Dodaj do ulubionych

Do sigvaris.

20.04.07, 14:20
Hej, nie wiem czy przeczytałaś moje 2 poprzednie wątki, jeśli nie -to proszę
przeczytaj. Ale mam pytanko - bo przeczytałam wątek odnośnie badania kału u
dr Kamirskiej - czy lab w Gdyni, ul. Powstania Styczniowego 9B:BRUSS-Centrum
Medycyny Morskiej i Tropikalnej też jest wiarygodny, bo przewinął się gdzieś
w tym artykule o wyższości badań mikroskopowych nad testem Elisa. Pytam, bo
ja tam raz dawałam i nic nie wyszło.Proszę, daj znać.
Obserwuj wątek
    • dorotasie Re: Do sigvaris. 22.04.07, 09:25
      Hej,proszę daj znać o tym laboratorium w Gdyni, bo chciałabym jeszcze raz zawieźć kałówki tam. Za pierwszym razem nic nie wyszło, ale to może dlatego, że dawałam krótko po kuracji antybiotykowej.
      • luty71 Re: Do sigvaris. 22.04.07, 09:40
        dzieńdobereksmile Sigvaris na pewno się odezwie. Ja ze swej strony powiem, że po
        kuracji antybiotykowej dobrze jest odczekać dwa tygodnie i potem badać kał. A
        może wyślij próbki do pani Kamirskiej do Warszawy - będziesz miala pewność.
        Pozdrawiem sedrdecznie K.
        • dorotasie Re: Do sigvaris. 23.04.07, 12:25
          Dzięki. Smutno mi ,bo Matiś u babci, jeździmy do niego, ale chyba nie wpadłam
          na dobry trop z tymi farbami, bo stany podgorączkowe cały czas, ciągnięcie
          majteczek też, jeszcze poczekam 2 dni i do domciu, bo tęsknimy.....on też
          bardzo, bo ciągle mówi, że już wyzdrowiał i może wracać do swojego domku.
        • dorotasie Re: Do sigvaris. 23.04.07, 12:30
          Aaa,jeszcze jedno - co to jest metoda serologiczna(badanie na lamblie)?
    • sigvaris Re: Do sigvaris. 23.04.07, 22:37
      Bruss okazało się, że sie podszywa pod lab Instytutu. Med.Trop. To prywatny
      lab, który tylko w tym budynku podnajął sobie lokal... Odradazam, prędzej
      poszukaj tu na forum nazwiska Pani Bawor z Gdańska, ma lab chyba na Polanki.

      Badania serologiczne sobie odpuść. Próbuj badaniami kału.
      • dorotasie Re: Do sigvaris. 24.04.07, 22:11
        Dziękuję za odpowiedź, ale nie znalazłam nic o tej pani Bawor.Jutro idę z małym do lab.(niestety przyszpitalne, bo nie ma innego)pobrać wymaz z gardła, a taka babeczka z tego lab.powiedziała, żebym jeszcze rano po spaniu pobrała wymaz z pupy(dała taki patyczek z wacikiem w pojemniczku), bo powiedziała, że Mati może być "zagrzybiony", pobiorę-zobaczymy.A wiesz co, ta metoda serologiczna to też badanie kału, tylko wystarczy ponoć 1 raz, bo to niby jakaś czuła metoda-tak powiedziała ta laborantka, ja się nie znam.Ale chciałabym jeszcze dać do tej pani Bawor, o której mi napisałaś, ale namiarów na nią nie znalazłam.Proszę podaj jak byś coś miała. Pozdrawiam. Dorota
        • dorotasie Re: Do sigvaris. 24.04.07, 22:39
          sigvaris, proszę powiedz co to jest ten balsam kapucyński i skąd go wziąć, bo wszyscy piszą na forum, że to taka rewelacja, może ja też spróbuję dać mojemu Matisiowi?Jak to w ogóle podawać i czy to jest bezpieczne?A, i jeszcze jedno-czy przeleczanie lekami w ciemno np. na pasożyty jest bezpieczne? Bo jeśli to ma "usunąć" robaki, to chyba musi to być bardzo toksyczne co?
          • luty71 Re: Do sigvaris. 24.04.07, 22:54
            jeśli chodzi o balsam to poczytaj sobie dluuugi wątek pt.balsam kapucyński -
            obserwacje własne - zaraz go znajdę i podciągnę.
            Jeśli chodzi o odrobaczanie w ciemno - to my wlaściwe ostatnio odrobaczamy tak
            własnie synka - leki na robaki nie wchlaniaja sie do krwi, przechodzą tylko
            przez układ pokarmowy - jest to jednak trucizna, a jesli dobrze pamietam Twoj
            synek ostatnio dużo przeszedł więc może najpierw sprobuj jednak zbadac kal -
            moze wyslij do pani Kamirskiej do warszawy (to super autorytet i specjalista w
            zakresie pasozytow, duzo dziewczyn na forum tak robi. Zaraz poszukam Ci wątku.
            • dorotasie Re: Do sigvaris. 25.04.07, 11:04
              Luty71 - a czy Ty stosowałaś ten balsam? Ja już nie wiem co mam robić, czytam
              ten wątek o obserwacjach własnych, ale czy to jest bezpieczne? I nic tam nie
              znalazłam ,gdzie go mogę kupić i jak podawać? Kto ma mi to ustalić-lekarz?A mój
              Matinek ma ciągle te stany podgorączkowe, bidulek, dziś pojechałam z nim pobrać
              wymaz z gardziołka(lab.przyszpitalne, niestety)i pobrałam tez sama rano z pupy.
              Powiedz czy przy jakichkolwiek pasożytach lub innym robactwie są stany
              podgorączkowe?
              • kerstink Re: Do sigvaris. 25.04.07, 11:43
                Moim zdaniem jesli nie ma uczulenia na jakis skladnik Balsamu, to jest to
                bezpieczne. Warto tez wiedziec, jak dziala w przewodzie pokarmowym: oblepia
                sciany jelit tak, ze robactwo sobie idzie, bo nie ma gdzie sie przyczepic. Tym
                sposobem rowniez podnosi odpornosc, przy tej okazji uszczelnia przewod pokarmowy.
                A Balsam jest dobry nie tylko na robaki.

                Moja corka przy lamblii miala dni z goraczka, bez innego wyraznego powodu.

                www.balsamkapucynski.pl
                Tam oczywiscie pisza, ze nie jest dla dzieci. Za nim 'firma' sie zabrala za
                powazny interes moglas znalezc dawkowanie i dla dzieci. Swoim dzieciom w kazdym
                razie daje.
                • dorotasie Re: Do sigvaris. 25.04.07, 12:38
                  A ile dawać dziecku-Mati będzie miał 3 latka?
                  • dorotasie Re: Do sigvaris. 25.04.07, 12:55
                    I jeszcze jedno pytanko-tak czytam o tych pasożytach i w większości z was (tzn
                    u dzieci)występowały jakieś zmiany na skórze, bóle brzuszka i brzydkie kupki.
                    Czy jeśli u mojego Matisia tego nie ma tzn, że to nie lamblie i pasożyty?
                    Jeszcze poczekam na te wymazy, ale po prostu boję się ,żeby ten balsam mu nie
                    zaszkodził, bo piszecie o pogorszeniach w przerwach brania. A może któraś z was
                    miała podobne objawy - swędzenie ciała (tzn. wyciąganie ubranka) i temp. 37,5
                    przez 2 m-ce?
              • jagoda9999 Re: Do sigvaris. 26.04.07, 14:55
                Mój mały miał stany podgorączkowe. Miał też lamblie i candidę. Nie wiem czy
                jedno z drugim ma związek, ale od pewnego czasu nie zauważyłam, aby temperatura
                się podnosiła.
    • vicewers laboratoria 25.04.07, 14:18
      witamsmile
      podaje namiary na laboratoria, o ktore pytalas:

      1- Pracownia Parazytologiczna, ul. Jaskowa Dolina 7, (58)3412929- to nr centrali.
      w tym labie pracuje p. Bawor, probki przyjmuja pn-pt 7.30-10.
      jesli masz skierowanie na badanie kalu do nich- bezplatnie, jesli nie- 36 zl.
      musze dodac, ze sporo mam mialo watpliwosci co do "nadwykrywalnosci" tego
      laboratorium (byl kiedys taki dlugi watek o p. Bawor wlasnie) - my akurat nie
      mielismy tego problemu.

      2- laboratorium CMMiT, ul Powstania Styczniowego 9B, ale nie Bruss!!!
      w tym budynku, na dole (w "piwnicy") jest Przychodnia Chorob Pasozytniczych,
      tam tez maja swoje laboratorium, probki oddaje sie w pok. 8, do 12-13.
      nie wiem, czy badaja prywatnie- mozesz zadzwonic i zapytac. (58) 6998676 -
      to numer do rejestracji.

      pozdrawiam i zycze powodzeniasmile
    • sigvaris Re: Do sigvaris. 25.04.07, 22:42
      Zerknij na ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=37856886&a=37857896
      Z pasożytami (robakami, lambliami, grzybami) jest tak, że nigdy objawy nie będą
      takie same u kazdego. U jednych będzie to świąd lub zmiany skórne, u innych
      zaparcia , u jeszcze innych biegunki. Nie szukaj więc podobieństw.
      Dziecko 3 letnie nie jest za małe na balsam. Jednak to kwestia naszej decyzji.
      Ja staram sie zawsze wybierać mniejsze zło..
      • dorotasie Re: Do sigvaris. 26.04.07, 08:32
        Dzięki serdeczne, dziś zadzwonie do P.Kamirskiej spytać o wysyłkę i do tych
        lab. w Gdańsku. Jeszcze raz dzięki. Jeszcze czekam na wymaz z gardła i z pupy.
    • dorotasie Re: Do sigvaris. 26.04.07, 14:38
      Zobaczcie koniecznie!Wklejam link
      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=578&w=61098046&a=61098046&rep=1&t=1177590900230



      a powiedzcie czym się różnią zioła Ojca Grzegorza od balsamu kapucyńskiego?
      • sigvaris Re: Do sigvaris. 26.04.07, 16:08
        Balsam jest recepturą opartą na ziołach, żywicach (z Am. Płd?) ale na bazie
        alkoholu. Jest gotowym preparatem w postaci płynnej.
        Zioła o. Grzegorza na pasożyty parzy sie na wodzie.

        Kliknęłam na link, ale nie wiem o co Ci chodziło, przepraszam.
        • dorotasie Re: Do sigvaris. 27.04.07, 08:45
          Sigvaris, ja boję się dać małemu te zioła, bo większość z was pisze, że
          nastąpiło pogorszenie. Przecież to chyba nie jest dobrze? Czytam te wszystkie
          opinie własne.....A jak Twoje dzieci? Kurację już stosowałaś i jak? Nie ma
          skutków ubocznych teraz?Jaką dawkę dawałaś? Czy mam o tym powiedzieć lekarzowi?
          Sama z mężem też chcę to pić najpierw, ale jeszcze nie zamówiłam, bo się
          obawiam i cały czas biję się z myślami.....Do dr Kamirskiej kupki będę wysyłać
          po 7 maja, bo tak podpowiedziała. Ale nawet jak nic nie wyjdzie....to chyba
          kupię ten balsam
          • sigvaris Re: Do sigvaris. 27.04.07, 09:03
            Dorotasie, widzę że nie zrozumiałaś zasady pozbywania sie pasożytów...
            Pasożyty to duże organizmy, one w czasie kiedy są wybijane nie wyparują..
            POGORSZENIE to najbardziej oczekiwana rzecz w czasie leczenia!!
            De facto to jedyny niepodwarzalny ślad, że zastosowane leki lub preparaty
            zadziałały. Pogorszenia trwają od 1 do ok. 7 dni. Matki ich wypatrują.
            A jak inaczej organizm ma się pozbyć toksyn pasożyta?
            Musi to albo wypocić, albo wydalić (biegunka, wymioty), albo wykaszleć
            (oczyszczenie płuc, oskrzeli), albo zwalczyć w inny sposób (wysoka temperatura).
            Kiedy u moich dzieci pojawiło sie pogorszenie - cieszyłam sie jak gwizdek.
            Wiedziałam, że kuracja działa i mam szansę na pozbycie sie problemu.
            • dorotasie Re: Do sigvaris. 27.04.07, 12:31
              Sigvaris. Dziękuję za poświęcanie czasu i cenne informacje, a czy Twoje dzieci
              już "pozbyły się" robactwa i jest wszystko w porządku po stosowaniu balsamu?
            • dorotasie Re: Do sigvaris. 27.04.07, 12:51
              Aha i jeszcze jedno:1) czy jeśli dziecko nie ma w sobie pasożytów i
              innych "intruzów" to nie zaszkodzę mu ,jeśli będę stosowac tą kurację? 2) I czy
              dać np. w ciemno balsam nie stosując żadnych leków na robaki od lekarzy - czy
              to wystarczy? (np.jeśli nie wyjdą w badaniu u dr Kamirskiej) 3) A Ty stosowałaś
              balsam k. czy zioła Ojca Grzegorza? Z góry przepraszam za takie "dziwne"
              pytania. Twoje odpowiedzi są dla nas dwóch, bo znalazłam drugą mamę, której
              dziecko ma te same objawy("wyciąganie" ubranka, temp.37-37,5 i cienie pod
              oczami, dodam, że zaczęło się to u naszych dzieci w tym samym czasie czyli 2-
              2,5 m-ca temu. Serdecznie dziekuję. Dorota.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka