Dodaj do ulubionych

jajko, jabłko, gruszka, kukurydza

29.05.07, 17:26
po dziesiejszych testach juz wiemy ze maciek (15 m-cy) jest uczulony wlasnie
na te rzeczy. bedzie ich zapewne wiecej bo ma jeszcze do czawrtku plastry
zalozone na plecach. to wyszlo z testow skornych.

jestem w szoku. wiedzialam ze jajko, chodzilo jedynie o sprawdzenie jak
bardzo jest uczulony (jest bardzo, VI grupa) ale kukurydza? no i te owoce.
zalamka.
Obserwuj wątek
    • iwetka1 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 29.05.07, 22:31
      Mój Maciek (obecnie 4 lata) także uczulony na mnóstwo produktów min. jajo kurze,
      jabłko, brzoskwinie, gruszkę. W testach skórnych robionych jak miał 2 lata
      wyszło uczulenie na pomidory a na brzoskwinie test był ujemny, Wydaje mi się, że
      testy skórne u tak małych dzieci nie zdają egzaminu a jedynie dieta eliminacyjna
      wskazuje na co dziecko jest uczulone. Owoców i warzyw jest mnóstwo, mój syn może
      jeść tylko morele i także teraz gruszki. Pomimo, że w testach wyszło, że nie
      jest uczulony na brzoskwinie to po zjedzeniu sorbetu zrobionego przeze mnie
      latem miał wysypkę od stóp do głów a pomidory je w dużych ilościach i nic mu nie
      jest. Zamiast jaja kurzego można podawać jaja przepórcze, przelicznik jest że 4
      jaja przepiórcze to mniej więcej 1 jajo kurze, ale trzeba pamiętać np. przy
      wypiekach o dawaniu mniejszej ilości mąki, bo jajo przepiórcze ma więcej żółtka
      niż kurze. Może twój synek będzie mógł jeść banany, czarną porzeczkę, maliny
      naprawdę zawsze się znajdzie coś na co nie jest uczulony.Proszę się nie martwić
      pozdrawiam.
      • betty69 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 29.05.07, 22:49
        >Zamiast jaja kurzego można podawać jaja przepórcze

        to ciekawe. juz pare razy czytalam ze jajo kurze moze uczulac a przepiorcze nie. alergolog do ktorej
        chodzimy mowila ze to ten sam alergen, a roznica jest taka ze przepiorcze jest mniejsze i nam sie
        wydaje ze mniej lub nie uczula.
        moj syn w zime mial ostra alergie na jajo kurze. reagowal wymiotami. kupilam teraz przepiorcze. na
        razie od miesiaca zbieram sie zeby podac mu zoltko i boje sie jak cholera. odwlekam podajac inne
        produkty smile testow nigdy nie robilam. tylko opieram sie na obserwacjach. podaje jeden produkt przez
        4-7 dni.

        pozdrawiam
        • kruffa Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 07:06
          Z jajkami przepiórczymi i kurzymi jest podobnie jak z mlekiem kozim i krowim.
          Najczęściej jak dziecko jest uczulone na jajko kurze to nie może też
          przepiórczego. Zdarzają się jednak wyjątki. Jak zareagował wymiotami
          poczekałabym co najmniej 6 m-cy z następną prowokacją.

          Kruffa
          • betty69 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 11:15
            Zawadzka kazala nam 3 mies. odczekac z jajkiem. minal juz 4 mies. ale ja jeszcze nie dalam.
        • iwetka1 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 02.06.07, 18:34
          Niw sądze, aby w obydwu rodzajach jajek był taki sa czynnik alergizujący, bo mój
          synek je bardzo duże ilości jaj przepiórczych i na nie nie reaguje a po jajku
          kurzym jest wysypka. Alergia jest sprawą indywidualną i każde dziecko może być
          uczulone na co innego a moje doświadczenie (borykamy sie z alergią od 4 lat)
          pokazuje, że dieta eliminacyjna (wprowadzanie nowych produktów pojedyńczo) jest
          najlepszym wyznacznikiem tego co może dziecko jeść. Alergia objawia się też
          barzdo różnie, moja alergolog twierdzi, że jeśli po trzech dniach podawania
          nowego produktu nie ma reakcji to można uznać,że dana rzecz jest bezpieczna, ale
          w przypadku mojego synka to nie zdaje egzaminu, bo jego zaczyna wysypywać
          dopiero po 3 dniach. A propos strachu przed podawaniem nowych produktów ostatnio
          w którejś gazecie chyba polityce wypowiadał się profesor alergolog, że często
          ludzie utrzymują bardzo restrykcyjne diety bojąc się podania alergenu, ale nie
          zawsze to, co wydaje się uczulające jest uczulające właśnie dla nich.
          Utrzymywanie z kolei bardzo ograniczonej diety zwłaszcza dla rozwijającego
          organizmu na pewno nie jest dobre.Dlatego nalezy próbować podawać nowe rzeczy.
    • patysiak Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 08:38
      czyli jesli wyszlo ze ma alregie na jablko i gruszke oraz kukurydze to nie ma
      sily u ją ma, tak? ale jesli wyszlo ze cos go nie uczula, to wcal nie znaczy ze
      tak jest. dobrze rozumiem problem z wiarygodnoscia testow u maluchow?

      bedziemy tez wszystkie te alergeny sprawdzac z krwi. Ige swoiste.
      • aneta_szu Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 09:58
        mój synek ma teraz 10 mcy, jak miał ok 4 mcy - miał robione testy z krwi -
        wyszło sporo, ale tak jak pisza dziewczyny dopiero dieta pokazała na co jeszcze
        jest uczulony. pomimo, ze nie moze jesc wielu rzeczy i tak uwazam ze ma bogata
        diete (w porównaniu do innych dzieci alergicznych)-nie porównuje jego diety do
        dzieci zdrowych bo bym sie załamaławink
        bierze zaditen, co jakis czas probiotyki, rosnie i rozwija sie baaaardzo
        dobrze. a cierpliowsc, dieta i leki spwodowały ze je juz np. marchew, której
        nie mógł wczesniej.
        owoce za namową kruffy wprowadziłam dopiero 2 tygodnie temu - jabłko - na razie
        jest ok i nie szaleje dalej. mały pije tylko wode, nie pije soków.
        powodzenia
    • haniak51 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 11:23
      Patysiak
      moja alergolog kiedys wspomniała o testach wykonywanych przy uzyciu plastrów.
      Mozesz napisac na czym to polega i gdzie robiłas. Te tessty jakoś chyba się
      nazywają, co nie ?
      • patysiak Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 11:52
        testy maciusiowi zalozyla dok. zagorska w szpitalu na dzialdowskiej. na
        oddziale dziennym alergologii. leczymy sie u niej prywatnie od dawna. ona mowi
        an nie "priki". to sa takie plastry z malymi pojemniczkami. w tych
        pojemniczkach maciek ma wlasnie substancje alergenne. ma za malo cialka wiec w
        piatek znowu bedziemy dalej sprawdzac na skorze przedramienia. moge sie
        dowiedziec w piatek czegos wiecej od lekarki, wiec pytaj smialo o co mam pytac.
        • haniak51 Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 30.05.07, 12:02
          hm.
          moja Mała tez 15 miesięcy, kiedys niby alergia ale teraz sama nie wiem. tak czy
          inaczejc hcciałbym zrobic. moze spytaj czy to się robi ze skierowaniem albo czy
          można odpłatnie na \Działdowskiej zrobic bez skierowania. Jesli to bedę
          wiedziec to zadzwinie tam i wypytam o szczegóły. A czy tzreba dziecko jaoś
          przygotowac do badania, jakies przeciwskazania etc?
          • patysiak Re: jajko, jabłko, gruszka, kukurydza 01.06.07, 14:25
            najlepiej leczyc sie u jednego z lekarzy z oddzialu. na testy bardzo dlugo sie
            czeka jesli masz to robic przez NFZ. wysylam ci na prive nr do zagorskiej.
            dowiedz sie czy mozna odplatnie.

            trzeba dziecku odsatwic na 7 dni przed testami wszystkie leki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka