nurich
19.06.07, 13:59
Synek ma 22 miesiące i alergie na mleko krowie.
Ostatnio polubił pić rano mleczko i wieczorem.
Jest na diecie przeciwgrzybicznej więc nie mogę podać sinlacu bo słodki.
W testach z krwi wyszła lekka reakcja na soję.
Aktualnie pije Bebiko sojowe, ale za uszami pojawia się sucha łuszcząca się
skora (niewiele).
Wcześniej przez jakiś czas pił mleko kozie (Candia niebieska). Dobrze na nie
reagował ale wszyscy krzyczeli wokół, że to dla kozy, że to to samo co krowie,
że też uczula.
Podajemy więc te Bebiko, ku naszemu zadowoleniu odkąd je dostaje poprawiły
się wyniki krwi (miał niedobory żelaza, wapnia, a modyfikowane wzbogacane).
I co teraz? Podawać dalej sojowe nie zwracając uwagi na śladowe IGG i plamki
za uszami? Czy wrócić do koziego (niestety nie wzbogacanego witamikmai i
minerałami)?
Nutramigenu i Pepti nie przełknie, HA nie może.