micka72
26.02.07, 13:27
Witam serdecznie!
Poradźcie proszę, bo zwariuję!
Córeczka ma 8 miesięcy i je tylko nutramigen.
Po podaniu kleiku ryżowego, kukurydzianego, tudzież marchwi, brokuła, dyni,
ziemniaka itd. dostaje po jakiś 4-5 dniach krościatych odparzeń z krwawymi
nadżerkami na pupie. Boli ją to strasznie, płacze bidulka z bólu i głodu!
jedynie co jej mogę podać to jabłko, ale ile mozna jeść jabłko (chociaż
ostatnio dostała też wysypki na twarzy-być może od jabłka).
leków też nie może, ani probiotyków. Uczula wszystko nawet dicoflor! Lekarze
nie patrza nawet na nią, bo uważają, że to alergia i koniec dyskusji. Badań
mi nie zlecili żadnych, bo po co - przecież to ewidentna alergika! zatem
zrobiłam prywatnie badanie kału w kieruku grzybów, bakterii, dałam też mocz
na posiew i zrobiłm nawet uciczkę jelitową białka ( ostanie badanie
zasugerowane prez specjalistę alergologa do którego udałam sie prywatnie.)I
badanie nic nie wykazały, oprócz tego, ze flora bakteryjna niby w normie, ale
należy podać probiotyk (ciekawe który? Lekarz nie potrafił odpowiedzieć).
Zrobiłam też dwa badanie w kierunku alergii(bo na wiecej zabrakło pieniędzy)
na marchew (uczulona w II klasie) i na ryż (nie uczulona, a wysypkę po
zjedzeniu kleiku ma okrutną!).
Ostanio dostała też malutka wysypki na całej buzi i skóra na policzkach
zrobiła sie sucha. Po kolejnej wizycie u pediatry dowiedziałam się, że może
mała ma nietolerancję cukrów złożonych i dostałam skierowanie do poradni.
A dziecko jak cierpiało tak cierpi.Jak był głodne tak jest nadal. Ręce mi
opadają. Siedzę i płaczę razem z nią!
czy wiecie może co jeszcze moge zrobić? czy ktoś z was spotkał się z czymś
takim?
Proszę pomóżcie!