lizbetka
06.03.07, 19:39
Witajcie !
Dwa dni temu na Discovery był program pt. "Niewidzialni zabójcy" .
Program traktował o pasożytach .
badania przeprowadzone przez lekarzy m.in w Afryce gdzie pasożyty sa bardzo
powszechne wykazały że obecność pasożytów w jelitach ( m.in glisty ludzkiej i
włosogłowki ) CHRONI przed alergią .
Dzieci przed odrobaczeniem , które nie wykazywały zadnych objawów alergicznych
po odrobaczeniu zaczynały mieć alergię .
Pokazano równiez lekarza , który specjalnie zaraził się włosogłowką i w ten
sposób pozbył się całkowicie alergicznego niezytu nosa - tak silnego ze przez
kilka miesięcy życie jego było ogromnie utrudnione .
Pokazano równiez chorą na wrzodziejące zapalenie jelita dziewczynę , która po
wprowadzeniu do organizmu jaj pasożytów została wyleczona - pasożyty
zahamowały chorobę .
Padły stwierdzenia ze od kiedy ( czyli od ok. 50 lat ) zaczeto masowo ludzi
odrobaczać rozpoczęła się era alergii .
Ze wybicie robali z , którymi ludzie współżyli od wieków spowodowało nasilenie
alergii u społeczeństwa .Że pasożyty mają zdolność hamowania reakcji alergicznej .
I co Wy na to ?