Dziewczyny, jestem zielona w tym temacie, a wiem, że tutaj uzyskam jakieś
informacje.
Moja córka ma 5 lat, praktycznie od urodzenia ma jakieś wysypki na skórze
(leczona przez wielu alergologów, miała kilka testów, które nic nie
wykazały), ale to co się teraz dzieje, przechodzi wszelkie moje wyobrażenia.
10 kwietnia mam wizytę u alergologa, dostałam skierowanie na badania krwi, w
tym ASO. I wynik ASO wyszedł 400 IU/ml, przy normie poniżej 200 IU/ml. Może
któraś mnie oświeci o co w tym chodzi i czy muszę lecieć z tym wynikiem do
pediatry. Już nie mam siły