Dodaj do ulubionych

Kruffa - jesteś?

18.02.07, 21:40
Obserwuj wątek
    • haniak51 Re: Kruffa - jesteś? 19.02.07, 09:47
      hop, hop !!! muszę się poradzić. daj znak
      • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 19.02.07, 10:01
        Jestem smile

        Kruffa
        • atopik Re: Kruffa - jesteś? 19.02.07, 10:28
          Przepraszam, że się wtrancam smile
          Kruffo kilka lat temu podawałaś recepturę na maść cholesterolowa z lanoliną, wazeliną, wodą(chyba). Byłabyś tak dobra i podała jeszcze raz przepis na to mazidło? Było świetne, a niestety gdzieś mi się zapodział skład sad
          Z góry dziękuję...
          • kruffa Maść 20.02.07, 08:19
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=13299147&a=13311450
            Jest tam tylko mały błąd, który aptekarzowi lub/i lekarzowi nie powienien
            przeszkadzać. Powinno być "parafini oil" a nie "parafini ol".

            Kruffa
            • atopik Re: Maść 20.02.07, 16:05
              Bardzo dziękuję, to jest to smarowidełko smile
        • haniak51 Re: Kruffa - jesteś? 19.02.07, 10:39
          ufff! czesc
          Ila porzadz bom zgłupiała.
          W przedostani piątek Magda dostała biegunki. wieczorem miała stan
          podgoraczkowy. niby w normie ale cieplejsza niż zwykle. spała ok. rano
          pierwasza kupa wielka i luzniejsza, kolejne juz leciały. dawałam smectę i
          lacidofil. trwało to 3 dni. w tym czasie tylko pierś sad((
          nic nowego nie dostałą do żarcia. piatkowym popołudniem dałam jej jagody
          mrożone. wczesniej, jakies dwa tygodnie tez jej dawałam przez 10 dni i niby ok.
          kupy trochę twardsze, choć dawałam surowe sparzone wrzątkiem. tak więc w piątek
          znow po przewrwie jej dałam. zastanawiałam się czy to dlatego ze jakaś skóra
          jej się przykleiłao do żołądka czy może (o zgrozo) nie do końca się rozmroziły.
          tak czy inaczej stało się. minął tydzień, zaczęła normalnie jesc, ale kupy
          tragiczne - cap, lużne, z resztkami i śluzem - normalnie regres. jak myslisz
          skąd te kupska? czy uczuliło ją coś co wczesniej byo ok? czy może po tej
          biegunce jelita znów poszarpane. może ten lacidofil ? nie wywołał on wprawdzie
          biegunki ale może jej szkodzi. odstawiłąm na 2 dni i dalej to samo. kjestem
          delikatnie mówiąc przygnębiona, bo było naprawdę dogrze z kupami i mogłam łatwo
          diagnozować co szkodzia a co nie. teraz nie moge nic wprowadzić nowego prze te
          kupy. a ona kupami własnie reaguje gdy coś nie tak. przychodzi mi jeszcze do
          głowy, ze moze organizm się jakoś oczyszcza, bo mała jest na diecie
          antygzrzybicznej, dostaje probiotyki. kurde głupia jestem
          • net79 Re: Kruffa - jesteś? 19.02.07, 17:48
            Kup może dziecku czarną borówke w aptece, zrób napar wg przepisu i kupka
            powinna dojśc do siebie + jeszcze dozwolony środek typu smecta. Może to był
            jakis virus zołądkowy i dziecko musi dojść do siebie po.
          • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 20.02.07, 08:15
            Ja bym odczekała. Mrożonych owoców a już szczególnie jagód nie podaję nigdy w
            formie surowej (parzenie niewiele chyba tutaj da). Szczególnie jagody mogą być
            nadpsute - pewnie nawet najlepsze zakłady nie są w stanie przejrzeć tak drobnego
            surowca.
            Ja bym poczekała jeszcze spokojnie kilka dni. Wiem, że chciałabyś wprowadzać
            nowości, ale teraz lepiej nie.

            Kruffa
            • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 20.02.07, 08:16
              Aha, probiotyk dawałabym. Może spróbuj z Dicoflor30?

              Kruffa
              • haniak51 Re: Kruffa - jesteś? 20.02.07, 10:39
                dzieki. dicoflor daję. mówisz borówka - kupię. chyba się na coś nie uczuliła,
                co? to byłaby to kompletna porażka. a apetyt ma....
                • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 21.02.07, 20:53
                  Nie sądzę aby się na coś uczuliła. Odczekaj spokojnie.

                  Kruffa
    • kasia9987 Re: Kruffa - jesteś? 21.02.07, 21:41
      często czytam twoje posty dotyczące azs... mój 3 letni synek ma straszne zmiany
      na skórze,zaczęły się po MMR II ( do szczepionki żadnych zmian) nocne drapanie
      to horror; roztocza w II klasie i jajko, nic więcej nie wiem, nie mogę zrobić
      testów bo nie da rady odstawić Claritine,dołączył to tego mięczak - leczę go
      bactrobanem - ale nadal jest... pytam cię bo nie mogę uzyskać odpowiedzi o
      pokrowcach, pisałaś o firmie Argo, ale ona nie ma prześcieradła (nie mam łóżka z
      materacem)czy produkty te są dostępne w sklepach? czy usunęłaś w domu kwiaty
      doniczkowe? czy jeśli dziecko jest 4 godziny u teściowej która ma dywany,
      zasłony itp. to wszystkie zabiegi na marne? jaki jest najmniej inwazyjny
      steryd?czy Zyrtec może pomóc na zmiany skórne?co u ciebie sprawdza się na
      codzień z kosmetyków?wiem, ze nie ma reguły...czy twoje dziecko po przejściu na
      pokrowce śpi całą noc?aha i ostatnie czy warto pomyśleć o sanatorium, pytam o
      możliwość i o koszty....bardzo ci dziękuję jeśli znajdziesz czas na
      odpowiedż!!!!!!!!!
      • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 21.02.07, 22:06
        Prześcieradło możesz u nich zamówić. Ja mam chyba wszystko od nich szyte na
        wymiar. Prześcieradło też zamawiałam - na wakacje.
        Ja mam kwiaty doniczkowe, ale takie które nie potrzebują dużo wody. Pytałam
        alergolog - powiedziała, że mam nie wyrzucać na razie, a że potem córce się
        poprawiło to dałam spokój. U dzieci w pokoju kwiatów nie ma, jedynie ostatnio
        wstawiłam geranium.
        Co do pobytu u teściowej - pewnie że lepiej żeby nie było dywanów, ale jak nie
        ma innego wyjścia to przecież i tak nic nie zrobisz. Pozostałe 20 jest bez dywanów.
        Najmniej jest hydrokortizon. A co do sterydów to zleży w jakim celu chcesz go użyć.
        Z kosmetyków (u nas) najlepiej sprawdzały się: maść robiona z lanoliną, a teraz
        balsam SVR Xeria.... (nie pamiętam dokładnie nazwy).
        Co do sanatorium - też kiedyś o tym myślałam, ale skończyło się na wywożeniu
        córki (a teraz i syna) na 1-1,5 m-ca nad morze do cichej miejscowowści. Na skóre
        działa to rewelacyjnie.

        Kruffa
        • kasia9987 Re: Kruffa - jesteś? 21.02.07, 22:45
          wielkie dzięki! ostatnio siedzę na okrągło na tym forum...czy warto zrobić
          badanie dotyczące obecności candida? mój alergolog twierdzi, że przy tej klasie
          roztoczy - to głownie roztocza powodują alergię i nie trzeba...a może zbadać
          jakiego rodzaju zmiany są na naskórku, jakiś wymaz?????? może to grzyby? czy
          podawanie probiotyków może pomóc ?ten krem z lanoliną to wg przepisu wyżej? ja
          używam takiego na eucerynie.czy próbowałaś medycyny alternatywnej? czy tego
          rodzaju alergia może się wyciszyć z wiekiem dziecka?.........mam tyle pytań, czy
          mogę czasem cię pomęczyć w tej sprawie??? to było ostatnie pytanie....dzisiaj
          • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 22.02.07, 20:17
            Zrobić badania na pasożyty i grzyby nie zaszkodzi, a ewentualnie wykluczysz lub
            potwierdzisz czy dziecko ma z tym problemy czy też nie. Ja bym poleciała "po
            całości". Probiotyki nie zaszkodzą a często bardzo pomagają.
            To ten przepis, ale pamiętaj że każdy kosmetyk trzeba sprawdzić niestety na
            dziecku, bo co dla jednego jest doskonałe innemu będzie szkodzić.
            Nie próbowałam medycyny aleternatywnej, ponieważ mam bardzo dobrą alergolog
            dzięki której moja córka żyje dziś tak jak żyje, a syn chyba w ogóle nie ma
            objawów alergii. Nie miałam więc po co szukac.
            Alergia czasami się wycisza, ale najczęściej przechodzi w inną postać.

            Kruffa
            • anecix Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 13:40
              Dziewczyny, mój 6-cio tygodniowy Kacper 2 tyg temu dostał uczulenia na buzi, po
              2 dniach było też na pleckach, po następnym dniu pojawiło się również na
              brzuszku i wtedy poszłam z nim do lekarza. Stwierdziła że to może być skaza
              białkowa i mam wykluczyć nabiał gdyż karmię piersią. Po tygodniu miał
              szczepienie i wizytę kontrolną, ale mimo mojej diety uczulenie pojawiło się też
              na rączkach i udach, więc lekarka poradziła żebym wyeliminowała wszystkie
              alergeny czyli jajka, miód, orzechy, kakao, owoce cytrusowe itd. Zresztą oprócz
              jajek to i tak wcześniej nic z tych rzeczy nie jadłam, a nabiał(przed wysypką)
              sporadycznie, bo nie przepadam. W tym momencie uczulenie jakby znika, buzia już
              jest prawie ładna, dwa razy wykąpałam go w krochmalu, wcześniej kąpałam w
              balneum, ale nie pomagało, do smarowania mam tanno hermal, ale smaruje Kacpra
              całego już 1,5 tyg i nie wiem czy to to pomogło czy wysypka sama schodzi.
              I tu moje pytanie czy to skaza? Bo czytam, że przy skazie wysypka jest w
              zgięciach rąk i nóg i skóra jest szorstka i czerwone plamy,a mój mały nic
              takiego nie ma. Co do kup to nie były śluzowate, raczej papkowate tylko trochę
              wodniste.Od 1,5 tyg podaję mu Debridat bo się pręży(z zalecenia lekarki)nie
              wiem czy pomaga, bo specjalnej różnicy nie widzę, ale za to kupy zrobiły się
              bardziej wodniste, prawie wcale nie papkowate, wczoraj wieczorem i dziś w nocy
              zrobił taką że z pampersa wylała się z każdej strony, ale pozostałe(raczej małe)
              w miarę normalne. Nie wiem co się dzieje. A i jeszcze pupa mu się ciągle
              odparza, co wyleczymy, to za 2 dni znowu odparzona, a smaruję i wietrzę przy
              każdej zmianie pieluchy.
              • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 13:54
                Może jakieś drobne uczulenie, a może coś więcej. Twój maluch jest jeszcze mały.
                Obserwuj dziecko.
                A co do kup - Debridat to koszmarny syf, z aromatami, chemią itd.
                Już lepszy jest esputicon.

                Kruffa
                • anecix Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 14:27
                  Ciągle mam nadzieję że to uczulenie np. na proszek, od początku prałam w
                  loveli, ale przeczytałam że może uczulać i że jelp jast lepszy, więc 3 dni temu
                  wyprałam wszystko w jelpie.
                  O Debridacie czytałam raczej pochlebne opinie, ale ja u Kacpra raczej nie widze
                  poprawy, ale to podobno trzeba dłuzej pobrac. Dziewczyny piszą że dają go
                  dzieciaczkom przy zatwardzeniu, a mój mały robił normalne kupy, więc nie wiem
                  dlaczego lekarka mi go przepisała? Może stąd te 2 mega kupy wczoraj i dziś?
                  Wcześniej dawałam mu Espumisan, ale jak zaczęłąm Debridat, to tamto przestałam,
                  Kacper ostatnio jest bardziej rozdrażniony i się pręży bardziej niż zwykle,
                  więc wczoraj wróciłam do Espumisanu, nie wiem czy mogę mu dawać jednocześnie
                  obydwa te leki?
                  • kruffa Re: Kruffa - jesteś? 26.02.07, 06:50
                    Jeśli już to tylko jeden z nich. Ja nie dawałam zadnego z nich, bo zawierają
                    esencje - jeden pomarańczową a drugi bananową. Z owocami nie ma to ic wspólnego,
                    to sama, czysta chemia.

                    Kruffa
              • dta Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 14:09
                A może Twojego maluszka podrażnił proszek do prania? Moje dzieci właśnie tak
                wcześnie miały uczulenie na proszek (lovela) i na pieluchy (pampersa), a jeden
                to miał w 2 mies życia rumień noworodkowy.
                Ja na gazy podaję Espumisan w zawiesinie - dostałam od pediatry, bardzo
                skuteczny w naszym przypadku. Esputicon, z drugiej strony możesz wkraplać na
                smoczek, bo jest znacznie gęstszy.
                • anecix Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 14:31
                  A jak podajesz espumisan, bo wyczytałam, że po jedzeniu, a ja dotychczas
                  podawałam przed, bo małemu sie często ulewa i się bałam ze uleje z lekarstwem.
                  • kasia9987 Re: Kruffa - jesteś? 23.02.07, 15:28
                    dzięki jeszcze raz...a jakie leki antyalergiczne podajesz córce?mam wrażenie, że
                    podawanie już 2 lata Claritine spowodowało, że organizm dziecka już się do niego
                    przyzwyczaił i dlatego nie ma żadnych efektów...
                  • dta Re: Kruffa - jesteś? 25.02.07, 22:25
                    Ja podaję jak mi się przypomni. Raczej przed jedzeniem, tak jak infacol, ale po
                    też podawałam i między posiłkami także. U nas działa bardzo dobrze, niezależnie
                    od tego kiedy podaję.
                    • anecix Re: Kruffa - jesteś? 26.02.07, 10:51
                      Dzięki dziewczyny!!! szczerze mówiąc to taka młoda niedoświadczona mama jak ja
                      może zgłupieć od tego nadmiaru różnych specyfików. Prawie o każdym czytam
                      opinie i na plus i na minus i sama nie wiem co zastosować. Na lekarza nie ma co
                      liczyć bo za każdym razem przepisuje coś innego i czuję się jakby mój synek był
                      jakimś królikiem doświadczalnym.
                      Pewnie powinnam stopniowo wypróbować różne środki, ale nie wiem po jakim czasie
                      zażywania powinny być efekty, chodzi mi o leki na wzdęcia, czyli Espumisan,
                      Debridat, Infacol, itd.
                      A słyszałyście coś o proszku troistym? Bo moja mama twierdzi że na mnie
                      działał, a ja znowu czytam rozbieżne opinie.
                      • dta Re: Kruffa - jesteś? 08.03.07, 17:02
                        proszek troisty to specyfik przeczyszczający. Nie powoduje rozbijania skupiska
                        gazów. Trochę przestarzały specyfik. Ja bym nie ryzykowała
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka