Od kiedy (jak duże musi być dziecko) można zrobić testy dziecku?
Moja córeczka za tydzień skończy 6 m-cy. Od ponad trzech męczymy się z
podrażnioną skórą na szyjce. Na początku podrażnienie było również w zgięciach
łokci i kolan, lekarz dermatolog oraz pediatra stwierdzili że to skaza
białkowa, mała dostała maści sterydowe i do jedzenia Nutramigen (dostawała go
przez ponad dwa tygodnie i nie było poprawy a że nie chciała go jeść to
dostała Isomil). Podrażnienia w zgięciach zniknęły bardzo szybko ale niestety
na szyjce pojawiały się gdy tylko odstawialiśmy maści. Po około 2 m-cach
smarowania maściami poszłam po raz kolejny do dermatologa ale do innego
ponieważ tamten był na urlopie. Ta pani doktor zwyzywała mnie że podaję tak
małemu dziecku sterydy (jakbym to ja wypisywała recepty) stwierdziła że to
najzwyklejsze odparzenie i dała maść robioną z witaminami i clotrimazolum,
niestety nic to nie pomaga (smarujemy około m-ca) a nawet zaczęło się
powiększać i rozchodzić się na ramionka i klatkę piersiową. Dzisiaj nie
wytrzymałam i poszłam do dermatologa dla dorosłych (ponoć bardzo dobry i
kompetentny) on stwierdził że to AZS i przepisał jakieś maści robione ( za
dużo nie mogłam się wypytać bo on nie jest Polakiem i bardzo koślawo mówi po
Polsku).
W internecie wyczytałam że AZS może być objawem alergii i dlatego chciałabym
zrobić małej testy aby odizolować ją od alergenu bo jeśli to rzeczywiście jest
spowodowane alergią to po co mam małą ciągle smarować, może wystarczy brak
styczności z alergenem. Słyszałam że jeśli ktoś jest uczulony na białko mleka
krowiego to może być też uczulony na soję a Isomil jest mlekiem sojowym (tylko
co ja wtedy będę małej do jedzenia dawać skoro krowiego i sojowego nie może a
Nutramigenu nie chce?

)
Sorry że tak długo się rozpisałam. Jeśli ktoś zgubiłby wątek to pytałam od
kiedy można testy robić?