magdamale
25.05.07, 00:07
ojej! jak ja tu dawno nie zaglądałam. dużo innych zajęć...
ja banany spróbowałam ale to była porażka. wszystkie objawy powoli i z o
wiele
mniejszym nasileniem zaczęły wracać więc wrociłam do starrej diety. no i
poprawa znów.
chleba takiego jak piszesz daję jej 2 lub 3 kromki na dzień. ziemniaki do
zupy,
ale nie za dużo. żółtka przepiórcze dwa dziennie. mąki kukurydzinej używam na
placki- raz w tygodniu. jabłek je więcej - pewnie ze 2 dziennie lub
więcej... -
chyba za dużo...
ale na 3cie urodziny ukleciłam jej takie ciasto z orkiszowej i nawet cukru
brazowego dałam. ostatnio znów miała trochę pipkę czerwoną ale to nie to co
kiedyś. i to pewnie raczej przez alergię na białko co to jej dawałam po
trochu.
też nie wiem czy dobra ta dieta, czy nie za dużo wprowadzam... czy za mało.
ona
jest na diecie od grudnia.
latem mam zamiar jej dawać owoce różne, nawet słodkie i zobaczymy...
ale robiłam badanie i candida z ++ była mniejsza na +. teraz po tych
nowościach to nie wiem...
ja sama byłam na diecie i dobrze się czułam- wynik kontrolny też na + był.
ale
teraz trochę się łamię i czuję pogorszenie jelitowe... myślę że córka ma
większe szanse na wyjscie z tej candidy niż ja. taką mam nadzieję. ja mam
plomby z amalgamatem i probiotyków tyle nie brałam i w ogóle sery podjadałam.
i
nie wiem czy dobrze zrobiłam ale postawiłam na ciążę bo skąd mam wiedzieć
kiedy
ten grzyb po mnie przestałby na dobre krążyć..? hehe. nie wiem też czy te
parę
miesięcy diety coś dało... boję sie że poszło na marne skoro teraz się
łamię...
ale cóż.
pozdr