podobne objawy. Zwłaszcza te brzuszkowe. Winiłam najpierw siebie jak
            karmiłam, potem nutramigen, a te bóle powodowała candida z tego co teraz wiem.
            Chce jej teraz zrobić posiew i sprawdzić czy jeszcze jest candida, ale ogólnie
            już widzę dużą poprawe. Co do opisu problemów skóry to też tak samo, nawet
            miała też takie pojedyńcze kropki.
            Cały czas mam jednak wątpliwości jak to z tym wyleczeniem będzie. Mam nadzieję,
            że same probiotyki pomogą. Jak nie to będę próbować czegoś innego jeszcze.
            Piszcie dziewczyny jak tam u Was, bo leczyć takiego maluszka jest trudno i
            każda informacja jest cenna.
            • eda.wilczus Re: candida u małego dziecka 29.03.07, 19:43
              miesiąc po wyjściu ze szpitala ( mały miał operację , przyplątała się sespa ,
              nie mógł dojść do siebie , ponad dwa tygodnie był pod respiratorem =
              maaaaaaaaaasssssaaaaaa antybiotyków itp. ) ... pediatra nam wciska non stop
              azs ( i ten cholerny elidel ) ... dzięki forum dowiedziałam się ,że to może być
              candida .. zrobiłam badanie kału,ale mały non spot był na probiotykach (
              enterol, lacidofil , acidolac ) i nic nie wyszło mimo ,że pleśniawki ma na
              całych drząsłach uncertain ....
              mały dostaje teraz fenistil ... napisałaś ,ze odstawiłaś ten lek .. czy on jest
              niewskazany przy candidzie ? czy po prostu nie ma sensu go brać ...
              dodam jeszcze ,że mój mały robi kupy jak zielony kisiel z żółtymi
              kryształkami uncertain ... zastanawia mnie co te kryształki mogą oznaczać ...
              nie je nic oprócz bebilonu pepti mct ...
              może coś poradzicie ... wysypka się rozprzestrzenia .. robią się suche place na
              brzuszku , nuszkach , rączkach i buźce... jestem załamana ... jak nie
              operacja , sepsa to jeszcze jakieś dziadostwo ... za jakie grzechy maluszki tak
              muszą cierpieć ????
              • bbbeti Re: candida u małego dziecka 29.03.07, 22:49
                Eda a gdzie robiłaś badania? Bo mi w takim normalnym posiewie nie wyszło nic,
                dopiero u Kamirskiej, teraz będziemy kontrolnie robić posiew kału na grzyby w
                poleconym labie. To, że nie wyszła candida nie znaczy że jej nie ma - tak pisał
                dr.Janus już kilka razy. Zrób badanie jeszcze raz, u Kamirskiej albo
                Kostrzeńskiej. Jak ma pleśniawki to chyba można wymaz zrobić ale nie jestem
                pewna jak to z tym jest.
                To chyba nie tak, że fenistil nie jest wskazany przy candidzie, poprostu
                niepotrzebnie faszerowałam dziecko lekiem przeciwalergicznym,który tak całkiem
                obojętny nie jest. Alergolog kazał odstawić jak się dowiedział o candidzie.
                Moja mała robiła podobne kupy.
                Co do bebilonu pepti to jeśli wyjdzie candida to lepiej zmienić na nutrammigen,
                ale to już lepiej z jakimś sensownym lekarzem ustalić. Bebilon pepti zawiera
                laktoze, laktoza to cukier a ten jest niewskazany.
                Szukaj i nie poddawaj się, bo skoro wziął tyle antybiotyków to możliwe że masz
                racje i pewnie ma w jelitkach duży nieporządek. Mi lekarze mówili że mała ma
                infekcje jelit,ale nic z tym nie robili. Sama szukałam.
                Powodzenia. Pisz co dalej.Pozdrawiam.
          • jj555 Re: do kocurbury2 01.04.07, 21:59
            A czy po Lacidofilu twoje dziecko robiło dużo kup, bo moja teraz po 2 dawkach
            dziennie to 4 razy potrafi kupę zrobić, wcześniej dawałam po 1 dziennie lub co
            drugi dzień???
            • kocurbury2 Re: do kocurbury2 02.04.07, 09:17
              Nie zauważyłam, żeby robił więcej kup. 2 dziennie to był nasz standard, choć
              zdarzały się i 4. Jednak po 1,5 miesiąca podawania probiotyków, nagle zaczął
              robić po 7 na dobę (w nocy też). Do tej pory nie wiem dlaczego (szczepienie,
              zęby, infekcja czy probiotyki). Kiedy to się zaczęło, lekarz kazał probiotyki
              odstawić. Wiem, że probiotyki mogą wpływac na liczbę stolców i ich
              konsystencję. Sprawdź, czy maluch przybiera prawidłowo na wadze robiąc 4 kupy.
              Pozdrawiam.
              • karinka21 Re: do kocurbury2 02.04.07, 12:39
                to ja się zastanawiam, gdzie mam zrobić posiew kału synkowi, skoro u nas
                wszędzie trzymają maksymalnie 3 dnisad
                Mój 5 mies synek też ma candidę. Teraz ma aktualnie ZUM, enterokok w moczu,
                anginę ropną i dostaje amoksiklav. Ma biegunkę, probiotyki daję mu od 3
                miesięcy (zmieniam co jakiś czas diclofor, enterol, lacidofil). dzisiaj lekarka
                powiedziała, że mimo biegunki, nie można przerwać antybiotyku. Sprawa jest
                dosyć poważna, syn ma gronkowca złocistego, paciorkowca i candidę w wymazie z
                gardełka.
                Strasznie się męczy, burczy mu cały czas w brzuszku, słyszę przelewanie się,
                dostał kolek i nic nie mogę chyba więcej zrobić. Dostał też lek homeopatyczny
                nux vomica na ten brzuszek, ale on kurcze jest z alkoholem i po nim niestety
                nie ma poprawy.
                Jest strasznie nerwowy i nie chce spać, w nocy popłakuje, chyba boli go ten
                brzuszeksad
                A kupki robi takie, dzisiaj już były 3, że i ja i on nadajemy się do wannysad
                • karinka21 Re: do kocurbury2 02.04.07, 12:43
                  U nas też po lacidofilu nie było kupek więcej, synek raczej miał zaparcia, i
                  załatwiał się co 3-4 dni.
                  Zauważyłam także znowu pogorszenie się skóry na buzi, krosta na krostce i cała
                  czerwona, nie wiem już od czego, a syn jest na pepti, czy możliwe, że przez
                  zmianę 1 na 2??
              • jj555 Re: do kocurbury2 02.04.07, 13:35
                Dzięki.
                Moja normalnie robi 1 dziennie lub nawet 1 do drugi dzień, czasami 2 dziennie,
                więc 4 to ewidentnie po probiotykach, tak myślałam, że to może być jednak dla
                niej za duża ilość, mimo że dzieci od roku mogą tego jeszcze więcej przyjmować.

                Spróbuję w takim razie diclofor.
                • eda.wilczus Re: do kocurbury2 02.04.07, 20:24
                  mój ma uczulenie na docoflor ... kupy robi dwie ... jedziemy na acidolacu (
                  choć cukry zawiera uncertain ) i lacidofilu ..
                  • jj555 Re: do eda.wilczus 02.04.07, 21:13
                    Czytałam Twoją wypowiedź wyżej i radzę Ci spróbować inne mleko (np Nutramigen)
                    Syn mojej koleżanki najpierw dostał wysypki bo bebilonie, to lekarz kazał
                    przejść na Pepti i było jeszcze gorzej, a na Nutramigenie jest dobrze. Swojej
                    córce też próbowałam dać Bebilon i też wysypka a po bebiko i nan tylko liszaje
                    były, więc organizam różnie reaguje ale Nutramigen jednak często okazuje się
                    najlepszy. Polecają go również przy leczeniu Candidy.
                    • eda.wilczus Re: do eda.wilczus 03.04.07, 20:31
                      nam w szpitalu przepisali bebilon pepti mct , żeby jelit nie przeciążać (
                      jelita były operacyjnie przesuwane na swoje miejsce ,że tak powiem , bo mały
                      miał przepuklinę przeponową ) ... ale za radą pediatry spróbowaliśmy przejść na
                      nutramigen i się nie powiodło uncertain ... kuuupy po pachy i mega wysypka sad
                      jutro idziemy do doc.Fyderka na Prokocim ( z Krk jezdem smile i zobaczymy
                      • eda.wilczus Re: do eda.wilczus 03.04.07, 20:35
                        jak dla mnie to drożdżyca jak nic ... po nystatynie w kupie były jakby resztki
                        grzyba - buro-szaro-białe ciągnące się ... i teraz jest trochę lepiej ze
                        skórą ,ale obawiam się ,że nie cały grzyb zniknął , bo mieliśmy brać lek tylko
                        5 dni (wg zaleceń pediatry - swoją drogą pediatra został zmieniony uncertain )
                        no i wprowadziłam małemu kleik kukurydziany , bo ma skończone 6 miesięcy , a
                        przez ostatnie 1,5 miesiąca przybrał na wadze tylko 250g sad
                        póki co nic mu nie jest po tym kleiku ( od niedzieli je - po 2-3 łyżeczki do
                        mleczka)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka