Dodaj do ulubionych

Hiper-alergia

13.05.07, 21:16
Pierwszy raz na tej stronie - witam wszystkich !
Moja córcia (20 m-cy) miała ostatnio wykonane testy alergiczne i choć od
dawna była na diecie bez mlecznej, bez glutenowej, bez-pszennej okazało się,
że ma uczulenie praktycznie na wszystko. Jedyne, co może jeść to nutramigen,
kukurydzę i marchew ma w 2 klasie uczuleniowej, także lekarz dopuścił do
diety. Jabłko w 3, ryż w 4, nie mówiąc o mleku, kurczaku, soi itp.
Nie wiem, co jej teraz gotować, od kilku dni wcina na obiad kaszke
kukurydzianą z marchewką i indykiem.. problem w tym, że trudno u niej
zaobserwować reakcję alergiczną na to, co dostaje, bo ma problemy ze skóra
które nie zawsze mają podłoże w alergii. Czy któreś z Waszych maleństw miało
podobny problem ? Nie wiem, co i jak jej gotować !
Obserwuj wątek
    • micka72 Re: Hiper-alergia 13.05.07, 21:34
      A próbowałaś kaszę jaglaną, poping z aramatusa, gryczaną niepaloną, soczewice?
      Moja malutka ma 11 mc i tez na wszystko uczulenie- je tylko nutrę i kaszę
      jaglaną. Poza tym wprowadź dziecku do diety probiotyk np. Dicoflor30 i podawaj
      długo, a stan skóry sie polepszy. A badałaś kał małej w kierunku grzybów i
      pasożytów? jesli nie to zrób to tak dla spokojnej głowy. Poczytaj sobie forum
      uważnie, a wszystkiego się dowiesz. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka!
      • mamaronja Re: Hiper-alergia 13.05.07, 21:44
        Gdzie kupujesz np. tego aramatusa ? No i skoro Mała ma uczulenie nawet na
        ryż... Ale za jakis czas spróbuję, na pewno.
        Co do grzybów - właśnie kończymy tydzień podawania Fluconazole - to powinno
        chyba na ewentualne grzyby powinno pomóc...
        • luty71 Re: Hiper-alergia 13.05.07, 23:06
          Ponoć testy robione u tak małych dzieci są absolutnie niewiarygodne, gdyż uklad
          odpornosciowy jest jeszcze niedojrzały i cały czas się kształtuje. czy
          obserwowałaś reakcje alergiczne na wymienione przez Ciebie produkty, czy też
          lekarz nie zezwolił na ich podawanie tylko z zwględu na wyniki testu?

          Amarantusa dostaniesz w sklepach eko.

          Dlaczego podawałaś dziecku Fluconazole? Przeczytałam sobie ulotkę (w necie) i
          jest tam dużymi literami, żeby nie podawać dzieciom.
          • mamaronja Re: Hiper-alergia 14.05.07, 07:54
            Fluconazole zapisała jej podobno super-ekspertka w atopii. Nic Małej na
            drożdżaki nie pomagało przedtem. Wiem, że do 13 roku życia to ryzyko, ale nic
            się nie działo.
            Mała ma tak okropne problemy skórne, że te wyniki wydaja się być wiarygodne.
            Jak mówi lekarka, 1,2 klasę można potraktować w granicach błędu, ale wyżej to
            już raczej pewnik.
            Poza tym Mała ma IgE 3000...
            • isma Re: Hiper-alergia 14.05.07, 14:49
              Spokojnie - mowi Ci matka dziecka z pieciotysiecznym IgE wink)). Skoro moja
              corka dozyla piatego roku zycia, i mam nadzieje, ze na tym nie koniec, to i
              Twoje dozyje wink)).

              Dziewczyny napisaly duzo sensownych rzeczy, dasz sobie rade.
          • gugusia11 Re: Hiper-alergia 14.05.07, 09:22
            luty71 mylisz sie ja mam ulotke z leku i preparat jest zalecxany u dzieci
            POWYZEJ PIERWSZEGO ROKU ZYCIA.
            • luty71 do gugusia11 15.05.07, 00:03
              rzeczywiście nie mam w ręku ulotki ale w informacji na temat fluconazole z
              internetowej encyklopedii leków dużymi literami napisano - nie podawać
              dzieciom - sprawdzałam 2 razy.
        • kruffa Re: Hiper-alergia 14.05.07, 09:57
          Posłuchaj dziewczyn. Uczulenie na ryż jest akurat bardzo częste.
          Nie miałaś pewnie robionych badań na wszystkie składniki, więc próbuj wprowadzać
          nowości: teraz jest sezon na kalarepkę i szparagi - te produkty rzadko uczulają.
          Tutaj znajdziesz kaszę jaglaną, amarantusa itp:
          ekosfera.pl/
          Pomyśl też o mięsie.

          A na pocieszenie - masz szczęście, że dziecko nie jest uczulone na nutramigen.

          Kruffa
    • jana_mama_misi Re: Hiper-alergia 14.05.07, 12:42
      Przypadek Twojej córeczki jest bardzo podobny do mojego. Kiedy Misia miala
      zrobione testy (z krwi) w wieku 2 lat to wyszlo ze jest uczulona na wszystko co
      do tej pory probowala, a nie jest uczulona na to czego nigdy nie miala w buzi.
      Te wyniki były bez sensu, sama to widzialam. Jedynie wiedzialam ze jest
      uczulona na bialko jaja (gruba czarna krecha) + silne objawy po przypadkowym
      zjedzeniu bialka jaja, mleko oraz żółtko jaja, w tej samej grupie, kreski nie
      czarne ale dlugie i szare, po mleku ktore ja jadlam karmiac ja skora byla
      bardzo brzydka. I wlasciwie tego sie trzymalam. Panel obejmowal 20 skladnikow
      pokarmowych. Niemozliwe zeby dziecko bylo uczulone na wszystko (choc tak mi sie
      wowczas zdawalo). I tak jak u Was, u Misi ciezko bylo sprawdzic co ja uczula,
      ona po prostu caly czas miala plamy na skorze, w ogole nie mozna bylo
      zaobserwowac czy nowy pokarm powoduje pogorszenie skory czy nie. Pogorszenie
      obserwowalam takze bez wprowadzania nowych rzeczy. U niej problem skorny byl
      bardzo powazny, swiad i niespanie w nocy to byla norma, jak bylo tragicznie to
      saczyl jej sie brzuch i plecy (wcale nie rozdrapane, nagle plamy zrobily sie
      duze i zaczyly sie sączyc). Ja sie strasznie miotalam, głownie ograniczalam jej
      diete (nic to nie dawalo) pielgnacja drogimi preparatami, elidel. Niewiele
      pomagalo. Robilam badania na pasozyty, grzyby, robaki, nic. Maksymalnie nerwowa
      bylam gdy skonczyla 3 lata, bo spodziewalam sie ze jej to przejdzie, tak jak
      wszyscy lekarze mowili - nie przeszlo.
      Teraz jest o wiele lepiej, spi w nocy, niewiele sie drapie, skora wyglada
      ladnie, czasem wychodza plamy, zwykle nie wiem po czym, ciezko to wysledzic.
      Jest tez dosc mocno uczulona na kurz (tak mowia badania), ja tego nie
      widze,m.in. nie zaobserwowałam pogorszenia po pojsciu do przedszkola. Co jej
      pomoglo- nie wiem. polepszac zaczelo sie jak miala 3,5 i pojechalismy z nia do
      Chorwacji, 2 tygodnie moczyla sie tam w slonej wodzie i wtedy pierwszy raz
      zobaczyla jej gladka skore i zdarzyla sie piersza przespana noc. Potem bylo
      roznie, ale faktycznie od tamtego czasu bywalo lepiej. Ogolnie moja metoda
      teraz to hartowanie, roznorodna dieta (bez tego czego jesc nie musi lub nie
      moze- absolutna konsekwencja ) oraz pielegnacja. Wydaje mi sie ze wlasnie ze
      bledem u mnie byla monotematyczna dieta, 3 skladniki na krzyz a skora i tak
      czerwona. Teraz jest mi latwiej bo ja po prostu piecze buzia jak zje cos co jej
      nie pasuje. To w sumie nie jest fajne, bo czasem ta buzia zaczyna puchnac,
      bable wychodza na cale cialo i trzeba pilnie jechac do szpitala. Wracajac do
      diety: kasz bezglutenowych poza ryzem jest sporo, jaglana, gryczana niepalona,
      kukurydziana, z warzyw polecalabym ci brokula, kalafiora, fasolke szparagowa,
      buraki, kapustke, kalarepke, kukurydze w kolbie owoce, jablka, gruszki
      (niechetnie) ale morele!, czeresnie, sliwki , arbuz, banan, porzeczki, a potem
      wlasnej roboty przetwory na zime. Mozesz sprobowac zoltko przepiorcze, oliwe z
      oliwek (kup dobra, nie z tych najtanszych, byl o tym wątek). Mieso- indyk,
      krolik, kaczka na poczatek. Aha, i wszystko najlepiej krajowe, teraz tylko
      mrozonki, choc piekne brokuly mozna kupic np. z hiszpani, ale nie wiadomo czym
      to bylo pryskane.
      Prawdopodobnie tak jak ja bedziesz miala problem z wprowadzeniem czegolowiek,
      bo bedzie wygladalao ze po kazdej nowej rzeczy jest pogorszenie. Ja w pewnym
      momencie przestalam obserwowac skore, a ogladalam kupy zachowanie dziecka, albo
      silne pogorszenie skory.
      Misia dalej nie je wszystkiego, ale na ten rok przewiduje jej wprowadzenie
      m.in. papryki, pomidorow, truskawek, miodu. Byc moze dostanie po raz pierwszy w
      zyciu czekolade. Na pewno nie dostanie jeszcze mleka w zadnej postaci, rok temu
      miala wstrzas po jogurcie i zamierzam poczekac jeszcze co najmniej rok, nad
      bialkiem jaj sie zastanawiam , musze porozmawiac z nasza alergolog.
      Pozdrawiam serdecznie J.
      • mamaronja Re: Hiper-alergia 14.05.07, 13:52
        Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi ! smile
    • atopik Re: Hiper-alergia 14.05.07, 13:38
      Ja tymczasowo nie podawałabym zadnych produktów, na które testy wskazały uczulenie. Mojemu dziecku, wyszła w testach tez "tylko" 2 klasa, a po odstawieniu tych produktów była znaczna poprawa.
      • mamaronja Re: Hiper-alergia 14.05.07, 21:21
        Hej ! Właśnie wróciłam od Bardzo Dobrego Alergologa - a więc przy takim IgE
        dodatni wynik wyjdzie na wszystko, jedynie wskaźniki dodatni np. powyżej 100 są
        wiarygodne. Mam dietę rozszerzać, z korzyścią dla dziecka.
        • kruffa Re: Hiper-alergia 15.05.07, 00:02
          Co do rozszerzania diety - święta racja, ale tylko o produkty które nie
          uczulają. A co do pierwszej teorii - to trochę na wyrost, bo to nieprawda.

          Kruffa
          • luty71 Re: Hiper-alergia 15.05.07, 00:05
            a ja będę drązyc temat drożdżaków - rozumiem, że Twoje dzieciątko ma
            stwierdzoną grzybicę układu pokarmowego? Jeśli tak to może to właśnie jest
            powodem złego stanu skóry - było tu już wiele podobnych historii.
            • mamaronja Re: Hiper-alergia 15.05.07, 16:30
              Nie, Zośka brała już wiele leków na drożdżaki i nic jej na skórę nie pomagało.
              NIKT nie wie, co to jest z tą skórą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka