gregorij 30.10.02, 23:19 Platforma rządzi w Legionowie, ale fajnie.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: peter Re: Platforma IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 16:38 Dla uszczegółowienia - samorządowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WuDeer Re: Platforma IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 02:57 nie wiem co tu dobrago - jadni mieli kandydata na genseka pijaka, a drudzy mają karierowicza :( ale Tobie Peter gratuluję... wynik nie rewelacyjny, ale liczy się skuteczność :)) Odpowiedz Link Zgłoś
singleman Re: Platforma 05.11.02, 23:48 Peter-to oczywiste. Milego rzadzenia. Ale czy bedziesz peterku w stanie tak dlugo okrakiem na barykadzie siedziec? Albo rybki, albo akwarium. Bo nie bardzo da sie byc rzetelnym dziennikarzem i jednoczesnie skutecznym politykiem. Jedno drugiemu szkodzi. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komi Re: Platforma IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 10:05 Trudno się nie zgodzić, że dziennikarska rzetelność i polityka nie idą w parze choćby Peter nie wiem jak się zarzekał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Platforma IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 12:21 Nie jestem członkiem partii politycznej, ani się za polityka nieuważam. Bycie radnym nie jest zawodem, ale formą służby wobec lokalnej społeczności. Radny nie powinien politykierować, ale być pośrednikiem pomiędzy mieszkańcami, którzy go wybrali, a władzami miasta. Jest to szczególna rola, zwłaszcza w momencie, gdy wzmacnia się władza wykonawcza w gminie, czyli prezydenta. Nie będę się powoływał na przykłady z wielu innych gmin na terenie Polski, gdzie dziennikarze są jednocześnie radnymi, gdyż wyczuwam brak przychylności ze strony wcześniejszego rozmówcy i nie sądzę, aby jakikolwiek argument zmienił opinie tego pana na poruszony temat. Peter Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt Re: Platforma 10.11.02, 11:40 Gość portalu: peter napisał(a): > Nie jestem członkiem partii politycznej, ani się za polityka nieuważam. Ale z jakiejs listy wyborczej musiales startowac, wiec jakies powiazania z "legionowska polityka" masz. I to jest fakt. Bycie > radnym nie jest zawodem, ale formą służby wobec lokalnej społeczności. Radny > nie powinien politykierować, ale być pośrednikiem pomiędzy mieszkańcami, którzy > > go wybrali, a władzami miasta. Teoria opanowana w 100%. Slusznie uzyte slowo POWINIEN. Bo rzeczywiscie tak jest ale jak przyjdzie co do czego i juz sie siedzi na cieplutkim stolku to poglady sie nieco zmieniaja. Jest to szczególna rola, zwłaszcza w momencie, > gdy wzmacnia się władza wykonawcza w gminie, czyli prezydenta. Nie będę się > powoływał na przykłady z wielu innych gmin na terenie Polski, gdzie > dziennikarze są jednocześnie radnymi, I czy to im wyszlo na dobre? Bo czytajac przedwyborcza prase legionowska (to i owo oraz GM) to wszystkich tych dziennikarzy wyslal bym do pisania ulotek reklamowych a nie gazet lokalnych. Najbardziej sie usmialem jak w ostatnim To i owo byl list niby mieszkanca, ktorego nazwisko widnieje dwie strony wczesniej wsrod wynikow wyborczych. Dla wszystkich dziennikarzy z Leginowa (z obu gazet) mam taka rade, aby moze sie starali pokazac zalety wlasnego kandydata, a nie pokazuja tylko wady przeciwnika. To bez sensu. W tym miescie mieszkaja inteligetni ludzie ktorzy z rzetelnych informacji potrafia wyciagac wnioski. A tym co teraz publikujecie tylko sie osmieszacie. Juz mi sie znudzilo te wszystkie brukowce czytac, bo nic tam nie ma z zycia lokalnej spolecznosci, tylko jak gazeta ma 15 stron to z tego 13 stron jest w kontekscie polityczna, nawet reklamy sa w stylu "dziekuje za glosy i prosze o glosowanie na Pana X" . A o zyciu lokalnych spolecznosci to dwa artykuly w jakims koncie. Naprawde, ludze po calym tygodniu pracy maja w glebokim powazaniu to co wy w gazecie sadzicie o tym czy innym polityku. I tak po tej calej walce widac ze obydwaj kandydaci walcza o stolki. A jak sie dostanie jeden z nich to wiadomo ze ludzie ktorzy przyczynili sie do jego sukcesu (uczestniczyli w kreowaniu tych wilekich i ladnych hasel) beda mieli z tego konkretne profity. I tu wlasnie chodzi miedzy innymi o obie gazety. Jestem ciekaw ktora po wyborach bedzie musiala zejsc do podziemia, bo przeciez jak u wladzy beda przeciwnicy to normalnie prasy sie nie da publikowac. No moze zeby to byla jeszcze zetelna prasa to moze ludzie (normalni mieszkancy legionowa) by sie wstawili za ta prasa, ale za ulotkami propagandowymi to raczej watpie. Pozdrawiam wszystkich dziennikarzy gazet z legionowa i zycze wiecej rozsadku. gdyż wyczuwam brak przychylności ze > strony wcześniejszego rozmówcy i nie sądzę, aby jakikolwiek argument zmienił > opinie tego pana na poruszony temat. Dziwisz sie? Po tym jak gazeta jest poswiecona w caloscie temu jaki to Pan X jest dobry a Pan Y zly i na odwrot w drugim tytule gazety, to chyba nie miej pretensji do czytelnikow bo sami to Wy dziennikarze zbudowaliscie ta atmosfere i teraz mozecie tylko sie cieszyc z braku zaufania do waszych informacji i do waszej osoby. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Platforma IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 20:27 Dzięki polokokt. Przynamniej szczere opinie i bez cienia złośliwości. Chcę odpowiedź na zarzut upolitycznienia gazet. Jeżeli przed wyborami (jakimikolwiek) przejży się jakąkolwiek gazetę to tematy polityczne dominują np. Rzeczpospolita. W przypadku wyborów samorządowych prasa lokalna rzeczywiście zamieszcza ich znacznie więcej niż kiedy kolwiek, ale czy napewno czytelnik chciałby czytać o tym przez cały rok w tej samej ilości. raczej wątpie. Z drugiej strony trudno milczeć, gdy w konkurencji kłamią. Peter Odpowiedz Link Zgłoś
polokokt Re: Platforma 10.11.02, 22:38 jasne ze gazety sa przed wyborami pelne artykulow o tematyce wyborczej. Ale mysle ze to powinno byc na tej zasadzie ze jesli gazeta juz popiera jakiegos kandydata to niech pisze o tym jakie ma zalety, osiagniecia, program wyborczy. A w obu gazetach legionowskich pisze sie o licznych procesach sadowych, o ciagnieciu sie za slowka. Tak jak pisalem wczesniej, ludzie potrafia sami wyciagnac wnioski z podanych informacji. A jeszcze juz poza tematem gazet, to moja babcia byla swiadkiem tego jak do pobliskiego sklepu wpadla pewna pani, znana na dzielnicy jako zwolenniczka jednego z dzisiejszych kandydatow na prezydenta (to widac nawet po samochodzie oblepionym plakatami) i zazyczyla sobie aby wlasciciel sklepu oddal jej ulotki wyborcze, rozlozone w sklepie dotyczace drugiego z kandydatow. I pewnie gdyby wlasciciel sie nie zorietowal to by je zgarnela. ALe powiedzial jej ze w tym sklepie to on rzadzi i Pani wyszla zmieszana. Tak wiec gra nie jest czysta, ale dotyczy to obu stron, a z jakim wynikiem to okaze sie pewnie za kilkanascie/kilkadziesiat godzin. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
singleman Re: Platforma 12.11.02, 12:28 Witam po małej przerwie. Peter, to nie tak. Mylnie odczytujesz moje intencje. Nie jestem nieprzychylny i złośliwy. I nie jestem krową, która nie zmienia poglądów a raczej interpretacji rzeczywistości. Co do minionych już wyborów- to normalne: gdzie drwa rąbią, tam lecą wióry. Z sympatia i przychylnościa pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś